#24 Internet jest MARTWY, a my jesteśmy botami...
A co gdybyśmy powiedzieli Wam, że ten podcast jest tak naprawdę wytworem sztucznej inteligencji, my jesteśmy botami, a wszystkie komentarze, które widzicie pod odcinkami są generowane automatycznie? To wszystko po to, by nakręcić wrażenie aktywnego Internetu, gdy prawda jest o wiele mroczniejsza... internet od dawna jest martwy, a Ty tylko buszujesz po jego cmentarzysku! Zapraszamy na jedną z najgłośniejszych teorii spiskowych ostatnich lat, w której jest BARDZO DUŻO przeraźliwej prawdy!***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: Para Absurdu GRAFIKI: limanniel_plMONTAŻ: naaduch
Na zasadzie azor, kość. Czy mówisz jak do dziecka takiego dwuletniego? Nie, nie mówisz. Dlatego, że są dosłownie filmy w internecie, na TikToku, na Instagramie, rolki, zobacz sobie, gdzie ludzie mówią o czymś normalnie, a potem zmieniają głos i wtedy nagle pies uszy do góry i już wie, że to jest o nim mowa. Liczyłem na to, że mi powiesz, że są jakieś badania, które mówią, że psy reagują lepiej. Nie no, filmy na TikToku. Od dzisiaj filmy na TikToku są wyznacznikiem tego, co się dzieje w świecie. Okej, wiem, przyzwyczaiłam Ciebie do tego, że w Babskich Wieczorach zawsze wyciągam kwity i mówię, słuchaj, możesz się ze mną nie zgadzać, ale psychologia jest po mojej stronie. Obiecałaś, że od nowego odcinka Babskiego Wieczoru będziesz dawała również bibliografię, przypisy i będziesz dawała jeszcze odnośniki do innych filmów.
Ale gdyby wszystko, czego się uczysz, było zrobione w takiej formie? W formie TikToków, POV, filmów na YouTubie? Ciekaw jestem, czy byłabyś w stanie na przykład w formie TikToków zrobić obronę pracy magisterskiej. To musiałaby być seria, to musiałoby być całe tropie. Part 1. W tej części opowiem wam moją historię z dzieciństwa. Ale jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej, kliknijcie na mój kanał. Słuchajcie, nie starczyło mi czasu, Szyrolka kończy, więc part 2 bioinżynierii za chwilę wleci na kanał. Musicie poczekać teraz tydzień, aż ten... Co to będzie? Jakiś turbonawóz, biohumus? Dajcie znać w komentarzach, jakie biohumusy używacie, jakie chcecie, żebym zrecenzował. A razem obronimy ten tytuł magistra... Czego?
Boję się. Albo na polskim TikToku. W jaki sposób? Ja odkąd... Mnie uszy zabolały, a nie mam słuchawek. Przepraszam za niego. Ale tak jest, że wchodzisz na polskiego TikToka i mam wrażenie, że ludzie dostali jakieś takie okno 0,20 sekundy na przedstawienie się, powiedziane o czym będzie ten film i zachęcenie nas do obejrzenia go. W sumie coś w tym jest. Wydaje mi się, że to się w ogóle zaczęło od takiej pani JoJo Siwa. Która też słynęła z tego, że robiła takie wstępy do swoich filmów, że ludzie nie wiedzieli, jak interpretować, co ona tam w ogóle mówi. Wiem, że Nieuczesana też słynie z tego, że zlepia słowa i wychodzą jakieś magiczne zaklęcia, ale wydaje mi się, że taki jest jej sposób mówienia, jak się ekscytuje zwłaszcza, ale mam wrażenie, że to, o czym ty mówisz, to jest właśnie specjalnie jakby...
Za szybkie mówienie słów tego wstępu? Może, nie wiem. Ja też wiem, że ja mówię niewyraźnie. Ale nie do tego stopnia. Nie do tego stopnia, że... Dobra, nadajmy jakąś nazwę kanału. Jestem... Męski... Mhm, dawaj. Dobrze się zaczyna. No nie może być skill. No nie. Męski gil. Męski gil, dobrze. Nie, poczekaj, bo zostaniesz pozwalny. Dobra. Babski gil. Babski gil, dobrze. Dobra. I jaki jest tytuł dzisiejszego filmiku? TikToka? Cegokolwiek? Rozliczamy siki, no. Tak, siki! Dobra, czekaj, muszę przygotować. CZEŚĆ, DŁUKWYM ZGIENIEM, DZIŃA ROZLICZYMY SIKI! Tak się nie da, zrozumiałaś, o co mi chodziło? No nie, nic, w ogóle, ale... No właśnie! Dzień koniec, dzisiaj będziemy rozliczać siki i zapraszam was serdecznie, dajcie łapkę w górę, dajcie... Ja chyba mam za dobrą dykcję. Masz za dobrą dykcję.
