#58 — ZAKAZ
Ile jest znaków STOP w Paryżu? Jaki zakaz złamała ostatnio Zuza? Dlaczego Paryżanki nie mogły nosić spodni? I w końcu, czego nie wolno turystom? W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o zakazach, ale przy okazji porównujemy polskie i francuskie kombinowanie i inne zjawiska – jak zwykle po parysku!po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.
Dzisiaj Francja cała żyje informacją, że pewna Francuzka została zatrzymana na granicy, na lotnisku w Australii. Przy kontroli celnej okazało się, że nie zgłosiła tego, że miała puszkę z cassouli, którą kupiła w Lidlu za półtora euro i dali mandat 8 tysięcy dolarów australijskich. No to jest przemyt mięsa. Tak, i to jest niezgodne z ich prawem i no, zakazane, no i musiała teraz, musiała zapłacić 4300 euro, coś takiego wychodzi ta cała po przeliczeniu. Najdroższa puszka gulaszu ever. No, jeszcze taki z Lidla, taki chamski, ale dzięki temu jest w mediach, już widziałem kilka różnych wydań wiadomości o niej, więc może zrobi chociaż karierę, albo komuś ludzie pisali w komentarzach, że trzeba tworzyć zbiórkę na nią, żeby jej pomóc.
Puszki będą wysyłać jej. O Jezu, biedna. Mi jest jej szkoda tak naprawdę, bo Czasami po prostu się nie wie. To jest kwestia braku świadomości. Najlepsze było to, że powiedziała ona, że chciała przewieźć swojemu ukochanemu trochę Francji. I puszkę z Lidla? Ale może poznać na studiach, może tylko tym żyli. Może różnie bywa. Różne wspomnienia ludzie mają. Albo może go tak nie ceniła i chciała mu dać taką puszkę najtańszą z Lidla. Albo właśnie może chciała się z nim rozstać. No to myślę, że teraz on się z nią rozstanie, bo chyba nie będzie chciał uczestniczyć w tych kosztach. Czyli podsumujmy, do Australii nie wolno wozić gulaszu. Ale tego z Lidla, tam Carrefoura za euro 50. Znaczy ogólnie żadnego jedzenia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ile jest znaków STOP w Paryżu? Jaki zakaz złamała ostatnio Zuza? Dlaczego Paryżanki nie mogły nosić spodni? I w końcu, czego nie wolno turystom?
W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o zakazach, ale przy okazji porównujemy polskie i francuskie kombinowanie i inne zjawiska – jak zwykle po parysku!
po parysku podcast
myśli · życie · okruszki
— prosto z Paryża 🥐
przy mikrofonie:
Adam Chowański
Zuzanna Czołnowska
Jacek Mulczyk-Skarżyński
Jesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.