Mentionsy

Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty
05.01.2026 17:33

Zbrodnia Połaniecka: Prawda, która jest straszniejsza niż fikcja

W wigilijną noc 1976 roku w Zrębinie doszło do jednego z najbardziej wstrząsających mordów w powojennej historii kraju, co stanowi prawdziwą zbrodnię na tle kryminalnym. Ta historia zbrodni, głęboko osadzona w realiach PRL, jest przykładem na to, jak wymiar sprawiedliwości musiał zmierzyć się z okrucieństwem, a sprawców ścigano na podstawie paragrafu 148. Materiał przedstawia szczegóły tej kryminalnej polski, opierając się wyłącznie na faktach i dostępnych źródłach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Kalitów"

Roj prywatnie był dalekim krewnym Jana Sojdy oraz, co okaże się kluczowe, dziadkiem przyszłych ofiar Zbrodni Połanieckiej, Krystyny i Mieczysława Kalitów.

Tragicznego epizodu, który połączył losy Sojdy i rodziny Roya oraz Kalitów więzami nienawiści.

Dla rodziny Kalitów strata dziecka była strasznym ciosem, ale o dziwo nie doszło do otwartej wojny między sąsiadami.

W sierpniu 1976 roku w rodzinie Kalitów odbyło się huczne wesele.

Zdzisława Kalita, matka panny młodej Krystyny, umówiła się z nią, że za tę pomoc zapłaci jej ponad 1000 złotych oraz pozwoli zabrać dwa półmiski wędlin, które mogła poczęstować u siebie robotników akurat remontujących mieszkanie Kalitów.

Nazajutrz Adasiowa wpadła do domu Kalitów i pod groźbą zemsty wymusiła na Zdzisławie wydanie jej dodatkowo zestawu porcelanowych dzbanków z weselnej zastawy stołowej, które bardzo jej się spodobały.

Urażony honor, poczucie ośmieszenia go w oczach wsi i dawne resentymenty wobec rojów Kalitów, splotły się w nim w jedną, toksyczną żądzę odwetu.

Momentem przełomowym była kradzież kiełbasy w czasie Wesela Ukalitów.

Wiedział, że tego wieczoru dzieci Kalitów, 18-letnia Krystyna i 12-letni Miecio wraz ze Stanisławem Łukaszkiem, mężem Krysi, pójdą do kościoła w Połańcu.

Przedstawił Kalitów jako złośliwych wrogów, którzy dybią na dobre imię ich rodziny i którym należy się nauczka.

Możliwe, że umyślnie podsycił lub sprowokował tę kłótnię wcześniej, albo przynajmniej skrzętnie wykorzystał fakt, że u Kalitów niezgoda jest.