Kurde! Cześć, tu Bob Znig, gdzie będziemy rozdzielać zaksiki? Dobra, dobra, dobra. Ale to jak już jesteśmy przy tym, to dzisiejsza teoria spiskowa to, czy Internet w rzeczywistości jest martwy. Albo inaczej, Internet jest martwy. Teoria martwego Internetu. Wybierzcie, który chcecie. Bardzo znana teoria. Bardzo znana? Mam wrażenie, że za każdym razem, jak trafiam na jakiś post albo TikToka, gdzie ludzie mówią, dajcie znać, jaka jest wasza ulubiona niszowa teoria spiskowa, to zawsze pojawia się Internet jest martwy. Okej, okej. No to dzisiaj będziemy opowiadali o tym, że Internet jest martwy i to jest jedna z tych teorii, do których wchodząc jakby na głęboką wodę, byłem przekonany, że to będzie, no dobra, kolejna teoria, która wiesz, trochę czerpie z Matrixa, trochę z czegoś, ale im bardziej się w to zagłębiałem, tym bardziej byłem przekonany, że duża część tej teorii wynika z prawdy.
Czyli to jest ta teoria spiskowa. To się nieczęsto, moi drodzy, zdarza w tym podcaście, to musicie wiedzieć. Mateusz zazwyczaj jest tą sceptyczną stroną, która nigdy nie wierzy w to, o czym jest mówione, więc rozumiem, że dzisiaj wyjątkowo w coś uwierzysz, tak? Dzisiaj wyjątkowo powiem wam, dlaczego w to uwierzyłem. Czy jesteś wyznawcą tej teorii? Szerzysz ją? Głosisz ją? Nie powiedziałbym, że wyznawcą. Jestem osobą skłonną uwierzyć w jej pewną część albo jestem skłonny uwierzyć w to, co doprowadziło do tego, że ta teoria powstała. Jesteś przebudzony? Jesteś sceptykiem, który po prostu zadaje pytania, na które niewiele osób chce znać odpowiedzi? Jak powiedziałeś, czy jesteś przebudzony, to mi się od razu nasunęło na myśl to, co ty ostatnio notorycznie oglądasz na TikToku, a propos przebudzenia AI.
A tak, bo ja się przygotowuję do babskiego wieczoru o tym, dlaczego kobiety kochają się w AI i non stop mam jakieś tematy z przebudzeniem AI. Mój feed na TikToku to już są tylko i wyłącznie pary, chat GPT i kobieta, więc... Złoto, złoto. Niestety, nie wiem, jak z tego wyjdę. Już nie wyjdziesz, to już zostaje na twoim TikTokie. Przechodzimy do tej teorii? Przechodzimy? Jestem bardzo podekscytowana, dlatego że Mateusz mówi mi o niej praktycznie cały tydzień. No, ej, ja się stałem tym człowiekiem, który chodzi i mówi, wiesz, ja jednak zaczynam w to wierzyć, musisz otworzyć oczy, musisz pomyśleć o tym i o tamtym, bo inaczej czegoś nie zrozumiesz. Uuu, będziemy mieć bardzo ciekawą dyskusję. Mam nadzieję. To się super tyczy tego, o czym ostatnio rozmawialiśmy, no to przejdźmy już do tego. Dobra, to przejdźmy. To tak na wstępie. Powiem wam, czym jest teoria martwego internetu. Jest to teoria spiskowa, wedle której od około 2016 roku internet składa się głównie z aktywności botów i treści generowanej i podsyłanej w oparciu o algorytmiczne dane.
Tak. Żeby jeszcze na koniec tą Fedorę tak zacnąć. Tips Fedora, hehe. Dokładnie. Więc są tacy ludzie i to jest dla mnie też ciekawe, że kiedyś mam wrażenie memy nie były aż tak popularne, po czym one w pewnym momencie wpadły. U nas te wszystkie strony Demotywatory, Komiksy, Jebzdzidy. Fake. Tak i tam były codziennie wrzucane i my je konsumowaliśmy, to już nie były, to były treści... Graficzne? Nie wiem, myślę, że to jest dobre słowo. To był nasz TikTok. Chociaż nasz to dużo powiedziane... Chociaż nie, no wtedy byliśmy w szkole, tak? To była podstawówka gimnazjum w nasze czasy. Tak, codziennie się siedziało, wysyłało się sobie na gadu-gadu, a później kolejnego dnia... I wtedy, tak jak teraz na TikToku się siedzi, scrolluje, to wtedy się siedziało i kolejne strony demotywatorów się przeglądało. Dokładnie tak. Te strony, one chyba jeszcze żyją, ale... Chyba coś tam, ale ledwo-ledwo. To jest już taka resztka, nie?
