Mentionsy

Notatki z ciała - Kuba Sawicki
Notatki z ciała - Kuba Sawicki
18.02.2026 05:00

Ciało: zdrowie czy wygląd? - Notatki z ciała #11

Z Kingą Gajewską, z psycholożką i psychoterapeutką w nurcie poznawczo-behawioralnym, rozmawiamy o relacji z ciałem, jego obrazie w kulturze, poczuciu wartości i porównywaniu się. 

Rozliczamy się z kulturą i mediami społecznościowymi. Sięgamy po biologię i psychologię ewolucyjną oraz po nauki społeczne. Zastanawiamy się jak zachować rozsądek i dbać o zdrową relację z ciałem w świecie, który zdecydowanie tego nie ułatwia.
Co robią nam współczesne kanony piękna? 
W jaki sposób kultura i media utrudniają nam utrzymanie zdrowej relacji z ciałem? 
Czym jest bigoreksja, czyli dysmorfia mięśniowa? 
Co robi nam porównywanie się? 
Jak odróżnić „dbanie od siebie” od niezdrowej ambicji, kompulsji lub realizowania narzuconych zewnętrznie wyobrażeniach dotyczących tego, jak powinno wyglądać ciało? 
Co może być sygnałem ostrzegawczym i jak rozmawiać o tym ze sobą lub z bliskimi, gdy robi się trudno? 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "M."

Tym razem bierzemy na warsztat relacje z ciałem i wyglądem.

Porozmawiamy m.in.

Cieszę się, że ja się znowu tutaj widzimy w studiu razem.

I to, co jest ważne, to uświadomienie sobie, że kanony piękna nie są tworem naturalnym.

Więc jak pytasz o to, na ile jest to oparte na jakichś takich naszych ewolucyjnych mechanizmach, no to oczywiście, że one są i ty też tutaj jesteś specjalistą, jeśli chodzi o kwestie ewolucyjne, więc też będę bardzo ciekawa, czy coś powiesz tak z perspektywy męskiej o tym.

Czyli możemy powiedzieć, że tak naprawdę te kanony piękna w ogóle nie służą takim celom reprodukcyjnym.

Czyli możemy sobie wyobrazić, że przez całą historię ewolucji człowieka te same czynniki były dla większości osób atrakcyjne w kontekście prokreacyjnym.

Tak samo reagujemy bólem na odrzucenie i podobnie aktywuje się ból w odczuwaniu fizjologicznym bólu przy odrzuceniu, jak przy bólu takim fizycznym.

Nie jesteśmy w stanie znieść tego, żeby zostać z grupy wykluczonym.

Ja bardzo lubię mówić, że jesteśmy małpami premium.

Podoba mi się w ogóle to stwierdzenie, że jesteśmy tymi małpami premium.

I on im powiedział taką ciekawostkę, że rozmiar M ubrań jest czymś abstrakcyjnym.

W takim sensie, że nie istnieje człowiek, którego można by od góry do dołu ubrać w rozmiar M. Wiesz o co chodzi?

No to nie trzeba być, nie wiem, jak tutaj psychologicznie wyedukowanym, żeby rozumieć, że ten nasz wygląd to jest ważny tylko w tym okresie takim socjologicznie bym powiedziała reprodukcyjnym.

I myślę, że szkoda ten czas poświęcać przede wszystkim na zajmowanie się swoim wyglądem.

Ja znam takie kobiety, mówię tutaj o moim doświadczeniu takim klinicznym, gabinetowym.

Ale że za tym idą jakieś takie kolejne przymioty, że ktoś jest silny i okej, super jest być silnym.

Tylko właśnie chodzi o to, że w tym momencie jest to... No dobra, może nie jest to bezużyteczne, no bo rzeczywiście możemy budować ten status społeczny w ten sposób, ale w takim bardziej bezpośrednim...

Często wręcz jest w drugą stronę, że dbanie nadmierne o ten wygląd pociąga za sobą konsekwencje zdrowotne i na takim poziomie bardziej biochemicznym, biomechanicznym, ale też takim psychicznym.

No i Christian Bale jest tego świetnym przykładem.

To jest ten z Deadpoolem.

I to jest taki zdrowy, normalny poziom.

I to jest trochę o tym, na ile my czujemy, że coś musimy robić, żeby być akceptowanym.

Ja widzę u moich pacjentów, że często nie są w stanie odróżnić tego, czego potrzebują, jak ja im daję do wypełnienia jakąś listę potrzeb, to jest takie, ok, ale skąd ja mam wiedzieć, co jest moją potrzebą, a co jest potrzebą taką, że mi się wydaje, że tak powinienem.

Ja znowu przypomnę, że to wszystko jest coś, bo jak mówiłeś o tych mózgach, o tych mięśniach, o szympansach, ja sobie pomyślałam, co my robimy z tym naszym wielkim mózgiem.