Mentionsy
Jak zakończy się wojna w Iranie? | Gebert, Bodziony
Gościem odcinka jest Konstanty Gebert, pisarz, publicysta, stały felietonista Kultury Liberalnej, autor książki „Pokój z widokiem na wojnę. Historia Izraela”, oraz prowadzący podkast Ziemia Zbyt Obiecana. W rozmowie analizujemy eskalację wojny w Iranie oraz przyczyny ataku Izraela i włączenia się do konfliktu Stanów Zjednoczonych.
Rozmawiamy o możliwych scenariuszach zakończenia wojny, planach Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu oraz o tym, jak konflikt – po atakach Iranu m.in. na Dubaj i Katar – może wpłynąć na sytuację na Bliskim Wschodzie i na świecie.
Zaprasza Jakub Bodziony.
Szukaj w treści odcinka
Ale dziś pośrednio będziemy rozmawiać o Izraelu, głównie o Iranie i o wojnie, która trwa tam od 28 lutego.
Natomiast celem Izraela jest to, by Iran nigdy nie mógł być ponownie zagrożeniem egzystencjalnym dla Izraela.
Iran od rewolucji islamskiej od 1979 roku głosi zniszczenie Izraela jako jeden z głównych celów swojej polityki.
Iran robił wszystko to, co mógłby ten cel realizować.
Za początek można uznać rok 1992, kiedy Iran wysadził w powietrze ambasadę izraelską w Argentynie, 29 zabitych.
Izrael czuje się egzystencjalnie zagrożony przez Iran i te egzystencjalne zagrożenie znalazły bardzo konkretny wymiar, gdyby Iran miał broń atomową.
Co do tego czy Iran zamierza mieć broń atomową czy też nie, są uprawnione różnice zdań.
Sami Irańczycy mówią, że kwestię rozwiązała fatła Alego Hamenei, który stwierdził, że broń atomowa jest nie islamska i Iran nie zamierza jej posiadać.
Wiadomo, że Irańczycy wzbogacali Iran do poziomu 64%.
I gdyby Iran posiadał broń atomową,
Z tej perspektywy jakie są cele Izraela w wojnie z Iranem jest oczywiste.
Prezydent deklaruje rozmaite skądinąd godne sympatii cele, jak to, żeby Iran nie miał broni atomowej słusznie, nie miał rakiet balistycznych do jej wnoszenia słusznie, nie wspierał
Okupacja Ambasady Amerykańskiej w Iranie podczas rewolucji 444 dni, poprzez pierwszy wielki irański zamach terrorystyczny na koszary Marines w Bejrucie 1984, 234 zabitych.
Istnieją akty agresji ze strony Iranu przeciwko Stanom Zjednoczonym.
I nie zostało to uzasadnione w takim kwestii, czy to jest ostateczne, bo pamiętamy przecież wojnę sprzed pół roku, wojnę dwunastodniową, kiedy prezydent Trump ogłaszał przemi wobec, że zdolności atomowe Iranu zostały definitywnie zakończone.
I nagle teraz Steve Witkow, negocjator do spraw wszelakich, jeśli chodzi o administrację Trumpa, twierdzi, że Iran za tydzień może mieć możliwość broni nuklearnej.
Witkow powołuje się tutaj na iranijskiego ministra spraw zagranicznych, który miał mu powiedzieć podczas negocjacji poprzedzających tę wojnę, że Irańczycy mają dość wzbogaconego uranu na 11 głowic atomowych.
A nawet jeżeli Iran ma taką ilość wzbogaconego uranu, to nie wiadomo czy posiada potencjał technologiczny, żeby te głowice wyprodukować.
Występując trochę niechętnie jako adwokat diabła, można powiedzieć tak, że prezydent Trump powiedział, że zdolność Iranu do produkcji broni atomowej została zlikwidowana i to się wydaje rzeczywiście prawdą.
Te głębokie bombardowanie ośrodków w Fordow, w Ispahanie, w Natanz skutecznie uniemożliwiają Iranowi obecnie wznowienie programu wzbogacania.
Natomiast nie wiemy co się stało z tym już wzbogaconym Iranem, tym już wzbogaconym Uranem.
Optymalnym scenariuszem oczywiście byłoby to, gdyby wojna się zakończyła w ten sposób, że władzę w Iranie obejmuje zupełnie nowy rząd, który odsunął i kler szyicki i strażników rewolucji, posiada...
Tylko że porównanie Wenezueli z 90 milionowym Iranem, który ma 1,3 miliona kilometrów kwadratowych?
Z drugiej strony przyznaje sobie prawo, żeby decydować jaki najwyższy przywódca Iranu jest akceptowalny, a jaki nie.
To, że Trump będzie mianował najwyższego przywódcę duchowego Iranu, to jest trochę tak jak chińska partia komunistyczna, która będzie decydowała o tym, kto będzie następną reinkarnacją Dalai Lamy.