I w sumie? No tak, to nie jest nic odkrywczego. Rzeczywiście tak się dzieje, no rzeczy są repostowane. Niektórzy twórcy, to dosyć często się zdarza, zwłaszcza na takich platformach jak TikTok czy Instagram, że na przykład jak coś ci świetnie poszło viralem, to za rok na przykład wrzucasz ten sam filmik i dajesz podpis, rok temu to wybuchło i surprise, niespodzianka, znowu wybucha w tym roku i co roku robisz to samo, nie? No tak, ale czy to... Dla mnie to jest taki dziwny objaw Internetu, że na przykład, nie wiem, co roku kwitnie wiśnia w Japonii, dokładnie w ten sam sposób, co roku masz dokładnie ten sam pik kontentu z kwitnącej wiśni w Japonii, który pewnie ty też rzucisz. Dobra, to prawda, ale nie uważam, żeby to generowały boty jednocześnie. Po prostu uważam, że są trendy w Internecie i ludzie, którzy tworzą treści, jadą na algorytmie.
No musimy żyć niestety z tym, że jest algorytm. Musimy żyć z tym, że są zapotrzebowania odbiorców, ale też żyjmy z tym, ze świadomością tego, że strony, na których my publikujemy, które należą do Googla, do Facebooka czy tam do Mety w tej chwili, one też mają jakiś swój cel. One też mają na celu zarabianie, też mają na celu promowanie treści, które będą ściągały więcej. Dlatego mówię stary, odkrywa internet, bo jakby ja się nie śmieję z tego, że rzeczywiście jest tak, że nawet głupi przykład, weź mój telefon, weź swój telefon, przejrzyj mojego TikToka, twojego TikToka, mojego Facebooka, twojego Facebooka, będziemy mieli zupełnie inną wersję internetu, mi się pojawiają inne rzeczy, tobie się pojawiają inne rzeczy, czasami, co jest ciekawe, pojawiają nam się w przeciągu może dwóch minut dokładnie te same rzeczy,
Nie wiem czy to jest kwestia IP czy czego, więc widać, że też TikTok podrzuca każdemu z nas te same trendy czasami, które nie są związane z naszymi zainteresowaniami. No ale tak jak powiedziałeś, to są ogromne filmy technologiczne, które na tym zarabiają, tak? Żebyś jak najdłużej spędzał... Siedział i tracił czas. Czasu na ich platformie, tak? Więc będą ci podsyłały to, co jest dla ciebie interesujące. No dobra, ale co jest dla mnie interesujące, to chronologia wydarzeń, którą Illuminati Pirate nam pokazuje. Dobra. Ponieważ on się przyjrzał temu, jak internet w cudzysłowie powstawał i wedle niego wielcy internetowi magnaci, tacy jak Zuckerberg czy inni, byli również użytkownikami internetu, jak każdy z nas, ale pewnego dnia postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Mhm.
Czyli te wszystkie informaty, te wszystkie projekty na zbieranie danych, analizowanie ich zostały przekazane dużym korporacjom, dużym firmom. Tak, z czego się tam tłumaczyli chyba całkiem niedawno, jakieś kilka lat temu, prawda? Na jakiś, nie wiem jak to się dokładnie w Stanach Zjednoczonych nazywa, ale były jakieś rządowe posiedzenia, przesłuchania, gdzie na pewno właściciel TikToka musiał się tłumaczyć, czy ma... Powiązanie z chińskim rządem, ale przede wszystkim Zuckerberg musiał się tłumaczyć z tego, co Facebook zbiera o użytkownikach. I gdzie to sprzedaje przede wszystkim. A teraz najlepsze to, że oni te kontrakty dostali po agencjach rządowych amerykańskich, więc... To jest jak ten mem ze Spidermana, gdzie są różni Spidermanowie i każdy pokazuje na siebie. Tak, każdy pokazuje na siebie, są dokładnie ci sami.
