Mentionsy Mentionsy
Zaklinacze czasu | Czwórka
Zaklinacze czasu | Czwórka

Przed Wami Kataryniarz Jan

01.08.2023 ·17 min 41 s · 4 rozdziały

Elegancki  Jan, w kapeluszu, jasnym garniturze i rękawiczkach, pięknie gra i śpiewa na warszawskiej Starówce. Janek to piewca folkloru warszawskiego, krzewi wśród rodaków sentyment do przedwojennych piosenek. Przypomina warszawskie szlagiery w aranżacji na katarynkę i przenosi nas w przeszłość.. O swojej pasji, budowaniu katarynek, klimacie Starego Miasta i ludziach rozmawia z Kamilem Jasieńskim.

4:06 · Premiera utworu 2

Jak na Katarynki ogólnie, ona jest cicha. Też przyjemnie się jej słucha na rynku, ponieważ ona jest takim tłem. Nie jest instrumentem pierwszoplanowym. Jeżeli słyszymy jak ktoś gra na przykład na saksofonie, no to ciężko jest to pominąć. A Katarynka na rynku ma stwarzać przyjemną atmosferę. Ma nikogo nie denerwować, tylko powodować to, żeby odczucia ze zwiedzania Starego Miasta w Warszawie były przyjemne. Żeby ten klimat był dopełniony w pewien sposób. Tak. Ja też śpiewam bez nagłośnienia, więc żeby ta Katarynka też nie była głośniejsza niż wokal. No właśnie, to jak taka praca katarynarza wygląda na co dzień? Teraz jest ciepło, więc no fajnie, miło i przyjemnie. Zimą to chyba jednak jest dosyć trudne wyzwanie tak cały dzień spędzić.

A czy łatwo jest uzyskać takie pozwolenie na bycie kataryniarzem, bo to raczej jest mało popularny zawód? Mało popularny zawód, ale na szczęście nie ma kataryniarza z miasta, że jak byłaby umowa na kataryniarza, no to wiadomo, że jakiś pociotek by się znalazł, który by kręcił korbą, więc dzięki Bogu kataryniarz jest to wolny rynek i ktoś, kto się zdecyduje być kataryniarzem, po prostu zostaje tym kataryniarzem. Działamy na podstawie uchwały Rady Miasta o kataryniarzu na rynku Starego Miasta. Jest to warszawska tradycja, więc ten kataryniarz też jest wpisany. Jako instytucja działająca na rynku. Jest nas dwóch w Warszawie. Gram ja i pan Piotr, bo na pewno państwo go kojarzą. On występuje z papugą Carlosem. Dzisiaj jedziemy do Carlosa mu posprzątać i nakarmić Carlosa, bo niestety pan Piotr musiał iść do szpitala. Pozdrawiamy serdecznie, panie Piotrze zdrowia życzymy. Jest nas dwóch w Warszawie.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.