Mentionsy

8:10
8:10
27.04.2024 03:41

Ile jest szoguna w "Szogunie"? (Gość: dr Jakub Karpoluk)

Rozmawiamy o serialu "Szogun" na Disney+, najnowszej adaptacji powieści Jamesa Clavella oraz o szogunach i ich wiernych wojownikach - samurajach. Radosław Czyż i Andrzej Kulasek z "Wyborczej TV" porównują dwie serialowe ekranizacje "Szoguna" - tę z 1980 roku i tę najnowszą. Z kolei gościem podcastu jest dr Jakub Karpoluk, japonista, filmoznawca, teatrolog i... aktor (występował w Japonii w teatrze no!), który pomoże nam prześwietlić finanse szoguna, opowie, czym się różni tachi od katany i wakizashi oraz dlaczego w Japonii nagle okazało się, że wszyscy są lub byli samurajami. Zapraszamy do słuchania tego i innych odcinków "Sobotniego seansu".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Tokugawa"

Oczywiście, tak samo jak Ieyasu Tokugawa, który w domyśle jest tą postacią, którą ma tak jakby pokazywać Yoshitora Naga.

Twórca, no może nie tylko on, ale także jego syn Hidetada, Tokugawa Hidetada i później wnuk Tokugawa Yemitsu, twórcy

I pośród tych narzędzi najciekawsza była taka, i to wymyślił wnuk Tokugawa Ieyasu, Tokugawa Iemitsu, Sankin Kotai, czyli służba naprzemienna.

Tak, to jest 1600 rok i to jest w zasadzie zwycięstwo oczywiście tej koalicji, którą Tokugawa Ieyasu zdążył, czyli Pan Toronaga, czyli Toshiro Mifune, czyli Sanada Hiroyuki w obecnym serialu, którą zdołał zbudować.

Tak, Tokugawa więc wygrywa, wygrywa bitwę pod Sekigaharon, zdobywa władzę, można powiedzieć, absolutną.

Już wiemy, że Tokugawa był władcą sprytnym.

Aczkolwiek jeszcze Tokugawa o tym w zasadzie nie myślał.

w którym to okresie właśnie ci panowie, tacy jak Tokugawa, Oda Nobunaga, Toyotomi Hideyoshi dochodzą do władzy.

No i później okres Tokugawa, kiedy także samureja wierzącą, więc to jest ta klasa polityczna, taka szlachta, naród polityczny.

Czyli od Tokugawów zaczęliśmy i na Tokugawach kończymy.

No cóż, mam tylko nadzieję, że udałoby mi się przekonać Yoshiego Toranage, czyli Tokugawa Ieyasu, że jednak jestem wartościowym człowiekiem i mam coś do zaoferowania, poza tymi bez wątpienia dla Japończyków barbarzyńskimi przymiotami, jakimi odznaczał się.

No i tak Tokugawa Ieyasu zasłynął jako wybitny, tak naprawdę wybitny polityk, bo i strateg, i wojskowy, i dyplomata, i ktoś szalenie podstępny.

Wiadomo, że chodziło też o to, żeby nauczyć jego żołnierzy zachodnich technik walki, prowadzenia bitw, oczywiście obsługi tego sprzętu, dział i muszkietów, czym Tokugawa zaskakiwał swoich oponentów.

To następcy Iasu Tokugawy tę politykę izolacjonizmu tak jakby taką bardzo sztywną i bezwzględną wprowadzali w życie, ale podwaliny ku temu położył właśnie Iasu Tokugawa, co też świadczy o jego geniuszu, geniuszu politycznym, geniuszu strategicznym.

A Toranaga, czyli historyczny Tokugawa, wykorzystał to właśnie, jakby przybliżając sobie tego Williama Adamsa, ucząc się od niego tego, co się dzieje w Europie, tego, co się dzieje na świecie.

Jaki otwarty umysł miał Tokugawa.