Mentionsy

8:10
8:10
18.10.2024 15:00

Dzieje się! Po co Tusk "podkręcił" przekaz o strategii migracyjnej?

W szóstym odcinku podcastu "Dzieje się" rozmawiamy o retorycznym pojedynku prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska. W programie omawiamy też kontrowersje wokół strategii migracyjnej, którą w tym tygodniu zaprezentował szef rządu. Zastanawiamy się, po co sam "podkręcił" przekaz medialny na jej temat. Wracamy także do roku 2014 roku, kiedy wybuchła "afera podsłuchowa" - po 10 latach nadal nie wiemy, kto stał za podsłuchami i "gigantyczną intrygą polityczną". W podcaście Mariusz Gierszewski ujawnia, kto i komu polecił przekazać taśmy z nagraniami. Ujawniamy też, do kogo te taśmy trafiły i jak mogły wypłynąć do mediów. Od "afery podsłuchowej" przechodzimy do pomysłu likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego i przyszłości tej służby. Odcinek kończymy rozpoczynającym się wyścigiem o Pałac Prezydencki i szansami poszczególnych kandydatów. Czy PO na pewno postawi na Rafała Trzaskowskiego?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Andrzej Duda"

Bo przypomnijmy, Andrzej Duda po rozumieniu z Radosławem Sikorskim był w Chinach, wymógł na chińskich władzach pewną interwencję Łukaszenki.

Jeśli Andrzej Duda chciał podsumować rok rządów, czy rok od wyborów, no to było wiadomo, że to podsumowanie to raczej nie wypadnie za dobrze, jeśli nieustannie trwają konflikty między nim a premierem, czy między nim a ministrem Sikorskim.

To ja się zastanawiam, jaka była intencja Andrzeja Dudy, prócz tego, żeby zaatakować rząd Donalda Tuska, z którym jest w konflikcie i być może, żeby zyskać uznanie ze strony Jarosława Kaczyńskiego, co się udało, bo Andrzej Duda był oklaskiwany przez Jarosława Kaczyńskiego na stojąco.

Niektórzy żartowali, że Andrzej Duda miał takie wystąpienie, jakby szykował się do walki o trzecią kadencję.

ambasadorowie i Andrzej Duda się na to nie zgadza, ale jednak było ileś tam przypadków, kiedy po prostu te placówki miały wakaty i nawet na te porady Jacka Siewiery prezydent nie zareagował.

odbudowy po powodzi, nagle okazało się, że Andrzej Duda jest zachwycony tym, że poseł Kierwiński porzucił ciepłą posadkę w Brukseli za 40 tysięcy złotych miesięcznie i jednak zdecydował się wrócić do kraju.

Naprawdę, to była taka przemowa, jakby Andrzej Duda przemawiał o najbliższym przyjacielu.

Ale pamiętajmy, że kiedy zaprezentowano nam w tym czternastym roku Andrzeja Dudę, to wszyscy kpili łącznie z publicystami prawicowymi, że Andrzej Duda będzie się mylił z Piotrem Dudą, szefem Solidarności, który był przecież wówczas bardziej rozpoznawalną postacią.