Mentionsy
Czy Niemcy zatrzymają marsz Alternatywy dla Niemiec po władzę?
Niemieckie media pisały, że 10% dla AFD, to już jest sufit. Potem, że 15%. Potem, że 20% to już limit. Teraz poparcie dla partii sięga ponad 25% i nikt nie wie, co będzie dalej – mówi Łukasz Grajewski, autor wydanej właśnie książki o AfD
„Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?" – to tytułowe pytanie książki Łukasza Grajewskiego, byłego korespondenta wielu polskich mediów w Niemczech. Mój rozmówca prześledził historię tego ugrupowania, rozmawiał z wieloma politykami z kolejnych partyjnych szczytów – kolejnych, bo historia AfD to dzieje zwycięstw kolejnych, coraz bardziej radykalnych frakcji.
Mało kto zapewne w Polsce wie, że AfD powstała w 2014 roku jako „partia profesorów" domagających się wyjścia ze strefy euro po kryzysie finansowym 2008 roku. Taka miała być oryginalna alternatywa dla Niemiec. Rok później wydarzył się jednak kryzys migracyjny – do niemieckich granic dotarły dziesiątki tysięcy uchodźców z ogarniętej wojną Syrii i nie tylko stamtąd.
Otworzenie granicy to kardynalny błąd Angeli Merkel? „Tak naprawdę to było jak w Radiu Erewań, nie otworzyła, tylko nie zamknęła" – tłumaczy Grajewski.
„Orbán wtedy mówi Austriakom, że tych ludzi jest około tysiąca, Austriacy mówią Niemcom, że to będzie maximum trzy tysiące, a tak naprawdę w pierwszą noc już do Niemiec dociera 12 tysięcy". A Merkel nie ma się z kim skonsultować, bo partyjni i koalicyjni koledzy są zajęci i nie odbierają telefonów. W końcu kapituluje – wpuszczamy, damy sobie radę.
„AfD była bardzo skłócona i prawdopodobnie mogłaby się rozpaść, gdyby nie nie to, co się wydarzyło we wrześniu 2015" – mówi Łukasz Grajewski. Od tej pory temat migracji, a właściwie walki z migracją jest osią politycznej narracji AfD.
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o:
związkach polityków i doradców AfD z Rosją, a nawet z rosyjskimi służbami;coraz bardziej niepokojącej retoryce partii, jeśli chodzi o granicę na Odrze i Nysie;mistrzostwie, z jakim AfD używa mediów społecznościowych;znaczącej zmianie pokoleniowej, jeśli chodzi o poparcie dla tego ugrupowania;posłuchaj naszego podcastu.
Szukaj w treści odcinka
Znaczy, że są te bąbelki, chyba, że pomyliłam, to był działacz Pegidy, to przepraszam, może to nie jest taka... To była Pegida.
To była Pegida, czyli taki antyemigrancki ruch, taki spontaniczny emigrancki ruch, który był wcześniej jeszcze przed deposto i przed tym kryzysem migracyjnym, ale jest chyba dobra ta metafora, prawda?
Tak, jak pani redaktor wspomniała tutaj tą Pegidę, to właśnie może nawiążę, że ta Pegida się zaczęła, to był ruch antyimigrancki, jakiś taki przyczynek, pierwszy akord do tego dużego kryzysu migracyjnego, bo liczby osób, które się zgłaszały po azyl w Niemczech, to już bardzo, bardzo dynamicznie rosło przed 2015 i ci ludzie to zauważali.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Wiecznie w unijnej poczekalni: klątwa Zachodnic...
11.08.2026 19:38
-
Czy NATO obroni Polskę? Prawo międzynarodowe w ...
04.08.2026 11:18
-
Czy Polska zablokuje Ukrainie drogę do Unii Eur...
28.07.2026 18:02
-
Co robią z nami upały? #DlaczegoTak
28.07.2026 15:00
-
Rok ministra Waldemara Żurka. Czy znajdzie spos...
21.07.2026 17:11
-
Hrabia ze śmietnikiem na głowie czy ideolog Bre...
20.07.2026 07:05
-
Geny czy wychowanie? Nie ma prostego przepisu ...
29.06.2026 15:00
-
Czy artyście wolno nie zarabiać? Jak wspierano ...
24.06.2026 07:04
-
Co czeka Francję po epoce Macrona?
17.06.2026 07:16
-
Małżeństwa osób tej samej płci zawarte za grani...
03.06.2026 07:03