Jest, to prawda. I to też wynika z tego, że oni mają programy, które zbierają te informacje, świetnie się uczą i tak dalej. W 2017 roku coraz częściej mówiło się o deepfake'ach, czyli to jest też temat, który jest w sumie dość problematyczny. Teraz jest wyparty przez AI'a, bo możecie w zasadzie wziąć czyjekolwiek nagranie i nałożyć tam twarz swoją czy nie swoją, to nie jest trudne. Ostatnio zalewa to TikToka mam wrażenie, zwłaszcza jeżeli chodzi o jakichś twórców z Chin, gdzie rzuca się na twarz kogoś, twarz kogoś znanego. Ja ostatnio mam cały czas takiego kolesia, który podaje się za Michaela Jacksona i po prostu nagrywają jak robią jakieś codzienne rzeczy typu... Ale wygląda jak Michael, w sensie dali mu twarz Michaela? No tak, dosłownie ma deepfake'a na sobie Michaela Jacksona. I coś tam tańczy w łazience, robi zakupy, gotuje.
Czyli zaraz dojdziemy do takiego etapu, że strony zaczną wymierać, bo nikt na nie nie będzie płacił, bo nie będzie nam się opłacało. Więc skąd w pewnym momencie czat będzie czerpać informacje, chyba że będzie miał już swoją bazę, z której on ci będzie podawać. Tak, albo wpisują w czata GPT rzeczy, które Absolutnie, no nie powinieneś o to pytać internetu, to jest bez sensu, że czasami nawet widzę TikToki albo nawet widzę ludzi w prawdziwym życiu, którzy, nie wiem, na przykład piszą, ej jest 20 stopni na dworze, mogę założyć krótki rękawek? Jest takie, nie wiem, myśl? Wyjdź na dwór, zobacz czy będzie ci zimno, ewentualnie wróć po kurtkę. Musisz to serio pytać się czata GPT o takie rzeczy, że ludzie są uzależnieni od tego. Myślę, że sztuczna inteligencja dała ludziom takie poczucie, jak to się nazywa, potwierdzenia.
Jest ogromną korporacją, która odtwarza te same koncepty tylko w innym wydaniu, w bardziej kolorowym, bardziej wybuchowym, większe kwoty, mniejsze kwoty, ale to wszystko jest odtwórcze i wydaje mi się, że duzi w polskim internecie dokładnie w podobnym kierunku zmierzają. Generalnie w internecie. I to jest też kierunek, w którym YouTube moim zdaniem złym zmierza, bo on zaczyna się robić korporacyjny, zaczyna się robić telewizyjny i coraz bardziej, mam wrażenie, docenia się te treści takie domowe, że ktoś bierze kamerę, nagra sobie... Tak, wracamy do korzeni, nie? Tak, tak, tak. I to samo na przykład uważam, że się dzieje na TikToku czy na Instagramie. Pomyślcie sobie ile razy trafiliście na treści zupełnie przypadkiem, gdzie ktoś mówił wam, dzisiaj nauczę was jak wejść w trend tak, żeby nabić wam wyświetlenia.
A teraz niestety, stety, niestety, no bo to też daje dużo swobody, na której my na przykład nie narzekamy z Mateuszem, że możesz robić to, co kochasz i przy okazji jeszcze zarabiasz, to jest świetne, tworzyć treści. No ale też jest dużo ludzi, którzy są super zależni finansowo. Że np. od YouTube'a, albo od Instagrama, albo od TikToka, że np. wiedzą, że jeżeli w tym miesiącu nie będzie minimum dwóch filmów, które przekroczą pół miliona wyświetleń, to np. nie będą mieli za co zapłacić rachunków i utrzymać rodzinę. Więc oni już wtedy nie myślą o tym, o zróbmy fajną treść, która mi się podoba, chcę z ludźmi podzielić się moją zajawką, tylko myślą, cokolwiek by się nie działo, ja muszę się wstrzelić w algorytm, bo ja muszę zarobić te pieniądze. No i tak to wygląda. Dobra, moglibyśmy o tym gadać jeszcze pewnie dwie godziny, a was to znając życie nie interesuje.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
A co gdybyśmy powiedzieli Wam, że ten podcast jest tak naprawdę wytworem sztucznej inteligencji, my jesteśmy botami, a wszystkie komentarze, które widzicie pod odcinkami są generowane automatycznie? To wszystko po to, by nakręcić wrażenie aktywnego Internetu, gdy prawda jest o wiele mroczniejsza... internet od dawna jest martwy, a Ty tylko buszujesz po jego cmentarzysku! Zapraszamy na jedną z najgłośniejszych teorii spiskowych ostatnich lat, w której jest BARDZO DUŻO przeraźliwej prawdy!***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: Para Absurdu
GRAFIKI: limanniel_pl
MONTAŻ: naaduch