Mentionsy
Unia Europejska stawia na obronność. Ale w jaki sposób?
Wiele osób może o tym nie wiedzieć, ale Unia Europejska ma doświadczenie w uruchamianiu operacji wojskowych pod swoją flagą, operacji wielonarodowych. To nie jest dla Unii nic nowego. Mówi o tym gość Bartosza T. Wielińskiego, dr Marcin Terlikowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, który zajmuje się obronnością Unii Europejskiej. Rozmawiają o możliwości powrotu powszechnego poboru do wojska, o tym, co oznacza 100 miliardów euro na obronność, o których mówił Donald Tusk i o tym, dlaczego nadchodząca kadencja instytucji UE będzie przełomowa. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Projekt Wybierzmy naszą Europę finansowany jest ze środków Unii Europejskiej wspierających instytucje społeczeństwa obywatelskiego w działaniach na rzecz edukacji oraz promocji uczestnictwa w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2024.
Parlament Unii Europejskiej nie odpowiada za ich treść.
To jest dla nas bardzo duże wyzwanie, natomiast jakby to jest osobno, niezależnie od polityki Unii Europejskiej.
Unii Europejskiej i funkcjonowanie Unii Europejskiej.
Współpraca w Unii Europejskiej może dotyczyć przede wszystkim, w tej chwili jest właśnie rozwijana, przemysłu obronnego.
Przedsiębiorstw, które opracowują nowe technologie obronne, nowe rodzaje uzbrojenia, które produkują to uzbrojenie i założeniem Unii Europejskiej jest to, aby...
w procesie legislacyjnym Unii Europejskiej, one będą wydawane na produkcję w europejskim przemyśle obronnym, na produkcję amunicji, na rozbudowę mocy produkcyjnych, na pozyskiwanie właśnie nowych rodzajów uzbrojenia, które następnie państwa członkowskie będą wdrażały
Jednym ze zwolenników tworzenia europejskich jednostek wojskowych jest na przykład minister Sikorski, który lansuje opcję takiej siły szybkiego reagowania, ochotniczych zaciągu z całej Unii Europejskiej, krajów ewentualnie z Europą zaprzyjaźnionych takiej jednostki na wzór jednostek Legii Cudzoziemskiej we Francji, które mogą być używane w sytuacjach właśnie kryzysowych, gdzie trzeba wysłać wojsko, żeby szybko opanować sytuację, zabezpieczyć.
ale w tym dawnym pierwszym filarze Unii Europejskiej, oczywiście już nieistniejącym, ale w tej logice międzyrządowej, mamy tzw.
operacje i misje Unii Europejskiej wykorzystujące bądź siły zbrojne państw członkowskich, bądź cywilnych pracowników np.
To nie jest nic nowego dla Unii Europejskiej, tylko że do tej pory logika była taka, że Unia powinna elementami wojskowymi uzupełniać, czy też tworzyć warunki dla szerszych działań stabilizacyjnych i pokojowych, które wykorzystywałyby następnie unijną pomoc rozwojową, wsparcie ekonomiczne, pewne dobre usługi na poziomie politycznym, chociażby stabilizacyjne,
stabilizacja Bałkanów, która oczywiście była możliwa dzięki perspektywie akcesji Bałkanów Zachodnich, dzięki perspektywie akcesji tych państw do Unii Europejskiej.
Natomiast większa rola Unii Europejskiej właśnie w stabilizowaniu sąsiedztwa, w budowaniu warunków dla trwałego pokoju w państwach, które zmagają się z sytuacją po konflikcie zbrojnym,
Ona zawsze była przedmiotem dużego zainteresowania Unii i tutaj chciano budować większe siły.
W wielu państwach Unii Europejskiej trzeba by stworzyć system dowodzenia, radiolokacji.
Tutaj trzeba wyraźnie powiedzieć, właśnie w kontekście tego, co przed chwilą próbowałem wyjaśnić, że rola Unii Europejskiej może być znowu tylko służebna.
Zakładam, że raczej Austria byłaby też pod tym parasolem, albo Irlandia, albo Szwajcaria, która nawet nie należy do Unii Europejskiej.
W tej chwili żadne państwo członkowskie Unii nie jest gotowe na to, aby tę część suwerenności...
One zostały zaproponowane w tak zwanym kompasie strategicznym Unii Europejskiej, przyjętym w marcu 2022 roku.
I to mają być siły głównie do wykorzystania właśnie poza granicami Unii w jakichś operacjach ewakuacji obywateli europejskich, ewakuacji w warunkach wojennych, tak jak chociażby Amerykanie zrobili to w Kabulu w 2021 roku.
Użycie tych sił będzie zawsze podlegało decyzji Rady Unii Europejskiej, a więc tak naprawdę konsensualnej decyzji państw członkowskich.
No bo mówimy o ogromych pieniądzach, ale mówimy o dosyć technicznym procesie, w którym tak naprawdę będą w przyszłości, zgodnie z nową strategią przemysłu obronnego Unii Europejskiej, w którym procesie, w którym Unia Europejska będzie dofinansowywała, nagradzała finansowo...
wspólne opracowywanie i zakupy nowego uzbrojenia przez państwa Unii Członkowskiej z zakładów w Unii Europejskiej, z europejskich zakładów, nie z Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Korei Południowej, ale z Unii Europejskiej.
mówiąc krótko, kryteriów dotyczących tego, jakie projekty będą miały szansę na dofinansowanie Unii Europejskiej, ten komisarz, oczywiście działając w porozumieniu z całą komisją i tutaj to jest cały proces, to będzie zaangażowany Parlament Europejski, też będzie w stanie pośrednio wpływać na ten poziom obronności.
Czy takie rozwiązanie nie będzie faworyzowało dokładnie tych dwóch krajów jako największych producentów broni w Unii Europejskiej kosztem innych?
Ostatnie odcinki
-
Ameryka okiem Polaka. „Nie bałem się ICE, bo je...
12.06.2026 04:00
-
Magdalena Biejat: Prawica dziś szuka w rządzie ...
11.06.2026 12:00
-
„Pasożyty, zdrajcy!” Burza po słowach Czarnka
11.06.2026 04:00
-
Prof. Matczak: Nawrocki czuje się ważny, kiedy ...
10.06.2026 04:00
-
Czy Wołodymyr Zełenski straci Order Orła Białego?
09.06.2026 04:00
-
Dziki, wilki i niedźwiedzie – co dalej z polską...
08.06.2026 10:20
-
Świerczyński: Polska szykuje się na najgorsze i...
06.06.2026 03:59
-
Kwaśniewski i Michnik: Wybory 4. czerwca dały n...
04.06.2026 03:55
-
Rok od wyboru Karola Nawrockiego. Prezydentura ...
03.06.2026 04:00
-
Poczobut tłumaczy dlaczego chce wrócić na Białoruś
02.06.2026 04:00