Mentionsy

Dudek o Historii
Dudek o Historii
26.11.2025 00:33

Służba Bezpieczeństwa

Wsparcie kanału:👍👍👍

https://patronite.pl/DudekoHistorii

https://buycoffee.to/dudekohistorii

Wykorzystano utwory:Intro: ZitronSound - Wild Western

Outro: Rattlesnake Railroad by Brett Van Donsel 2015 - @BVanDonse

l#historia #polska #polityka

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "PZPR"

Powiedziałem, że nadzór nad służbą bezpieczeństwa sprawowała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i rzeczywiście ten nadzór był można powiedzieć znacznie skuteczniejszy niż nadzór PZPR nad aparatem bezpieczeństwa przed 56 rokiem.

To znaczy oczywiście, że nigdy Służba Bezpieczeństwa i jej funkcjonariusze nie pozwalali sobie na działania wobec ludzi z aparatu PZPR takiego rodzaju jak te, które prowadzono na przełomie lat 40. i 50.

Wszystkie instrukcje pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa zakazywały werbowania członków PZPR jako tajnych współpracowników.

Członkowie PZPR nie byli współpracownikami SB.

Tu chcę powiedzieć natomiast, że ten nadzór PZPR nad właśnie Służbą Bezpieczeństwa odgrywał się na tym poziomie centralnym przez tzw.

sekretarza Komitetu Centralnego PZPR.

Odpowiadającego za właśnie resorty siłowe, a na niższych szczeblach przez pierwszych sekretarzy komitetów wojewódzkich i powiatowych PZPR, którzy zazwyczaj pozostawali w bliskich relacjach właśnie z odpowiednikami swoimi wojewódzkimi czy powiatowymi szefami Służby Bezpieczeństwa, którzy to zwykle szefowie SB też byli we władzach partyjnych, o czym opowiadam w odcinku o machinie władzy PZPR.

Takimi najważniejszymi postaciami z ramienia PZPR, którzy nadzorowali Służbę Bezpieczeństwa w czasach PR-u, byli w czasach Gomułki Ryszard Strzelecki, sekretarz właśnie KC odpowiedzialny za resorty siłowe.

I to można powiedzieć, że Kania, który wcześniej był kierownikiem Wydziału Administracyjnego KC PZPR, właśnie odpowiedzialnego za resorty siłowe, był tym aparatczykiem partyjnym, który szczególnie mocno, można powiedzieć, sterował wręcz ręcznie służbą bezpieczeństwa.

Ludzi z ścisłego kierownictwa PZPR, którzy ten dokument otrzymywali.

To było takie klasyczne oddanie hołdu partii PZPR jako zwierzchnicę Służby Bezpieczeństwa.

Ostatnie odcinki