Mentionsy
Zmęczenie chorobą . Gdy masz już dość leczenia.
Zmęczenie chorobą to nie lenistwo, nie brak motywacji, nie egoizm. To naturalna konsekwencja długotrwałego leczenia.
W tym odcinku podcastu „Instrukcja Obsługi Kryzysu” opowiadam historię Magdy – kobiety, która mogłaby mieć Twoje imię. Która się stara, ale coraz częściej nie ma już siły.
Jeśli kiedykolwiek obwiniałaś się o to, że nie ćwiczysz, nie trzymasz się diety, odkładasz badania albo odwołujesz spotkania – ten odcinek może zmienić Twoją perspektywę.
Dowiesz się:
✅ czym jest zmęczenie chorobą i dlaczego nie jest Twoją winą,
✅ jak wpływa ono na leczenie i jakość życia,
✅ dlaczego warto mówić o tym lekarzowi i szukać wsparcia,
✅ co możesz sobie powiedzieć, żeby spojrzeć na siebie łagodniej.
💬 Jeśli masz ochotę – podziel się tym odcinkiem z kimś, kto leczy się na przewlekłą chorobą już od dłuższego czasu.
🎧 Posłuchaj. Zostań chwilę. Przybijmy piątkę.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj format solo z sekcji Tak Szczerze Mówiąc.
Także i dzisiaj zapraszam Was do wysłuchania, a ja odczytuję historię.
Czy to tak wiele zrobić dwa razy dziennie pomiar ciśnienia?
Odpowiadasz, że ćwiczysz, choć nie tak często jak powinnaś.
Tak, to już jestem NFZ-em.
Wybudzasz się w nocy tak często, że nie sposób czuć rano wypoczętą i zadowoloną.
Wstydzisz się też, że nie dbasz o siebie tak, jak powinnaś, a przecież zdrowie jest najważniejsze.
Jedna jest taka, że zmęczenie to nie jest wybór i że nie jesteś niewłaściwa, a jedynie znalazłaś się w niewłaściwym położeniu.
Tak trochę się uziemiając i schodząc ze swojego serca do teorii, to samo zmęczenie chorobą jest już trudne.
Dość dobrze opisane, a swoimi słowami wytłumaczyłabym to tak, że to jest stan, w którym przewlekle chory pacjent taką ilość energii kanalizuje w swojej zdrowie, w łagodzenie skutków leczenia, ale też w powrót do dobrostanu fizycznego i psychicznego, że nie zostaje mu tej energii wiele na budowanie satysfakcjonującego życia.
Taka jazda na oparach, nie wiedząc ile jeszcze kilometrów masz do przejechania.
Wstydem, że nie jest konsekwentna w działaniu na rzecz poprawy swojego zdrowia, tak mówiąc ogólnie.
I co czuje, kiedy ma takie przeświadczenie?
Dziwacznym więc byłoby oczekiwać od osoby będącej w takim doświadczeniu zaangażowanego działania.
A zaglądając jeszcze dalej we wspomnienia Magdy, to tam odbija się echem między uszami takie zdanie.
Nie wierzy też, że poszukałby z nią rozwiązania dla tych wyzwań, bo w sumie chyba tak to lepiej nazwać, wyzwania.
Dokładnie tak, jak robi to większość pacjentów zmęczonych chorobą.
I teraz odbiegnę trochę od pacjentów, a podbiegnę do pracowników ochrony zdrowia z takim wielkim banerem, z prośbą o wzięcie odpowiedzialności za problem zmęczenia chorobą.
Z takiego przyglądania mu się przez pryzmat szerszy niż doświadczenie indywidualne.
To takie uroki chorowania.
Przyznajcie, że akceptacja rzeczywistości takiej, jaka jest, wydaje się wyborem mądrym, powiedziałabym nawet uduchowionym.
Takie rym mi wyszedł.
Skoro nie zachęcamy do akceptacji zastanej rzeczywistości kogoś, kogo przewlekle boli głowa i w związku z tym gorzej funkcjonuje, ale proponujemy mu tabletkę przeciwbólową i polecamy neurologa, to trudno zrozumieć, dlaczego pacjenta doświadczającego zmęczenia chorobą, przez które gorzej funkcjonuje, jakby nie było, ktoś miałby zachęcać do zaakceptowania takiego stanu.
To może być pomocne w takim codziennym funkcjonowaniu myślenie, że warto z wewnętrzną zgodą akceptować swoje trudne położenie, ale uważam pod jednym warunkiem, że nie da się go zmienić.
Jest całkiem możliwe, że nie byłaby wobec siebie tak surowa, gdyby wiedziała, jak wiele czynników wpływa na to, że nie potrafi zmobilizować się do porannego wstawania, ćwiczeń, pomiarów ciśnienia, regularnego przyjmowania leków itd.
Może zmienić leki na takie, które będą powodować mniej skutków ubocznych w obszarze, który najbardziej Cię doskiera.
Może doradzić terapię zająciową albo podać kontakt do organizacji pozarządowej wspierającej pacjentów przewlekle chorych.
I to jest teraz turbo ważna rzecz, którą chcę powiedzieć, że silna osoba to taka, która sama nosi swoje ciężary i nikogo nie prosi o pomoc.
Ostatnie odcinki
-
Zmęczenie chorobą . Gdy masz już dość leczenia.
26.07.2025 20:08
-
Zwiększ tolerancję na cierpienie - Mindfulness ...
18.01.2025 07:22
-
Czy rak może być wyzwolicielem? O wtórnych korz...
05.11.2024 06:09
-
Między "jakoś" a "jakość". Co powstrzymuje nas ...
07.10.2024 23:13
-
Sabotażysta na "W". Jak wstyd sabotuje Twoje wy...
06.08.2024 18:58
-
Instrukcja obsługi instrukcji
01.07.2024 15:00