Mentionsy
Koniec obywatelstwa z urodzenia? Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa
W najnowszym odcinku Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki przyglądają się jednemu z najbardziej fundamentalnych pytań amerykańskiego systemu: kto właściwie jest obywatelem Stanów Zjednoczonych – i kto o tym decyduje. Punktem wyjścia jest seria spraw sądowych wokół rozporządzenia prezydenta Donald Trump, które podważa dotychczasowe rozumienie obywatelstwa z urodzenia.
⚖️ Obywatelstwo pod znakiem zapytaniaCzy wystarczy urodzić się na terytorium USA, by być obywatelem? A może – jak twierdzą niektórzy – potrzebny jest „realny związek” z państwem?
🏛️ Sąd Najwyższy i granice władzyAnalizujemy sprawy takie jak Trump v. CASA i Trump v. Barbara – i to, co mówią o roli sądów w blokowaniu decyzji władzy wykonawczej. Czy jeden sędzia może zatrzymać politykę całego państwa?
👶 „Anchor baby” – mit czy rzeczywistość?W odcinku przyglądamy się jednemu z najbardziej kontrowersyjnych pojęć w amerykańskiej debacie migracyjnej.
📜 Historia, która wracaOd Dred Scott v. Sandford po United States v. Wong Kim Ark – pokazujemy, jak spory sprzed ponad 100 lat wracają dziś w nowej odsłonie i dlaczego interpretacja konstytucji nadal jest polem ostrego konfliktu.
🌍 Imigracja, polityka i tożsamość państwaCzy spór o obywatelstwo to tak naprawdę spór o to, czym jest Ameryka? Kto należy do wspólnoty politycznej – i czy państwo może zmienić tę definicję?To rozmowa o konstytucji, władzy i granicach państwa – ale też o tym, jak prawo staje się narzędziem walki o tożsamość i przyszłość jednego z najważniejszych krajów świata.
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że w środę Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy nie miał zbyt wielkich chęci, żeby w ogóle wziąć tę sprawę na wokandę, również z przyczyn, które Państwu wyjaśnimy, ale zgodził się i właśnie w środę, 1 kwietnia, ale to nie był prima aprilis, odbyły się te przesłuchania.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Wiąże się ze środowymi przesłuchaniami w Sądzie Najwyższym.
Tak, i wszystko wskazuje na to, że wiąże się to z tym, z przesłuchaniami w Sądzie Najwyższym, z tym w jaki sposób John Sauer, to jest specjalny adwokat, specjalny wysłannik właśnie, który reprezentuje Trumpa i Biały Dom w tej sprawie, w jaki sposób on przedstawił swoje argumenty, w jaki sposób na te argumenty zareagowali sędziowie Sądu Najwyższego.
Jak to się stało, że w styczniu Donald Trump, w styczniu 25 podpisuje rozporządzenie, a teraz mamy do czynienia ze sprawą w Sądzie Najwyższym?
Sąd Najwyższy nie zajął się wtedy samą tą sprawą, jeżeli chodzi o to, czy ta czternasta, jak powinna być czytana w dzisiejszym, powiedzmy,
I teraz właśnie Sąd Najwyższy będzie decydował czy i kiedy, w jakich sytuacjach
Który przez do tej pory, prawie 160 lat, jeżeli był podnoszony przez amerykańskie sądy ten sam zapis, co on dokładnie znaczy, albo przez Sąd Najwyższy, nie było raczej co do tego wątpliwości, że chodziło rzeczywiście o wszystkie osoby, które urodziły się na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donald Trumpa.
No i oczywiście sprawa zawędrowała do Sądu Najwyższego i Sąd Najwyższy orzekł, że...
W roku 1982 Sąd Najwyższy wydał kolejne, bardzo ważne dla społecznego życia Ameryki, można to ująć, orzeczenie.
Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, że nie rozróżnia, jeżeli chodzi o podporządkowywanie się obowiązkom wynikającym z przepisów obowiązujących w Stanach Zjednoczonych, znaczyło to, że dzieci o statusie nielegalnym mają obowiązek szkolny.
Bo od tego 1982 roku, jeszcze potem w 2000 roku też Sąd Najwyższy wkroczył, żeby zdefiniować, wydaje mi się, że to chodziło o dzieci dyplomatów, że jeżeli na terenie Stanów Zjednoczonych przebywają dyplomaci, których oczywiście oni mają przede wszystkim odpowiedzialność przed swoim własnym rządem, no więc w takim razie ich status dzieci, jeżeli nawet urodzą im się na terytorium Stanów Zjednoczonych, tutaj jednak nie będą miały obywatelstwa z urodzenia.
I to była sprawa przed Sądem Najwyższym Stanów, która dotyczyła pytania.
No i co wtedy zdecydował Sąd Najwyższy?
Sąd Najwyższy powiedział nie, faktycznie nie jest automatycznie obywatelem.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Więc mówię, to były, to moją uwagę przykuły te argumenty, bo z jednej strony jest to przeciekawa rzecz, prawda, poprzeć spory w Sądzie Najwyższym, odwoływać się do tego typu argumentów, że czy to znaczy, że musimy wchodzić komuś do głowy i czy to znaczy, że osoby, które skonstruowały te prawo też w taki sposób się zastanawiały nad tym.
Sąd Najwyższy rozważa argumenty Donalda Trumpa.
Nawet jeżeli dzisiaj Sąd Najwyższy zdecyduje, dobra, Trump ma rację,
Druga rzecz, która jest podnoszona i przez ten Instytut, i również przez panią prawniczkę, która reprezentowała Związek Prawników Prawa Obywatelskiego w tej sprawie na sali sądowej w środę w Sądzie Najwyższym, to jest kwestia tego, że
Mimo tego, że Donald Trump w swoim poście, czy to nie było w tym samym poście, ale to było w tym zarządzeniu, jak on potępiał w rzeczywistości, w przeszłości, to jak Sąd Najwyższy odnosił się do tej czternastej poprawki.
Ostatnie odcinki
-
USA zawsze umiało przekuwać słabość w siłę. Czy...
18.04.2026 07:00
-
Czas odsunąć Trumpa od władzy? Szalony scenariu...
11.04.2026 07:00
-
Koniec obywatelstwa z urodzenia? Sąd Najwyższy ...
04.04.2026 07:00
-
Ameryka wściekła o memifikację wojny. Rozmowa z...
28.03.2026 08:00
-
Polacy w USA porzucają MAGA. Rozmowa z Sergiusz...
21.03.2026 08:00
-
Boża Ameryka i jej wojny. Chrześcijańscy nacjon...
14.03.2026 08:00
-
Irańska ruletka Trumpa. Amerykanie pytają: komu...
07.03.2026 08:00
-
Wyborcza bomba tyka. Trump uderzył orędziem w d...
28.02.2026 08:00
-
Jak się dorobić na nielegalnych? System nabija ...
21.02.2026 08:00
-
Bad Bunny nakręca Latynosów. Co traci Trump ata...
14.02.2026 08:00