Mentionsy
Właściwa postawa
Jaka jest Twoja rola w Bożym planie?
Kazanie brata Włodka na podstawie listu do Filipian 2: 5-8 o postawie którą powinniśmy przyjmować jako chrześcijanie.
Zachęcam do odsłuchania.
Szukaj w treści odcinka
Czyli był Bogiem i nie przestał być Bogiem, nie mógł przestać być Bogiem, nie mógł nic z tym zrobić, jakby w tym sensie, że to było niezbywalne dla Niego, ta Boskość Jego była niezbywalna.
Można to też zinterpretować w ten sposób, te słowa, że Jezus nie sięgnął po równość z Bogiem, żeby zatrzymać ją tylko dla siebie jako pewną egoistyczną zdobycz, jako pewien przykład.
I tutaj znowu dla antytrinitarzy to jest podstawa do tego, że Jezus nie był równy Bogu, nie był wszechwiedzący, nie był Bogiem, bo nie wiedział.
Takie określenie, które wskazuje na to, że on czegoś się pozbawił, ale jednocześnie nie utracił swojej boskiej morfe, nie utracił tej istoty swojego bycia, ani na moment nie przestał być Bogiem co do natury.
Nie takim trochę człowiekiem, nie pół człowiekiem, pół Bogiem.
Nie przestał być Bogiem, stał się pełnym człowiekiem, ale tylko na określony czas i wrócił do pełnej, już nieogołoconej postaci Bożej.
Ale chodziło im o to, żeby jakby na różne sposoby pokazać, że On jest jedno z Ojcem i jest Bogiem z Boga i jest światłością ze światłości, Bogiem prawdziwym z Boga prawdziwego, jest zrodzony, niestworzony i tak dalej.
Bo pojawił się wtedy problem, kwestionowano, że Jezus jest Bogiem, pojawił się arianizm, więc trzeba było temu jakoś zaradzić, żeby autorytatywnie stwierdzić, żeby Kościół autorytatywnie stwierdził, nie, wierzymy w to, że Jezus jest Bogiem.
Natomiast później pojawiły się w Kościele problemy dotyczące Jego człowieczeństwa, no bo jest Bogiem, ok, jest w stu procentach Bogiem, ale teraz co z Jego człowieczeństwem?
Czy w takim razie jest trochę Bogiem, a trochę człowiekiem?
W pewnym momencie był w stu procentach Bogiem i w stu procentach człowiekiem.
I te dwie natury się nie zmieszały, nie zostały jakoś tam ze sobą pomylone, zmienione, podzielone, rozłączone, tylko jednocześnie był w 100% Bogiem i w 100% człowiekiem.
I teraz, dlaczego musiał być Bogiem i człowiekiem jednocześnie?
No więc nie, nie mogłoby się dokonać zbawienie, gdyby Chrystus nie był w pełni Bogiem i nie był w pełni człowiekiem.
Więc jeśli nie byłby Bogiem, który wstąpił na ziemię, to jego odkupienie nie miałoby mocy sprawczej odpuszczającej grzechy.
Więc musiał być Bogiem, żeby mógł dokonać dzieła odkupienia.
Absolutnie niezaprzeczalnie musiał być Bogiem.
Więc całe dzieło zbawienia dokonane na krzyżu nie powiodłoby się, gdyby Jezus nie był Bogiem.
Ostatnie odcinki
-
Przywódca też człowiek
18.04.2026 14:06
-
Tajemnicze słowa Jezusa
18.04.2026 06:56
-
Wieczny sens życia
11.04.2026 07:09
-
Szczęście cierpiącego
03.04.2026 13:22
-
Walka duchowa na wzór Jezusa
28.03.2026 13:11
-
Ziarno na żyznej ziemi
19.03.2026 11:46
-
Właściwa postawa
12.03.2026 20:41
-
Grzech przeciwko Duchowi Świętemu
07.03.2026 15:00
-
Jedność w zborze
21.02.2026 10:18
-
Duchowa asertywność
14.02.2026 09:28