Mentionsy

KrymiKrąg
KrymiKrąg
28.07.2025 15:45

ZASADZKA. KORNELIA K. | KrymiKrąg | #110

W lutym 2020 roku zaginęła 16-letnia Kornelia K. Jej ciało odnaleziono dwa miesiące później w lesie pod Konstancinem-Jeziorną. Sprawcami okazali się znajomi – Martyna S. i Patryk B. Wszystko było zaplanowane.


W podcaście przybliżam przebieg sprawy – od zaginięcia, przez śledztwo, po proces i wyrok.


Patronite

https://patronite.pl/krymikrag

Materiały źródłowe:

https://docs.google.com/document/d/15xjnhI9fGAkUMfNLm5foDDOTAa6_lSN_uZ57FO4itxg/edit?usp=sharing


POLUB ❗ SKOMENTUJ ❗ SUBSKRYBUJ ❗

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Martyna"

Martyna spotykała się wówczas z 9 lat starszym Patrykiem.

Trudno dziś ocenić, czy Martyna od początku miała do Corneli taki sam stosunek, jak pod koniec ich znajomości.

Z wiadomości wynikało także to, że Martyna chciała, aby Cornelia jej towarzyszyła.

Pod koniec lutego potwierdzono, że Cornelia widziała się z Martyną i jej chłopakiem Patrykiem, ale w zasadzie nie było to żadną tajemnicą, bo Martyna w ogóle się tego nie wypierała.

Oficjalnie Martyna, Patryk i Kornelia planowali świętować 17. urodziny Martyny.

W pewnym momencie dołączyła się także Martyna.

Martyna i Patryk nie zapomnieli o telefonie Korneli.

Martyna go opatrzyła i wrócili do domu.

W jego opowieści Martyna była nieugięta.

Martyna twierdziła, że Kornelia miała się tym trudnić, korzystając ze Snapchata i to z tego powodu wszyscy ją lubili i podziwiali.

Martyna działała od dłuższego czasu.

W tym momencie Martyna miała poprosić go o pomoc w ukryciu ciała.

Miał też usłyszeć, że Martyna używa szpadla do ataku na Kornelię.

Podczas procesu zarówno Martyna, jak i Patryk zostali zbadani i poddani obserwacji.

Ostatecznie potraktowano ją w taki sposób, koniec końców Martyna wylądowała w areszcie.

Gdy padło w ich stronę pytanie o Cornelię, Martyna perfidnie kłamała, wprowadzając jej rodzinę w błąd.

Martyna S. wygłosiła swoje oświadczenie, które brzmiało.

Zaznaczyła także to, że sąd pierwszej instancji opierał swoją decyzję na pierwszej wersji Patryka B. Podniosła, że Martyna S. była niesłusznie oceniona jako osoba zdemoralizowana przez pryzmat posiadanych przez nią tatuaży.

Głos zebrała też Martyna i Patryk, cytując Martyna, zwracając się do rodziców Korneli, dodała