Mentionsy

Niezatapialni
Niezatapialni
04.05.2026 13:35

NZ626. Przyszłość Xboksa i Game Passa, nowy DRM od Sony, Rebel Wolves i LLM-y. Blasphemous 2, Tiny Bookshop, Sibylline. Wspomnienia eskortki

Czasami jest taki dzień, że człowiek wstaje z wyrka i jest w miarę ok. Nie że jakoś od razu rewelacyjnie, czy coś. Po prostu: ujdzie, nie jest najgorzej na świecie, da się nawet przez to przejść bez przystanków. Czasami taki dzień to poniedziałek i jest wtedy odcinek Niezatapialnych nowy. I wtedy w ogóle jest już […]

Rozdziały (13)

1. Anegdoty i psychologia

Podzielono się osobistą anegdotą i omówiono emocje związane z nieoczekiwanym płaczem podczas karaoke.

2. Steam Controller i jego cena

Zaprezentowano nowy kontroler Steam i omówiono jego cenę oraz recenzje.

3. Touchpad i jego przydatność

Zaprezentowano doświadczenia z touchpadami i opinie o możliwości ich zastosowania w grach.

4. Steam Machines i Project Helix

Przedstawiono informacje o Steam Machines i Project Helix, a także opinie o cenach sprzętu.

5. RAM i inwestycje w AI

Omówiono problemy z dostawą RAM-u i inwestycje firmy Microsoft w dziedzinie AI.

6. Xbox i Game Pass - sprzedaż i strategie

Rozmowa o strategiach sprzedaży i subskrypcji na Xbox i Game Pass, w tym analiza sprzedaży Xboxów i strategii wrócenia do ekskluzywności.

7. Blasphemous 2 - opowieść i mecze

Gracz opisuje system walki w Blasphemous 2, w tym bronie i ich balansowanie.

8. Wrażenia od gry i poleceń

Gracz podsumowuje swoje wrażenia od gry i poleca innym, aby zagraли w Blasphemous 2.

9. Komiks Sybilline

Gracz opisuje komiks Sybilline, opowiadając o tematyce i wrażeniach.

10. Nowe DRM od Sony

Rozmowa o nowych zasady DRM od Sony, które wymagają logowania się online po zakupie gry, co może wpływać na zachowanie gier i ich archiwizację.

11. Tiny Bookshop

Rozmowa nad grą Tiny Bookshop, jej mecanikami i perspektywą rozwoju. Mówią o dołączonym demo na Steamie i jego łatwości obsługi. Poruszane są tematy związane z cozy-gry i ich atrakcyjnością.

12. Rebel Wolves i LLM-y

Rozmowa kontynuuje tematykę AI w grach, podkreślając zagrożenia dla wykwalifikowanych pracowników i opisywane są projekty, takie jak The Blood of Downwalker i Blasphemous 2.

13. Wspomnienia eskortki

Komentarze o zniszczeniu branży przez Wiedźmina i Cyberpunka, wspomnienia o polskich grydevach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "LLM"

Po prostu LLM-y będą furczeć w ich firmy, co nie na lewo i prawo.

żeby wprowadzać te zajęcia, że one by rozwaliły im pipeline'y i procesy i tak dalej, ale tak to brzmi trochę jakby mieli jakieś inne projekty, być może otworzone nieco później niż Subnautica 2 i że tam już być może mają jakieś takie narzędzia AI'owe, LLM'owe, które działają.

No ja jakby wierzę trochę w tą Subnauticę, że to nie jest AI-owa gra, nie wygląda to jakoś za bardzo AI-owo, oni też robili już tą grę raz, więc to chyba nie jest tak, że potrzebują jakiejś pomocy tutaj LLM-owej.

I po prostu nie będzie tekstu wprost wziętego z LLM-a w grze, ale będzie ten tekst, który jest w grze, będzie mocno

No bo też mówiąc, że jestem pewien, że w każdym dużym studiu jest używane, ja nie mam na myśli tego, że są tam jakieś procedury i narzędzia korporacyjne i tak dalej, tylko że też pracownik sam z siebie gdzieś tam na dole właśnie ułatwia sobie pracę na jakimś etapie, bo po to są kurde narzędzia, po to tak samo jak wcześniej mieliśmy kurde Google Translate, który przecież tak naprawdę LLM-y dzisiejsze są tylko rozwinięciem idei Google Translate, tam no

Zarząd uznaje, że lepiej, kurde, LLM-ami pracować niż pracownikami, żywymi ludźmi, co się niestety dzieje namiętnie dzisiaj w tłumaczeniach.

nie jesteśmy cały czas ręce umyte, w ogóle nie wiemy, co to są LLM-y.

Tak, ja mam w ogóle jeszcze a propos takich właśnie AI-owych rozkmin, LLM-owych rozkmin, to ja mam jeszcze ostatnio takie spostrzeżenie, że ja bym chciał, żeby dużo lepiej były opisywane tłumaczenia, bo to też jest dzisiaj olbrzymim problemem.

deweloperzy są niby zmuszeni, żeby wypisać, do czego używają AI, ale podejrzewam, że w 99% tego nie wypisują, żeby było napisane dokładnie, jak w procesie tłumaczenia był LLM wykorzystywany.

Bo jest bardzo kiepsko z tłumaczeniami LLM-owymi, którymi nie zajmują się później ludzie.

Ja zresztą w ogóle mam taką swoją osobistą, osobiste doświadczenie, że uważam, że tłumaczenia LLM-owe są tak złe, że ja wolę je od początku robić ręcznie, bo więcej pracy mi zajmuje ich poprawianie niż...