Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
07.10.2025 16:02

Karolina Filipkowska: Afirmuję 3:30 w maratonie! | Podcast Bieganie.pl

Jak wielką rolę może odgrywać sport w życiu? Dla naszej rozmówczyni – ogromną!Karolina Filipkowska to prawdziwy wulkan energii. Na co dzień widzowie znają ją jako prezenterkę pogody w popularnej stacji telewizyjnej, ale jej serce od zawsze bije w rytmie sportu. Zaczynała od koszykówki, potem przyszedł czas na triathlon, a dziś – na bieganie. Przez lata trenowała intensywnie, bez wytchnienia, startując w licznych zawodach i łącząc sport z wymagającą pracą. W pewnym momencie musiała jednak nacisnąć pauzę.Nie trwało to długo. Karolina wróciła do sportu – ale z nową perspektywą. Nauczyła się odpoczywać, co – jak sama przyznaje – wcale nie było łatwe!Rozmowę nagraliśmy tuż przed jej drugim maratonem. Plan był ambitny: . Wynik na mecie? ! Cieszymy się, że wieczorna rozmowa nie przeszkodziła w osiągnięciu tego wymarzonego rezultatu. Partnerem tego odcinka jest marka New Balance.

Rozmowę prowadzą: Joanna Jóźwik i Katarzyna Zawistowska.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Jezu"

I pamiętam, że byłam na biegu górskim i tak mnie bolał brzuch, że mówię, o Jezu, ja prosto jak tylko metę przekroczę, biegnę do karetki, bo chyba się dzieje coś nie tak i tam mi powiedzieli, że okej, że jakby to pewnie kolka, no bo kto by podejrzewał, że mogę być tak chora, robiąc przed chwilą 30 kilometrów po górach.

No i potem już byłam w szpitalu i pamiętam, że też mnie wypuścili z tego szpitala i leżałam sobie w domu i jak leki przeciwbólowe odpuściły, to mówię, jezu, ktoś mnie znajdzie w tym domu albo i nie, więc muszę się wyczołgać na klatkę, zadzwonić albo po Ubera, albo po karetkę, żeby znaleźć się gdzieś, kto będzie mógł mi pomóc, bo naprawdę się przestraszyłam wtedy i to był dopiero taki dzwonek, że...

Tak, zrobiłam wszystko źle, ale po prostu tak bardzo chciałam i tak byłam głodna sportu po tej przerwie, że mówię, o Jezu, chcę się nachapać, chcę nadrobić ten czas, który miałam stracony.

Bo sobie myślałam w drugą stronę, że przyszedł do domu i Jezus, tu trzeba wstawać na czwartek ramy.

O matko, Jezusiu.

O Jezu, fajnie by było.