I tej deklaracji on się dość konsekwentnie trzyma, że jedynym możliwym końcem wojny będzie bezwarunkowa kapitulacja Iranu.
Otóż bezwarunkowa kapitulacja Iranu oznacza, że zwycięzcy, czyli Stany Zjednoczone i Izrael, przyjmują odpowiedzialność za ten kraj.
To właśnie oznacza, że nie istnieje żadna władza w Iranie i nasze siły zbrojne w związku z tym będą stanowiły tę władzę.
I to jest wydaje mi się ogromna różnica pomiędzy tą odpowiedzią Iranu w trakcie wojny dwunastodniowej, że Iran zdecydował się na uderzenia przede wszystkim w regionie, które mają bazy amerykańskie.
Po drugie, wszystkie te państwa arabskie oświadczyły, że nie pozwolą, żeby z ich terytorium prowadzono ataki na Iran i takich ataków nie było.
Kilka statków przepływających przez cieśninę zostało zaatakowanych, po czym Ali Larijani, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu,
Ale Iran za tą strategię krótkoterminową, skuteczną zapłaci bardzo wysoką cenę długoterminową, ponieważ właśnie w łeb wzięło całe zbliżenie między Iranem a sąsiadami arabskimi.
Okazało się, że Iran jest niebezpiecznym sąsiadem.
Któremu nie można ufać i państwa arabskie po zakończeniu wojny, niezależnie od tego jaki będzie reżim w Iranie, będą się kierowały tego konsekwencjami.
Ponieśli w bazie w Kuwejcie, która została zaatakowana przez Iran, rzeczywiście baza w tym konkretnym ataku na samym początku wojny.
To nie jest rezultat, którego Iran by pragnął.
Myślę, że po prostu Iran zdaje sobie sprawę z tego, że toczy wojnę o swoją egzystencję, jeśli chodzi o reżim.
Iran nie.
To jest ta różnica między Iranem i Izraelem.
W pierwszy dzień tej wojny został zabity najwyższy przywódca duchowy Iranu i ten reżim się nie rozpadł.
Bo mieliśmy na początku roku te bardzo duże protesty w Iranie.
Nie została spełniona z powodu presji arabskich krajów Zatoki, które bardzo mocno wtedy wywarły presję na Waszyngton, żeby nie atakować Iranu.
Tylko że, jak rozumiem, ta presja nie była tylko ze strony arabskich krajów, no bo mieliśmy, o czym informuje New York Times, telefon 14 stycznia do Donalda Trumpa od Benjamina Netanyahu, właśnie również z prośbą, żeby nie atakować Iranu teraz, ponieważ Izrael nie jest gotowy i nie będzie mógł się dołączyć do tej sytuacji.
Powiedział, że prawda jest taka, że wiemy o tym, że Izrael planował atak na Iran.
To nie jest tak, że Netanjahu z Trumpem postanowili, a zaatakujemy Iran i następnie zaczęli do tego przygotowywać swoje wojska.
że istnieje możliwość takiego scenariusza, w którym atak na Iran będzie konieczny i chcieli mieć pewność, że oby aparaty militarne będą są ściśle współpracowały, co nie było jeszcze prawdą podczas wojny dwunastodniowej.
Jedną z hipotez jest to, że CIA dostała wiadomość o tym zebraniu z udziałem Ayatollaha Khamenei i naczelnych dowódców Iranu i że uznali, że drugi raz taka wspaniała możliwość
Nie wiemy, co spowodowało, że zdecydował się rozpocząć ten atak na Iran, wobec tego jest bardzo trudno mieć hipotezmat tego, w oparciu o co zdecyduje, że już koniec.
Iran do mundialu się zakwalifikował i swoje mecze eliminacyjne rozgrywa na terenie Stanów Zjednoczonych.
Więc to raz, że nie wyobrażam sobie reprezentacji Iranu, która rozgrywa te mecze, a dwa, że zagrożenie terrorystyczne związane z mundialem, kiedy Stany toczą wojnę, jest ogromne.
Z całą pewnością wszystkie organizacje terrorystyczne, które Iran wspierał, mają teraz powód i motywację, żeby maksymalnie zmobilizować się w walce z wielkim szatanem i małym szatanem, niezależnie od ceny.
Rząd libański stwierdził, że atak Hezbollahu na Izrael, w odpowiedzi na izraelski atak na Iran, jest sprzeczny z bezpieczeństwem narodowym Libanu, ponieważ naraża Liban na izraelski odwet.
Ale Kurdowie to nie jest Sojusz Północny, to jest 10% ludności Iranu.
A Iran już i tak ostrzeliwuje iracki Kurdystan.
A pamiętajmy, że to co dzieje się w Iranie ma bardzo daleko idące konsekwencje w skali planety.
Rosja zyskuje to, że wszystkie te rakiety, które teraz są odpalane na Iran,
Bo amerykański atak na Iran... No tak, bo zapomniałem, że rozmawiam tutaj o wojnie, a to nie jest wojna, przecież tylko to jest specjalna operacja wojskowa.
