Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
05.03.2026 10:16

Czy Niemcy zatrzymają marsz Alternatywy dla Niemiec po władzę?

Niemieckie media pisały, że 10% dla AFD, to już jest sufit. Potem, że 15%. Potem, że 20% to już limit. Teraz poparcie dla partii sięga ponad 25% i nikt nie wie, co będzie dalej – mówi Łukasz Grajewski, autor wydanej właśnie książki o AfD


„Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?" – to tytułowe pytanie książki Łukasza Grajewskiego, byłego korespondenta wielu polskich mediów w Niemczech. Mój rozmówca prześledził historię tego ugrupowania, rozmawiał z wieloma politykami z kolejnych partyjnych szczytów – kolejnych, bo historia AfD to dzieje zwycięstw kolejnych, coraz bardziej radykalnych frakcji.

Mało kto zapewne w Polsce wie, że AfD powstała w 2014 roku jako „partia profesorów" domagających się wyjścia ze strefy euro po kryzysie finansowym 2008 roku. Taka miała być oryginalna alternatywa dla Niemiec. Rok później wydarzył się jednak kryzys migracyjny – do niemieckich granic dotarły dziesiątki tysięcy uchodźców z ogarniętej wojną Syrii i nie tylko stamtąd.

Otworzenie granicy to kardynalny błąd Angeli Merkel? „Tak naprawdę to było jak w Radiu Erewań, nie otworzyła, tylko nie zamknęła" – tłumaczy Grajewski.

„Orbán wtedy mówi Austriakom, że tych ludzi jest około tysiąca, Austriacy mówią Niemcom, że to będzie maximum trzy tysiące, a tak naprawdę w pierwszą noc już do Niemiec dociera 12 tysięcy". A Merkel nie ma się z kim skonsultować, bo partyjni i koalicyjni koledzy są zajęci i nie odbierają telefonów. W końcu kapituluje – wpuszczamy, damy sobie radę.

„AfD była bardzo skłócona i prawdopodobnie mogłaby się rozpaść, gdyby nie nie to, co się wydarzyło we wrześniu 2015" – mówi Łukasz Grajewski. Od tej pory temat migracji, a właściwie walki z migracją jest osią politycznej narracji AfD.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o:

związkach polityków i doradców AfD z Rosją, a nawet z rosyjskimi służbami;coraz bardziej niepokojącej retoryce partii, jeśli chodzi o granicę na Odrze i Nysie;mistrzostwie, z jakim AfD używa mediów społecznościowych;znaczącej zmianie pokoleniowej, jeśli chodzi o poparcie dla tego ugrupowania;

posłuchaj naszego podcastu.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "AI"

Wydawało mi się, że na pewno historia całej tej partii zainteresuje czytelników w Polsce, czytelników i czytelniczek, ponieważ to nie jest tylko ważne dla Niemiec, tylko to jest ruch, który bym przyporządkował do szerszego ruchu na świecie nowej prawicy i pewne rzeczy myślę, że powtarzają się w wielu, pewne elementy powtarzają się na terenie wielu państw, w wielu podobnych partiach.

Kiedy ten cały mainstream przesuwa się na lewo, my nie mamy swojej reprezentacji, a widzimy problemy, o których politycy, media nie mówią, to jest tu właśnie to AfD.

Dopiero co się zaczęło AI, no i wszyscy się zastanawiają po tych pierwszych tam obrazkach z papieżem Franciszkiem bodajże w Gucci i z pierwszym tam Trumpem, gdzie to zaczyna już po prostu wygląda coraz bardziej realnie.

AfD już wtedy dzięki AI tworzą swoje filmiki, swoje plakaty, swoje obrazki na media społecznościowe, gdzie oczywiście najczęściej są jacyś migranci, którzy się rzucają tutaj na białą kobietę.

Znów ten polityk Maksymilian Kra, o którym wspominałem w filmiku na TikToku, który był jakimś viralem, to on mi w rozmowie mówił, my już narozrabialiśmy, a teraz ja osobiście cytuję, piszę książkę o demografii, o AI, bo my się starzejemy, AI będzie trzeba wykorzystać i tak jakby jest tam jakaś refleksja.

Widać, że AI będzie głównym tematem, ale może oni to przekują na jakiś swój taki konserwatywny, może ultrakonserwatywny program jakiejś zupełnej alternatywy dla Niemiec.

Na poziomie zainteresowania takiego historyczno-etnograficzno-kulturalnego nie ma z tym problemu.

Kresami, jeżeli to jest na jakimś tam poziomie, do pewnego poziomu, to jest po prostu ciekawe zainteresowanie.

Jest prorosyjskie, bo alternatywa musi być zawsze alternatywą dla establishmentu i jak wszystkie inne partie po 2022 opowiedziały się po stronie Ukrainy oraz nawet te, które wcześniej współpracowały, chciały współpracy gospodarczej z Kremlem, to ten temat przynajmniej na obecny moment zerwały, dokonały korekty.

Chociaż o ile pamiętam najwięcej Ukraińców chyba zginęło w Armii Czerwonej.

Ukraińcy tak naprawdę do 2022 nie istnieli w jakimś takim zbiorowym dyskursie niemieckim.

Także dlatego, że Ukraińcy udowodnili swoją walką, że zasłużyli też na to dowartościowanie ze strony dużych zachodnich państw jak Niemcy.

wstrzymywania poprzez interpelacje poselskie, wstrzymywania dostaw niemieckiego sprzętu wojskowego dla Ukrainy.

I to media opublikowały, że to były po prostu maile, które trafiały tam do jednego z oddziałów FSB.

Fajnie, że zainteresował Cię ten temat i że wciąż z nami jesteś.