Mentionsy

8:10
8:10
18.10.2024 15:00

Dzieje się! Po co Tusk "podkręcił" przekaz o strategii migracyjnej?

W szóstym odcinku podcastu "Dzieje się" rozmawiamy o retorycznym pojedynku prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska. W programie omawiamy też kontrowersje wokół strategii migracyjnej, którą w tym tygodniu zaprezentował szef rządu. Zastanawiamy się, po co sam "podkręcił" przekaz medialny na jej temat. Wracamy także do roku 2014 roku, kiedy wybuchła "afera podsłuchowa" - po 10 latach nadal nie wiemy, kto stał za podsłuchami i "gigantyczną intrygą polityczną". W podcaście Mariusz Gierszewski ujawnia, kto i komu polecił przekazać taśmy z nagraniami. Ujawniamy też, do kogo te taśmy trafiły i jak mogły wypłynąć do mediów. Od "afery podsłuchowej" przechodzimy do pomysłu likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego i przyszłości tej służby. Odcinek kończymy rozpoczynającym się wyścigiem o Pałac Prezydencki i szansami poszczególnych kandydatów. Czy PO na pewno postawi na Rafała Trzaskowskiego?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "CBA"

Ale powiedział też, że to CBA poleciło mu przekazać taśmy Piotrowi Nisztorowi.

Do tej pory Falenta w takim piśmie, który napisał do Jarosława Kaczyńskiego, gdzie żalił się, że został wsadzony do więzienia, to właśnie opisywał tę historię w ten sposób, że został zaproszony do takiego ośrodka CBA w Lucieniu pod Płockiem.

I tam funkcjonariusze CBA przegrali sobie na nośniki te wszystkie podsłuchane rozmowy, które on miał.

A tutaj Falenta zeznaje, że to CBA właśnie poleciło mu poprzekazać te taśmy, czyli pokazuje, że w tym zamyśle, jeżeli był jakiś zamysł polityczny, to CBA odgrywało kluczową rolę.

Rzeczywiście jest tak, że od dawna wiedzieliśmy, że to CBA, właściwie delegatura CBA we Wrocławiu, bo to ona odgrywała tutaj kluczową rolę, nie była sterowalna przez ówczesne błazę, czyli szef CBA Paweł Wojtunik nie miał wpływu.

Znaczy tak, rzeczywiście część CBA działała na rzecz Prawa i Sprawiedliwości.

Zresztą moim zdaniem obecna ekipa też boryka się z takim problemem, że duża część najprawdopodobniej służb specjalnych, ale też zwykłych urzędników CBA

Dlatego, że o ile rzeczywiście CBA powinno donosić władzom prokuraturze o wszystkich możliwych nieprawidłowościach, o tyle tutaj mamy jednak do czynienia z gigantyczną intrygą polityczną skonstruowaną właśnie przez służby specjalne.

Więc jeśli obecna władza miałaby informację, że to CBA było głównym tutaj jakimś orkiestratorem całej afery, no to jednak wydaje się, że pewne kroki powinny zostać podjęte, bo w interesie...

obecnego rządu byłoby, żeby tego rodzaju historia po pierwsze się nie powtórzyła, no a po drugie skoro jednak jest taki klimat, że prowadzimy rozliczenia, no to rozliczenie czegokolwiek w CBA dotyczącego afery podsłuchowej byłoby ogromnym też sukcesem w gruncie rzeczy, który potencjalnie jest łatwiejszy do zrealizowania niż, czy do przeprowadzenia niż wiele innych, bardziej trudnych reform w rodzaju reform sądownictwa, które muszą trwać wiele lat.

I to dziś moim zdaniem tak samo jest w CBA, bo nieoficjalnie się mówi, że cała afera w RARS...

Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, została przyniesiona nowej władzy przez starych agentów CBA, że to oni wkupili się w łaski, przekazując materiały, które były zgromadzone jeszcze za Prawa i Sprawiedliwość.

Podam też jeszcze jeden mały szczegół, bo kluczowa postać Jarosław Wojtycki to był agent CBA, który potem został szefem delegatury w Warszawie, który kontaktował się z Falentą, miał odsłuchiwać te taśmy.

Ja tylko jeszcze uzupełnię, że Wojtycki przeszedł do CBA z ABW, to był 2006 rok i on przeszedł ze swoimi źródłami, w tym także z Falentą, tak?

Dwa zdania polemiki, czy też przedstawienie pewnej wątpliwości, bo ja uważam, że sprawa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, która jest bardzo obciążająca dla otoczenia Mateusza Morawieckiego, mogła się zacząć, zaskoczę was, dlatego, że po prostu niektórzy urzędnicy uznali, że dzieje się coś niedobrego, bo tam jakby nie tylko CBA weszło na samym początku,

No a poza tym byli rzeszowscy agenci CBA.

Rozmowy nagrywano wcześniej, CBA nagrywało rozmowy Szopy czy prezesa RARS.