Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
26.02.2021 09:51

Liczy się robota - Bartek Falkowski

Bartek Falkowski jak mało kto potrafi połączyć ciężki i obszerny objętościowo trening z pracą zawodową. Przemycając rozwiązania treningowe podpatrzone u światowej elity biegaczy uzyskał w ostatnim czasie imponujący progres.
Na czym polega filozofia jego treningu i czemu zawdzięcza przełamanie wynikowej stagnacji?
Czy zamieniłby bieganie maratonów przez dziesięć lat na poziomie na jeden z wynikiem ?
Czy jego słabość do słodyczy to już uzależnienie?
Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Bartka"

Bartka, czyli Bartek trenuje, bo na Instagramie pod taką nazwą profilu możecie go odnaleźć, no to na pewno wiecie, że jest to wybitny specjalista od słodyczy, ale o tych słodyczach porozmawiamy dzisiaj tylko trochę, no trudno uciec od tego tematu przed świętami, no bo wszyscy już szykujemy się na te różne przysmaki, natomiast Bartek jest bardzo dobrym biegaczem, biegaczem przede wszystkim, który

Jeżeli nie znacie Bartka, no to już po tym wstępie widzicie, że jest to biegacz naprawdę na wysokim poziomie, jeżeli chodzi o właśnie osobę, która potrafi połączyć takie bieganie z pracą.

warszawskiego biegacza, czyli Bartka Olszewskiego.

I właśnie ja upatruję przynajmniej taki sukces popularności na przykład Bartka Olszewskiego w tym, że właśnie on się w cudzysłowie wywodzi z ludu.

Więc była paka na mocne bieganie i dla mnie to było coś wow, bo jak ja zaczynałem biegać i sobie czytałem Bartka Olszewskiego blog, to wow, koleś tak szybko biega, właśnie nie był nigdy w wyczynie.

Bo ja też właśnie jak zaczynałem tobie czytałem Bartka Olszewskiego.

jaki jest ten Twój przepis na taki postęp, na tym poziomie, tak już konkretnie, jaką Ty masz filozofię treningu, no bo sam go sobie prowadzisz, rozstałeś się z trenerem i zacząłeś robić mega postęp, więc co się zmieniło i gdzie jest klucz do sukcesu w treningu Bartka Falkowskiego?

Jeżeli mówimy już o tych egzotycznych kierunkach biegowych, chociaż Japonia no jest, nie można nazwać się, raczej Polska jest egzotyką po Japonii niż na odwrót, ale jeżeli o tym mówimy, no to ja oczywiście muszę zareklamować artykuły Bartka na łamach bieganie.pl,