Mentionsy

Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
07.05.2025 07:00

O niebezpieczeństwie jakie ściągają na siebie szafot i lokale gastronomiczne,  czyli Herr Kalt i Mister Braun, katowski duet II Rzeczypospolitej

Pierwszy, najsłynniejszy kat II RP – Stanisław Maciejewski…, ale czy tak się naprawdę nazywał? Jak wyglądał człowiek, który wyspecjalizował się w pozbawianiu życia ludzi w majestacie prawa ? Kim był wcześniej „mistrz śmierci” i co sprawiło, że wybrał ten zawód. Czy żądza pieniędzy, czy chęć rewanżu na ludziach i „złym świecie” sprawiła, że wieszanie stało się pasją, sposobem na życie, a w końcu przekleństwem I kata II RP ? Dlaczego zawsze zakładał białe rękawiczki i dlaczego ostatni węzeł, w Parku Sieleckim na Czerniakowie zawiązał źle ? W Mapie Zbrodni Grzegorz Kalinowski i Bartosz Paluszkiewicz opowiedzą historię urzędowych katów, licencjonowanych likwidatorów, których praca i wódka pochłonęły bez reszty. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Kat Maciejewski"

Sejm uchwalił amnestię, a Kat Maciejewski, który wysłał na tamten świat niemal setkę skazańców, popełnił samobójstwo.

Wiadomości o amnestii oraz o tym, że Kat Maciejewski popełnił samobójstwo na pewno wywołały falę entuzjazmu, ale czy do końca tak było?

Pierwszego i najsłynniejszego kata II Rzeczypospolitej, Maciejewskiego.

Tak, drodzy Państwo, to prawda, 3 luty 1936 rok i odnalezienie w warszawskim Parku Sieleckim wiszącego na linie niezwykłego mężczyzny Stanisława Maciejewskiego, pierwszego kata II Rzeczypospolitej, kata fachowca w swoim fachu, celebrytu wczesnego.

Prasa, o której wiemy, że nie zawsze właściwie pisała i też różnego rodzaju dzienniki, tygodniki narzucały swoją narrację, stąd też szperając po tych materiałach możemy odnaleźć informacje chwalące postawę kata i w ogóle zawodu, a z drugiej strony pojawiają się również w dziennikach opisy, ażeby prasa przystopowała z celebrowaniem tychże egzekucji, w ogóle samej postaci Maciejewskiego.

Okazuje się, że była jakaś katowska międzynarodówka, że ci dżentelmeni wymieniali uwagi, a na pewno Maciejewski był niezwykle pod tym względem aktywny.

Kat Maciejewski posiadał rozległą wiedzę na temat anatomii ciała człowieka i też kontakty z katami europejskimi, między innymi z Francji czy z Anglii.

Mówimy tu o zdjęciu z tajnego detektywa i prawdopodobnie jest to pierwszy wizerunek i jedyny ukazujący Kata Maciejewskiego.

Można śmiało powiedzieć i tak jak mówiła ówczesna prasa, że gdy Kat Maciejewski się pojawiał to on wyglądał na zamożnego turystę.

Nasz kat Maciejewski po raz pierwszy jako kat pojawia się dopiero w 1926 roku.

Czasami byli tu ludzie, którzy właśnie tak jak potem zawodowy Kat Maciejewski, mieli w głowie jakieś

Kat Maciejewski przyjechał do Przemyśla, wybudowano szafot, przygotował sznur, przygotował cały swój strój.

I nie była to jego pierwsza, drodzy Państwo, egzekucja, o której możemy teraz przeczytać w wielu materiałach, ponieważ do słynnego Rzeszowa i do pana Marcina Panka jeszcze było parę dni, a w Przemyślu kat Maciejewski pojawił się między 14 a 15 kwietnia.

I tu okazuje się, że jednak Kat Maciejewski pękł, nie wytrzymał.

No i tu nagle trzeba było szukać Kata Maciejewskiego, co jak widzicie Państwo nie jest prawdą, gdyż ten Kat Maciejewski już był zatrudniony.

Otóż prawdopodobnie z każdej egzekucji Kat Maciejewski zabierał ze sobą sznur, na którym wisiał skazany.

Ale w tych pierwszych okazuje się, że sam Kat Maciejewski ten sznur jakoby ściskał i takie też informacje się pojawiają.

I Kat Maciejewski według tego co pisze prasa, zabierał sznur ze sobą.

Otóż Kat Maciejewski po każdej egzekucji, gdzie jeszcze zbrodniarz wisiał na sznurze, rzucał te rękawiczki pod jego nogi.

Bardzo możliwe, że ktoś w kolekcji posiada oryginalne rękawiczki Kata Maciejewskiego i może ktoś myśli, że to są rękawiczki po babci albo po dziadku.

Kat Maciejewski cały czas miał problemy finansowe.

I 28 rok to pierwsza przerwa Kata Maciejewskiego w pracy i znowu tutaj jego portfel będzie uboższy o kilkaset złotych.

Ministerstwo Sprawiedliwości zadziałał tak jak każda praktycznie firma, czyli osoba, która pomagała jest najbliżej zastępca, przyjęła po nim schedzę, ale też, drodzy Państwo, na krótko, ponieważ Mister Braun, o których też jeszcze dzisiaj będziemy opowiadać, również miał ciągoty do alkoholu i finalnie Kat Maciejewski wraca na tron katowski i powraca do pełnienia swojego zawodu.

Ponieważ Pan Prezydent Rzeczypospolitej nie skorzystał z prawa łaski, wyrok został wykonany już w sobotę rano przez kata Maciejewskiego z Warszawy.

Obecny był komendant powiatowy policji, nadkomisarz Kloske z asystą policyjną, naczelnik więzienia, lekarz więzienny oraz kat Maciejewski ubrany we frak, czarną maskę i białe rękawiczki.

Prokurator dr Kulej odczytał wyrok, skazańca wprowadzono na wzniesienie szubienicy i punktualnie o godzinie 8.29 kat Maciejewski zaciągnął stryczek na szyi zwyrodniałego mordercy.

Czy Kat Maciejewski wiedział kogo będzie wieszał?

Co ciekawe, gdy po raz pierwszy Braun pojawił się w roli pełnoetatowego kata, prasa pisała, że jesteśmy zadowoleni, że Maciejewski odszedł, gdyż Braun nie pije alkoholu, co było nieprawdą.

Za tę niebywałą podróż po polskich miastach, mniejszych bądź większych miejscowościach, gdzie były więzienia, w których wykonywano wyroki śmierci, za spotkanie z Katem Maciejewskim i jego asystentem Mister Braunem dziękuję Państwu Bartosz Paluszkiewicz i Grzegorz Kalinowski.