Mentionsy

Marzyciele i rzemieślnicy
Marzyciele i rzemieślnicy
18.04.2026 19:00

Zbigniew Pełczyński i Szkoła Liderów

W setną rocznicę urodzin Zbigniew Pełczyński powraca pytanie o jego najtrwalsze dziedzictwo - ideę kształcenia liderów. Filozof, żołnierz Armia Krajowa i uczestnik Powstania Warszawskiego stworzył w 1994 roku Szkołę Liderów - instytucję, która miała odbudowywać kapitał społeczny i przygotowywać nowe pokolenia do odpowiedzialnego przywództwa w demokratycznej Polsce. O jego dziedzictwie Jakub Wygnański rozmawiał z Agnieszką Szelągowską i Stanisławem Kujawskim.

Rozdziały (10)

1. Introdukcja i opowieść o Zbigniewie Pełczyński

Kuba Wygnański i Agnieszka Szelągowska przedstawiają Zbigniewa Pełczyńskiego, jego biografię i rolę w Szkole Liderów.

2. Pierwsze spotkanie z Zbigniewem Pełczyńskim

Stanisław Kujawski opisuje swoje pierwsze spotkanie z Zbigniewem Pełczyńskim i jego rolę jako trenera w Szkole Liderów.

3. Zbigniew Pełczyński w latach 90. i jego wpływ na ucznia

Kuba Wygnański i Stanisław Kujawski omawiają Pełczyńskiego w latach 40. i 50., jego udział w Powstaniu Warszawskim i jego powrót do Anglii.

4. Pełczyński jako filozof i historyk

Kuba Wygnański omawia Pełczyńskiego jako filozofa polityki i historyka współczesnej historii Polski, jego koncepcję społeczeństwa obywatelskiego i wpływ Hegla.

5. Pełczyński i jego praca nad Heglem

Kuba Wygnański szczegółowo opisuje pracę Pełczyńskiego nad Heglem i jego znaczenie dla nauki politycznej i społeczeństwa obywatelskiego.

6. Pełczyński jako organizator i influencja na ucznia

Kuba Wygnański i Stanisław Kujawski omawiają Pełczyńskiego jako organizatora programu zaciągania polskich naukowców za granicę i jego wpływ na ucznia.

7. Pełczyński i Szkoła Liderów

Kuba Wygnański i Stanisław Kujawski opisują początki Szkoły Liderów, jej znaczenie i wpływ Pełczyńskiego na jej rozwój.

8. Debata oksfordzka i jej wpływ na szkołę

Zbigniew Pełczyński opowiada o debacie oksfordzkiej i jej wpływie na szkołę liderów, podkreślając, że jest to technika prowadzenia debaty oraz metoda myślenia z obu stron.

9. Rozwój szkoły i jej programy

Pełczyński opisuje rozwój szkoły i jej programy, w tym debaty oksfordzkie, tutoring, metody szkolenia i wprowadzenie do demokracji totalitarnej.

10. Debata o szkole i jej wpływ

Rozmowa o roli szkoły w kształtowaniu liderów politycznych i jej wpływ na demokrację.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "ZAP"

Zawsze lepiej powiedzieć wcześniej, bo na koniec zawsze zapominam.

Zap.

Zap.

Zap.

Ja się też kiedyś dobrze zapowiadałem.

No dobrze, ale do tego stopnia, że ten licencjat dotyczy postaci właśnie ZAP-a i myślałem, żeby zacząć od tego, jak każdy z nas po raz pierwszy napotkał tą osobę, więc jakbyś ty powiedział o sobie, bo ty miałeś jeszcze okazję go zobaczyć.

I to jest takie moje drugie, wyraźniejsze spotkanie z ZAP-em.

Ja mam poważne bardzo papiery, ponieważ ja tak patrząc na pierwsze spotkanie z ZAP-em, no to pewnie to był taki moment, kiedy zaczęłam szkolić, bo jeszcze nie pracować w Szkole Liderstwa obecnie.

W dyskusję, no to zap oczywiście bardzo chętnie zabierał głos, bardzo chętnie dyskutował, bardzo skutecznie zachęcał wszystkich uczestników do tego, żeby brali udział w tych dyskusjach.

Na pewno się pomylili, ale nie dlatego ze względu na moje zalety, bo prawie nie miałem szansy ich udowodnić, że się tak dobrze zapowiadam.

Ale to był między innymi list ZAP-a.

Do tego pewnie wrócimy, ale pomyślmy przez chwilę, bo siedzimy w stoczni na Starym Mieście o tym ZAP-ie, kiedy on spotykał ludzi, no młodszych nawet, od Stanisława tu siedzącego, to znaczy

Jest taki moment, kiedy wybucha powstanie 1 sierpnia, oni w parku Dreschera, wszyscy dobrze zapowiadający się, jak to ktoś powiedział, te polskie brylanty.

Człowiek zapomniany, zapomniany przez naukę.

