Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Mateusz Damięcki: Furia, Furia, FURIOZA!!

12.10.2026 ·2 godz 21 min

Mateusz Damięcki o dziecięcej sławie, pieniądzach, rodzinie, rozwodzie po trzech miesiącach, bezlitosnych tabloidach, kredycie, który wymknął się spod kontroli, „Furiozie”, testosteronie, śmierci ojca i spektaklu zagranym tego samego dnia.Rozmawiamy również o „Lalce”, Danielu Olbrychskim, Leonardo DiCaprio, George'u Clooneyu, niedoszłej karierze w Wielkiej Brytanii i Hollywood oraz rolach, które zmieniły jego życie.Rozmowa została nagrana z publicznością w Teatrze 6. piętro._____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.

A to, co mogę powiedzieć, to żałuję, że w tej chwili od paru lat po rosyjsku już nie mówię prawie, mimo że znam ten język lepiej niż język angielski. Ty się w ogóle bardzo szybko nauczyłeś tego rosyjskiego, bo po czterech miesiącach już udzielałeś pierwszego wywiadu bez potrzeby tłumacza. To jest w ogóle niesamowite, że zobaczcie, powiedziałeś cztery miesiące, to można by się zapytać, ile robienie tego filmu trwało, nie? Ano właśnie. Bo w tej chwili Vega mniej więcej zamyka się w siedemnastu dniach zdjęciowych. Stojący po drugiej stronie tego wszechświata Cyprian Olenski robi w sześćdziesiąt pięć. A myśmy robili córkę kapitana dwie zimy.

Patryka w oficerze. I to było dla mnie mega. On mi dał faceta, który wciąga, chodzi po kasynach. Grałem wtedy Grałem takiego niegrzecznego chłopca. A drugą osobą, na którą taką trafiłem, no to był właśnie Cyprian Olęcki, który dał mi scenariusz, powiedział, wybierz sobie, jak myślisz, w czym cię widzę. Ja jak przeczytałem Furiozę, to mówię, pewnie Kaszub, bo taki prawy, taki w ogóle dobry. On mówi nie. Ja mówię no to nie no. Dawid?

A później się okazało, że oni też zamknęli po 10 dniach swoją przestrzeń i że jednak nie doszło do pierwszego klapsa, więc oni mnie jeszcze trzymają. I później, kiedy rozluźniła się sytuacja, oni wrócili do tej produkcji i okazało się, że moje zobowiązania teatralne i fakt, że musiałbym wracać do Polski nawet na jeden czy dwa spektakle powodował, że nie mógłbym tego zrobić, bo wprowadzono kwarantannę. I wtedy to były te 10 dni, które musiałbym dodawać do każdego dnia zdjęciowego bycia tam. Nie wyrabiałbym się między Polską a Wielką Brytanią. Cóż, być może wtedy ten motyl tak tym efektem tego dotknięcia swoim skrzydłem powietrza spowodowałby, że Cyprian Olęcki

Przeformatowywaliśmy razem scenariusz, a ja się nie mogłem zatrzymać. A jak skończyła się pierwsza furioza, to To ja wiedziałem, że tu i teraz to, co zrobiliśmy, było najpiękniejszą rzeczą, która wydarzyła się w moim życiu. Kiedy okazało się, że dostałem drugą furiozę, byłem przeszczęśliwy, dlatego że w pewnym sensie Cyprian rozwinął bohatera, dla którego zrobił cały drugi odcinek, całą drugą część. Ale ja już miałem wtedy Ignasia drugiego.

Więc ten mój penis był domalowany w postprodukcji. Biedna nie. A najlepsze było to, że Cyprian mówi do mnie, mamy go. Ja mówię, okej. A on mówi, a nie, za długi. No i później mi go trochę zmniejszyli tam. Dobrze, to ostatnie pytanie. Znaczy, się zastanawiam, czy to nie pamiętasz puenta tego spotkania, bo to... Ale zapytam, bo mówił pan o spotkaniu z DiCaprio i Clooney'em. Czy była kiedyś w pana życiu takie marzenie, żeby spróbować Hollywood? Czy jednak fascynacja tym kinem rosyjskim... Spróbować poli... Hollywood. A, Hollywood. Myślałem, że poli... Tak, tak. Czy jednak fascynacja kinem rosyjskim to było coś, Oczywiście chciałem spróbować Hollywood, ale Hollywood podobnie jak DiCaprio i Clooney się na mnie nie poznali.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.