Wiemy natomiast to, że w związku z czystkami w Departamencie Stanu masę ekspertów, masę osób zajmujących się profesjonalnie Bliskim Wschodem i Iranem w szczególności zostało zwolnionych.
I w sumie w każdym momencie możemy się wycofać, bo zawsze można powiedzieć, że o, zabiliśmy najwyższego przywódcę, o, Iran po raz kolejny został osłabiony i nie będzie już w stanie wzbogacać uranu czy przeprowadzać produkcji broni nuklearnej.
Zupełnie nie wiemy jaki jest, nie tylko oczywiście jaki reżim się wyłoni w Iranie, ale w ogóle jaki reżim jest możliwy do wyłonienia.
To nie jest tak, że w 1979 roku Iran był krajem, który marzył o religijnej dyktaturze.
Iran był krajem w znacznym stopniu ześwieczonym.
We wszystkich protestach przeciwko Szachowi wojsko zabiło trochę ponad 10 tysięcy ludzi, co jak się wydaje być tylko częścią tych, którzy zostali zabici teraz, podczas ostatnich protestów w Iranie.
Khomeini wrócił, po czym bardzo szybko, także wykorzystując elementy obalonego, starego reżimu, wziął wszystkie inne zapyski i wyprodukował ten Iran, który mamy.
Te demonstracje w Iranie, żeśmy widzieli, gdzie ludzie powiewali sztandarami irańskimi z czasów Szacha, z tym godłem, ze lwem, ze wschodącym słońcem, mogą być wyrazem czegoś podobnego, nierzeczywistego poparcia dla Szacha, ile jakiś symbol jest potrzebny, kogo innego mamy.
Nie wiemy oczywiście, jaki byłby Iran, gdyby Szach powrócił, ale wiemy jedno.
Bardzo ostro, nie przebierając słowa, potępił tę deklarację partii kurdyjskich o jednoczeniu się wokół kurdyjskich interesów, a Kurdowie w Iranie walczą wyłącznie o autonomię w ramach Iranu.
Ze wszystkich czterech mocarstw, które dokonały rozbioru Kurdystanu, Iran był tym, który był Kurdom najmniej wrogi.
Kurdowie irańscy nie mieli nigdy ambicji oderwania się od Iranu.
Dopiero jego następca, Khamenei, sprawił, że Kurdom w Iranie zaczęło się czuć trochę lepiej.
Największa mniejszość narodowa w Iranie, 24% mieszkańców Iranu to Azerowie.
I to jest największy lęk każdego rządu w Iranie, ewentualna azerska i redenta.
Iran popierał Armenię w konflikcie o Karabach i dla Iranu Azerbejdżan to nie tylko azerski Piemont, ale pomysł na azerskie państwo świeckie.
Państwo natowskie nie może się zgodzić na to, żeby Iran strzelał rakietami balistycznymi przez...
Takiej alternatywnej elity w dzisiejszym Iranie nie ma.
To jest scenariusz Iranu jeszcze groźniejszego dla Bliskiego Wschodu niż ten sprzed wojny.
Innymi słowy, Iran musiałby przestać móc gwarantować minimalne bezpieczeństwo i minimalne świadczenia swoim obywatelom.
No to wtedy największym zagrożeniem dla wszystkich sąsiadów Iranu byłaby fala uchodźców z Iranu podobna do syryjskiej.
Turcja już zapowiedziała, że w tej sytuacji wojska tureckie wkroczą do Iranu i zajmą strefę buforową, żeby uniemożliwić powtórkę sytuacji syryjskiej.
Do odnowienia konfliktu, który historycznie był jednym z najważniejszych, czyli konfliktu między Turcją, wówczas Imperium Otomańskim, a Iranem, wówczas Imperium Perskim.
Też obecny temat tygodnia następny jest poświęcony właśnie Iranowi i zarówno w naszych podcastach, wideopodcastach, jak i tekstach
Ostatnie odcinki
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
21.04.2026 07:21
-
Upadek Orbana. Przełom czy pozór? | Wigura, Bod...
20.04.2026 10:11
-
Czy Zachód się kończy? | Zybertowicz, Stawiszyń...
17.04.2026 10:26
-
Czy Trump i Nawrocki pogrążą prawicę? | Dudek, ...
10.04.2026 10:32
-
Czy Polacy wstydzą się swojego kraju? | Norman ...
08.04.2026 11:12
-
Jak dziś walczyć o demokrację? | Michnik, Kuisz...
02.04.2026 17:00
-
Iran. Czy to wojna religijna? | Terlikowski, Kuisz
30.03.2026 05:00
-
Dlaczego Rosja boi się Polski? | Gajos, Bodziony
27.03.2026 15:27
-
Weto Nawrockiego – mentalny polexit? | Wigura, ...
23.03.2026 12:35
-
Jak zakończy się wojna w Iranie? | Gebert, Bodz...
11.03.2026 16:30