Tak, to był rok pewnie 93, bo pierwsza szkoła wystartowała w 94, ale ZAP przyjechał do Polski pierwszy raz z takim zamiarem rozejrzenia się i sprawdzenia, czy w ogóle w Polsce jest jakaś koncepcja wspierania liderów i liderek, bo

To wprost nie wybrzmiało w tej waszej rozmowie przed chwilą, ale Zap był państwowcem i wierzył w to, że te struktury są ważne i potrzebne i wierzył w to, że polityka ma sens, że ludzi w polityce warto wspierać i wierzył w to, że warto tam wspierać wybitne jednostki.

Początki były takie, że zap tutaj przyjechał i pierwsza jego ścieżka, którą znał, która była wydeptana i utarta, no to uniwersytet.

Więc jak to zap, i marzyciel, i rzemieślnik postanowił wziąć sprawę w swoje ręce, bo jak nie ma, no to trzeba zrobić.

Tak, ja wczoraj nawet myślałam o tym, pisząc jakiś taki mini artykuł o tym, jak zmieniała się ta historia szkoły od debaty do dialogu, bo my rzeczywiście ucząc się od ZAP-a, uczyliśmy się takiej nie tylko techniki prowadzenia debaty, ale dla ZAP-a to była jakaś metodologia myślenia, bo ta debata oksfordzka zakłada oglądanie problemu z różnych perspektyw, zakłada owszem

No ono jest rywalizacyjne, tak jak początek demokracji, który ma charakter teatralny czy agonalny, formę zapasów, ale generalnie o to chodzi.

W ogóle Wasza metodologia, bo już to nie są wielomiesięczne spotkania, chociaż rzeczywiście na początku to tam, jak pamiętam, to też był taki moment, kiedy młodzi ludzie, często nie z Warszawy, mieli dzięki zapowi, bo on otwierał każde drzwi, każdy odbierał telefon i były tam naprawdę osoby wtedy, które właściwie meblowały ten nasz świat.

Politycy, jeszcze istniały wtedy autorytety, jeszcze można było powiedzieć, że ktoś przyszedł i widziałem go i na całe życie zapamiętałem.

Tak to zapamiętałem.

I to też zawdzięczamy Zapowi oczywiście, bo tutoring, już Staszek wspomniał o tym, był metodą stosowaną przez Zapa w Oksfordzie i Zap nam ciągle o tym opowiadał, że on pracuje jako tutor, że się spotyka z tymi swoimi studentami i my pytaliśmy na czym to polega, no i on opowiadał, że to jest takie pół godziny, kiedy on ma szansę.

Czyli nie tylko szkolenie, które jest bardzo fajne i jeszcze o tym opowiem, bo to też jest zapowe, ta metoda, którą on tutaj nam zaproponował czy przywiózł, ale też

Który mi powiedział, to do tej pory zapamiętałem.

To już krąży w różnych... Kowaj chyba też zapisał już w którymś momencie.

No bo ja sobie wyobrażam, że ZAP miał taką wizję tego, czego doświadczał w Oksfordzie, czyli załóżmy koło wioślarskie.

Bo trochę o liczby chciałem zapytać, bo chyba w głowie zapa, no to musiało być tak, że to właśnie nie są jakieś, że mała grupa, litarna i tak dalej, tylko chodziło, że ten czas przynosił coraz nowe liczby, bo to były kolejne, użyję słowa, kohorty i to trwa aż do dzisiaj.

Och, zapraszamy Sosnowiec bardzo, tak.

Tak, zapraszamy.

A jednocześnie powinny za to zapłacić.

Oczywiście nie chcę wymieniać pojedynczych osób, bo zaraz zapomnę o jakichś ważnych osobach, ale chcę tylko powiedzieć o tym, że mamy w tej chwili około 39 osób w Sejmie, czyli mamy przedstawicieli każdej partii demokratycznej, która jest w tej chwili w parlamencie wśród naszych absolwentów.

Ja kiedyś wierzyłem w to, że na stulecie będzie taki cud prawie, że zaczną mówić różnymi językami i że przeszli przez kołę ZAP-a i że wielu z nich należy do bardzo różnych obozów politycznych, że wspólnota losów absolwenckich będzie silniejsza niż partyjna plemienność.

I że kawałek życia, te rzeczy nie udałyby się w takim modelu, teraz dwa lata ty, a teraz dwa lata ta, że ta szkoła jest też dziełem, no jakby to powiedzieć, no dziełem życia dla osób młodszych od ZAP-a, ale ważnych.

I to były osoby, które od początku razem z ZAP-em tworzyły Szkołę Liderów, wtedy, teraz Szkoła Liderstwa.

Tak, Kasia Czajka Chełmińska trochę później dołączyła, najpierw jako trenerka, potem jako wiceprezeska Przemek nieprzerwanie przez 30 niemal lat w różnych funkcjach dyrektora, prezesa, wymiennie z zapem.

Szkołę Polityczną koordynują najmłodsze osoby w naszym zespole, bo wierzymy w to, że mają ten zapał i te pomysły, które są aktualne i potrzebne nowym ludziom.

Zapraszamy.

I zobaczcie, naprawdę jest to rzecz wspaniała i nie wiem jak to dedykować Zapowi, ale myślę, że się cieszy, że gdzieś tam się cieszy z tego wszystkiego co zrobił.