Mentionsy
Koniec epoki Habermasa – o triumfie filozofii wstydu - Lidia Frankowska
W pierwszych godzinach po jego śmierci świat zapytał: czy mamy do czynienia z symbolicznym końcem epoki nowoczesnej? Po paru dniach ten sam świat dalej rozważał: na ile filozof ową epokę jeszcze tworzył, a na ile jedynie czerpał korzyści z aksjologicznej ciężkości powojennych projektów politycznych? Minęły dwa miesiące od kiedy Jürgen Habermas opuścił naszą ziemską wspólnotę, a temat jego postaci jak wisiał chwilę w powietrzu, tak bez większych konkluzji się ulatnia. Zanim kompletnie ten duch nas opuści, spróbujmy uchwycić jego znaczenie – tak, by odprawić go w poczuciu zrozumienia intencji oraz konsekwencji jego działań dla współczesnej polityki europejskiej.
Rozdziały (10)
Wprowadzenie do tematu i przedstawienie Lidii Frankowskiej.
Habermas opisuje pięć modeli intelektualisty, w tym dwa typy lewicowe i prawicowy. Analizuje jego rolę w Niemczech po II wojnie światowej.
Filozof opisuje ewolucję projektu filozoficznego Habermasa i jego wpływ na politykę europejską, szczególnie na Unię Europejską.
Habermas omawia rola sfery publicznej i koncepcję komunikacyjnego rozumu w jego filozofii.
Filozof analizuje historię Niemiec, podkreślając rolę filozofii w wykorzenianiu wstydu i utrzymaniu tożsamości.
Habermas omawia filozofię wstydu i jej wpływ na politykę, szczególnie na Unię Europejską.
Filozof opisuje koncepcję patriotyzmu konstytucyjnego i jej zastosowanie w Niemczech.
Habermas analizuje rolę Unii Europejskiej w promocji filozofii wstydu i jej wpływ na politykę.
Filozof reflektuje nad końcem epoki Habermasa i jej wpływ na współczesną politykę.
Podsumowanie i prośba o wsparcie producentów podcastu.
Szukaj w treści odcinka
O triumfie filozofii wstydu.
Po paru dniach ten sam świat dalej rozważał, na ile filozofową epokę jeszcze tworzył, a na ile jedynie czerpał korzyści z aksjologicznej ciężkości powojennych projektów politycznych.
Celem wywodu będzie tu raczej uchwycenie znaczenia postaci filozofa dla współczesnej Europy.
Wystarczy wobec tego pozostać w granicach pojęć, którymi filozof sam lubił się określać, a które miały duży wpływ na intencję tworzonej przez niego narracji.
W swoim pierwszym eseju z kolekcji tekstów filozoficzno-politycznych Habermas przywołuje pięć modeli samookreślenia się wyodrębnionych przez Republikę Federalną w procesach instytucjonalizacji warstwy intelektualistów analizowanych poprzez odniesienia do postaci Heinricha Heinego.
Spójrzmy na tło, pisze filozof.
W wywiadzie z 2021 roku filozof wspomina, Frankfurt za czasów Adenauera stanowił centrum amerykańskich sił okupacyjnych, w którym unosiło się widmo nadchodzącej rewolucji intelektualnej.
Wspomina on często uczęszczaną kawiarnię komunistyczną, bliską współpracę z wczesnym Adorno, seminary, ankiety oraz odrzucenie przez Horkenheimera, po którym lata później już jako profesor przejął katedrę filozofii i socjologii.
Ewoluujący projekt filozoficzny Habermansa podchodził krytycznie do anihilacji oświeceniowej kategorii rozumu nowego barbarzyństwa zarówno w wypadku postmodernistycznego cynizmu, jak i wobec pesymizmu starej szkoły frankfurckiej.
Filozof epoki postmodernistycznej, nie filozof postmodernizmu.
Współudział w projekcie krytycznym nie oznaczał wspólnego wektora celów filozoficznych.
Wypada więc myśleć o Habermasie bardziej jako filozofię epoki postmodernistycznej, aniżeli filozofię postmodernizmu.
Cień idolatry i towarzyszącej filozofii miał swe źródła w jego umiejętności sprawnego uzupełniania kontekstu politycznego i intencjonalnie wykreowaną wykładnią filozoficzną.
W zwrocie językowym, który stanowił w narracji wielu filozofów XX wieku ostateczne stadium rozwoju myślenia filozoficznego w ogóle.
W kontekście językowo ukonstytuowanej intersubiektywności filozof szuka przyczyn.
Filozof uwzględnia obie tendencje w ramach deliberacji jako procesu normatywnej integracji.
Historic right i filozofia wstydu.
Unia Europejska jest bękartem niemieckiej filozofii wstydu, nawet wtedy, gdy odtwarza obrazy budzące dumę z tożsamości europejskiej.
Narracja o wyjątkowości własnego okrucieństwa, znajdująca podobieństwo w filozofii postkolonialnej, wymaga nie tyle uznania przez inne podmioty uczestniczące w dyskursie międzynarodowym, lecz ustanowienia się zasadą samej deliberacji.
Unii budowanej na tejże filozofii oraz współczesnej polskiej myśli politycznej, która w tradycyjny sposób oscyluje wokół licznych strategii ochrony własnego jestestwa.
Filozofia wstydu została przez część narodu polskiego odebrana jako forma ofensywy wymierzonej we własną politykę historyczną, jako łganie i żal bez rekompensaty, coś, z czym nie można się utożsamić.
Tragiczność sytuacji filozofa, zauważalne przygnębienie ukresu jego życia, zdają się być spowodowane świadomością niepowodzenia.
Ostatnie odcinki
-
Polska dla Polaków? Czym są idee narodu i państ...
03.06.2026 04:00
-
Paweł Chmielewski: Papież powinien zająć się cz...
02.06.2026 07:03
-
Wyklęci i ambitne państwo. Rozwojowi musi towar...
02.06.2026 04:05
-
Kacper Kita - Koniec amerykańskiego mitu a spra...
31.05.2026 21:51
-
W kręgu polskiej filozofii narodowej. Refleksja...
31.05.2026 21:50
-
Komunizm jako kłamstwo. Co chciał nam przekazać...
30.05.2026 04:00
-
Raport z Frontu UKRAINA odc. 437 | Rosjanie osk...
29.05.2026 06:52
-
O prawdziwej i fałszywej chadecji w świetle nau...
29.05.2026 04:00
-
5 horrorów, które zrozumie każdy konserwatysta....
28.05.2026 06:41
-
Rada Języka Po…stępowego - Krzysztof Pawelec [t...
28.05.2026 04:00