Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
15.04.2025 13:07

"Pustynia Tatarów" Dina Buzzatiego po 20 latach przerwy ponownie w księgarniach

- Miałam propozycję, żeby zrobić nowy przekład tej powieści. Jako że wcześniej zdarzało mi się kolacjonować, czyli sprawdzać z oryginałem różne inne przekłady, uznałam, że najpierw spojrzę na to, jak wygląda przekład Alojzego Pałasza, i potem podejmiemy decyzję - mówiła w Dwójce Katarzyna Skórska, tłumaczka i autorka posłowia do nowego wydania słynnej książki "Pustynia Tatarów" Dina Buzzatiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Buzzati"

Spotykamy się w związku z tym, że po 20-letniej przerwie na półki księgarskie wróciła powieść Pustynia Tatarów Dina Buzzatiego.

Przetłumaczył tylko dwie książki zresztą z włoskiego i to jest właśnie Pustynia Tatarów i Wybór opowiadek, którego sam dokonał właśnie opowiadań Buzzatiego, więc to też jest ciekawe, że był takim tłumaczem jednego autora.

Buzzatiego czytelnicy znają.

Natomiast właśnie Calvino, Buzzati i oczywiście Eco.

Tak, to są takie trzy nazwiska, to jest taka wielka trójca, ale paradoks polega na tym, że Buzzatiego mamy stosunkowo mało w przekładzie.

Ta legenda wynika też z ogromnej popularności Buzzatiego, którą dał mu przekrój i opowiadania drukowane na łamach przekroju od lat 60., od lat 60. po lata 80.

Bardzo często się te opowiadania pokazywały, zresztą opowiadania Buzzatiego bywa tak, że mają po kilka przekładów, bo były potem też drukowane w innych czasopismach, więc takie opowiadanie jak Il Colombre, bardzo piękne, po polsku ono ma chyba 5 czy 6 tytułów, zależnie od tłumacza.

W swoim posłowiu, że nie żadne jakieś wojskowe inspiracje tutaj były kluczowe, tylko praca dziennikarska Dina Buzzatiego w Corriere della Sera, gdzie miewał takie nocne dyżury i patrzył na swoich bardzo skądinąd inteligentnych i światłych i ambitnych kolegów, którzy właśnie wykonując jednak dość powtarzalną pracę, nawet jeśli dziennikarską, wydawałoby się potrzebną,

Buzzati się z tym nie krył i powtarzał tę historię wielokrotnie, że główną inspiracją dla tej powieści właśnie nie była jego fascynacja wojskowością, tylko praca w Corriere della Sera.

Ale jako bardzo młody człowiek, bo drogo trafia do twierdzy jako 22-latek i też właśnie, jak wspomniałam, Buzzati trafił do swojej twierdzy, czyli do redakcji Corriere della Sera jako 22-latek, zaczął się przyglądać tym starszym od siebie kolegom.

No i myślę, że i tutaj nie tyle myślę, co też Buzzati w ten sposób wskazywał i o tym opowiadał, to jest taka opowieść o życiu każdego z nas.

Dina Buzzatiego po 20 latach.

Do czasu może Una More, czyli o pewnej miłości takiej późnej powieści Buzzatiego, tych kobiet jest mało w twórczości Buzzatiego.

A wynika to z tego, że najważniejszą postacią w życiu Buzzatiego kobiecą była jego matka.

I rzeczywiście, no tutaj ta postać matki też jest, i matka w życiu Buzzatiego, i ta matka droga, one mają też bardzo wiele ze sobą wspólnego, bo ta matka jest, Pustynia Tatarów jest taką strażniczką właśnie tego młodzieńczego, tego wczesnego, nawet dzieciństwa powiedziałabym, droga.

Podobnie jak taką strażniczką dzieciństwa była dla Buzzatiego jego matka i dlatego też nie szukał od niej ucieczki.

Właśnie Buzzati może nie był wielkim stylistą, tak?

No i obcowałam też właśnie z tym przekładem Alojzego Pałasza, czyli z Buzzatim już w przekładzie i z Buzzatim w oryginale.

Buzzati nie był wielkim stylistą.

To jest bardzo ciekawe, bo Buzzati uchodzi za jednego z takich czołowych twórców prozy fantastycznej.

Przeżyć taką podróż to warto sięgnąć po pustynię Tatarów Dina Buzzatiego, o której to książce opowiadała Katarzyna Skórska, tłumaczka, która przyjrzała i opatrzyła posłowiem dawniejszy przykład Alojzego Pawasza.