przyjaźń damsko-męska nie istnieje!
Wasze ulubione besties czytają historie podesłane przez obserwatorów 🎀chcesz żeby twoja historia znalazła się w odcinku? Wyślij mail na adres [email protected]://www.instagram.com/besties.talkhttps://www.tiktok.com/@besties.talkhttps://www.instagram.com/lilajanowskahttps://www.instagram.com/veronikabialek
Żołnierzy? Czy wspominałam wam już wcześniej, jaki jest mój typ faceta? Nie? To słuchajcie. Starszy, wysoki, oby wyższy ode mnie. Brunet, ciemne oczy, silny, wydziarany, pewny siebie, sarkastyczny, z zabójczą gadką, po której zmiękną mi nogi. No i nie będę ukrywać, tęskniłam za bliskością. Pragnęłam chwili przyjemności. A nigdy wcześniej bym się nie odważyła na takie kroki. No i poznałam żołnierzyka. Nikodema. Miał w sobie wszystko, czego pragnęłam. Był wysokim, napakowanym, wydziaranym brunetem, ściętym na baskat, z powalającym uśmiechem... z powalającym uśmiechem, jak z reklam pasty do zębów. Miał niski, męski, po prostu... Lekarka się rozmożyła.
Każdy z tych chłopaków czegoś mnie nauczył i jestem im wdzięczna, bo to właśnie dzięki nim jestem tu, gdzie jestem. A więc Kubusiu numer jeden, dziękuję ci za zrozumienie i ciepło. Dzięki tobie nie boję się mężczyzn, dzięki tobie otworzyłam się na poznawanie świata, to ty najbardziej mnie zmieniłeś i mimo wszystko na zawsze będziesz miał miejsce w moim sercu. Marcel, dziękuję za to, że nigdy nie zwątpiłeś we mnie, dzięki tobie odkryłam siebie na nowo, zrozumiałam, że jestem warta uwagi i to ty mi ciągle pokazujesz, że faceci są definicją boomerangów. Zawsze wracają. Nikodem, dzięki tobie zrozumiałam, że ładna buźka i mięśnie nie idą w parze z rozumem. Okej. Kuba, kochanie, uczysz mnie ciągle na nowo, jak to jest kochać i być kochaną. Pokazujesz mi, że rzeczy niemożliwe stają się realne, jeśli zrobi się to razem i z miłością.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.