Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
02.06.2025 19:00

Lewackie Pitolenie o tym dlaczego i przez kogo

Send a text

Podkast wychodzi z opóźnieniem, bo nie chcieliśmy odstawić Trzaskowskiego i robić z siebie pajaców zanim wszystko było wiadomo. 

W tym odcinku chaotyczna i na gorąco analiza Tomka i Darka. 


* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Hołowni"

Ale też okazuje się, że winni są tego Biejat i Hołownia.

Oczywiście jest wymówka, ale tak naprawdę potykają się własne stopy, bo się okazuje, że Hołownia nie chce albo tam Sawicki poseł, który w zasadzie mógłby się zapisać do PiSu, ale tylko dlatego, że tam byłby z szeregowym posłem, a tutaj może rządzić partią, no to jest PSN, więc...

I przyjrzyjmy się kolejnym winnym, czyli Biejat i Hołowni.

Przy drugiej turze już jakby wspominam, ja już to prawie, że wyparłem z siebie, że tam Hołownia uczestniczył w tych wyborach, więc ja myślę, że nie jestem odosobniony, że już powiedzmy te dwa tygodnie dostarczyły nam tyle różnego rodzaju emocji i podkręcania tych emocji przez obydwie strony, że już te spory takie myślę, że one nie miały żadnego znaczenia przy drugiej turze.

Więc skoro i tak o tym głupim zarzucie wobec Hołowni i Biejat nie możemy nic powiedzieć, to przyjrzyjmy się teraz temu zarzetowi o odpowiedzialności Zandberga, bo faktem jest, że on nie poparł tutaj oficjalnie Trzaskowskiego.