Mentionsy

How To Żyć
How To Żyć
14.04.2025 06:00

Zakochałam się w łysym z OLX-a.


W tym odcinku opowiem Wam, jak to się stało, że moja pierwsza poważna pensja nie poszła na lokatę, nie poszła na wakacje, tylko… na łysego kota. I nie żałuję ani złotówki. Poznajcie Gercia – sfinksa z Zielonej Góry, który opalał się na czarno, wspinał na sześciometrowe tuje, uciekał przez okna, miał komendę „gryź łokcia” i nie raz, nie dwa narzygał sąsiadowi na wycieraczkę.

Zdradzam kulisy naszego pierwszego spotkania, podróży życia przez pół Polski, życie na walizkach i to, jak Łysy został szefem osiedla i ojcem chrzestnym wielu sfinksów. Tak, był bad boyem, pamiętajcie łobuz kocha najbardziej.

Jeśli myślisz, że nie da się kupić miłości – to znaczy, że życia nie znasz i nigdy nie przewijałaś OLX-a z wypłatą na koncie i marzeniem o sfinksie.

Będą łzy, przypały, dobre żarty i prawda o tym, jak zwierzak może zawinąć Ci całe serce. I zdemolować firanki.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Sfinksy"

Dla moich rodziców już gorzej, no bo jeżeli nie wiecie, no to Sfinksy są rasą, które są bardzo żywymi kotami.

Nie wiem, czy w ogóle wiecie, ale sfinksy się opalają.

Bardzo lubił spędzać czas na zewnątrz, ale no Sfinksy nie mają instynktu, więc to, że on chciał polować, to nic nie znaczy.

I uwagi, że jeżeli na przykład jesteście zajęci, albo jeżeli wiecie, że po pracy nie macie czasu, żeby posiedzać z tym kotem, to odradzam Sfinksy, bo im serduszko pęka.

Najlepsze, że musieliśmy go naprawdę, ale to naprawdę pilnować, bo on jakby... Z tego co wiem, to wszystkie Sfinksy tak mają, że u nich ten termometr, ta skala, kiedy jest za ciepło, nie działa.