Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

URZĘDY WJEŻDŻAJĄ W FUNDACJĘ LIL MASTI!

29.09.2025 ·1 godz 55 min · 1 rozdział · 1 sponsor

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370🕒Rozpiska czasowa:(0:00) Oświadczyny na koncercie Gimpsona (3:35) Koncerty w Krakowie i Rzeszowie (15:34) Revo został sam w domu (17:49) Coraz bliżej święta (25:23) Wpływ muzyki na człowieka (30:31) Polski dubbing w filmach i serialach (43:12) Dzieci, które widzą pozazmysłowo (55:40) Test wróżek na YouTube (1:05:17) Dzieci szturmują sklepy dla Wojanków (1:18:53) Wraca stary Rafatus? (1:32:55) Czy Wardęga napędza największą nienawiść w internecie? (1:42:20) Fundacja Lil Masti pod lupą urzędników🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Te oryginalne są z japońską ścieżką dźwiękową, ale zajebiście dobrze się ogląda, bo nagle wiadomo, dlaczego genialny żółw zawsze dostawał w mordę, bo w polskiej wersji nie wiadomo, o co chodzi. Nagle jak widać japońskie sceny, to widać, jak Bulmę łapie za cycki, jak mu krew leci z nosa i jak pornogazetki ogląda. I nagle mówisz, aaa, to dlatego. A potem wraca polski lektor... I widać, że te dialogi są takie pozamieniane celowo, żeby to zakryć, nie? Ale to jest też ciekawe, że wiesz, w sumie dobrze, że takie rzeczy wycinali, jak to była bajka, w sensie, no, no bo dla dzieciaków. No to było anime, to nie powinno lecieć w paśmie dla dzieci. No właśnie, nie? Jeżeli przerobili to na bajkę dla dzieci, no to tak. No to tak, nie? No to dobrze, że to wycięli. W sumie dobrze, że takie rzeczy powycięli. Tak, no ale w pierwszej kolejności to nie jest dla dzieci przede wszystkim. No zresztą za to TVN dostał na pizdę, bo zrobili Superwizjera, bardzo ten legitny program, gdzie superniania objeżdżała Dragonballa.

Ja mówię, nie no, to szacun, nie? Każdy tom z 250 stron i na każdej stronie z 8 obrazków. Znalazła 5 z tego wszystkiego, nie? I mówi, proszę zobaczyć. No i tutaj Śmieszna scenka, że chyba Goku myślał, że Bulma będzie miała majtki na sobie. Chciał, żeby genialny żół... Nie, wiem. Tak było, że myślał, że będzie miała. Coś tam jej ściągnął. Czy ona podwinęła sukienkę? Bo on chciał majteczki zobaczyć i powiedział, że w zamian jej da smoczą kulę. Bo jakby cała postać genialnego żółwia polega na tym, że jest dojebanym mistrzem, zajebiście się napierdala i ogólnie każdego by poskładał na dwa strzały, a jednocześnie jest takim głupim, zboczonym starym dziadem, że cały czas siedzi i ogląda jakieś dziewczyny, jak jakiś pilates tam ćwiczą.

Kurwa, coraz dziwniej się robi. No bo on jakby... Songo jest historia, tak? Bo ty nie oglądałeś w ogóle, nie? Nie. Sogo ma taką historię, że on ogólnie jest sajanem, on spadł kurwa z nieba w kapsule i znalazł go Son Gohan. No i ten Son Gohan go zgarnął, zobaczył, że jest dziecko w kapsule i je przygarnął. Sam mieszkał w lesie, nie? No i ten Goku takim niedobrym dzieckiem rozrabiał, ale któregoś dnia tam spadł, jemnął się w głowę i się w ogóle wszystko zmieniło, że został taki kochany. Po prostu jak spali z dziadkiem, no to on jakoś tak się kładł, że między nogami i mu łeb kurwa na podbrzuszu kładł. No takie ose spali. I jest potem cała scenka, jak ten dziadek już nie żyje, i on z tą Bulmą gdzieś idzie, no i Goku tak sobie nie może spać, mówi, o, pamiętam, zawsze u dziadka tak leżałem między nogami i sobie zasypiałem. No i idzie, no i się kładzie i tak... Kurwa, ty, coś... Brakuje czegoś pod głową, co dziadek miał.

No, bo on jest takim dzikusem z lasu na początku, nie? I on jakby nigdy dziewczynki nie widział. Na początku jest w ogóle, że on nie wie, co to jest dziewczynka i Bulma mu tłumaczy. No i on mówi... klepie ją, tak, mówi, kurwa, nic nie ma, nie? Gdzie są kule? No i jest, że zdejmuje jej majtki, jest taki, aaa, i krzyk, tam ptaki odlatują, no i ona nie wie, że on jej te majtki zdjął. On zaczyna krzyczeć, kule, gdzie są kule? Nie ma kul. Ona mówi, co? Ktoś ukradł smocze kule? I szuka ten, i mówi, nie no, są, co ty gadasz? No i jedzie, a jemu chodziło, że no, że dziadek miał kule i na nich leżał. No i... No to nie jest dla dzieci. No to jest głupie japońskie anime. Ale ja teraz, jak ty mi uzupełniasz te wszystkie opowieści, bo raczej miałem te wizje, wiesz, tam się biją, supermoce i tak dalej. W ZC tak.

Ale to ja już rozumiem, czemu Wardęga tym się tak fascynuje. Teraz, kurwa, połączyłeś mi krawki teraz. To teraz ja już rozumiem. Ta bajka jest bardziej z nim spójna, niż mogłoby się wydawać. No i Bulma podnosi tą spódniczkę, no i nie ma tych majtek. No i ten genialny żółw taki, o kurwa. I wiesz, jak w japońskim, a nim oczywiście łeb do góry i krew mu tryska wszędzie. A ona tam, ojoj, ale się zawstydziłam. No i teraz dla kontekstu. Bulma ma wtedy z 19 lat już chyba, czy z 17, coś takiego. Więc jakby, no ogólnie ten, całość to jest jakaś... Kurwa, no jak się śledzi japońską kulturę, popkulturę, mangi, czy to jest w chuj cringe'owe? Tak. To jest japońskie poczucie humoru. W sensie z jakiegoś powodu oni lubią takie rzeczy robić. Ich to bawi. To jest dziwne, ale Japończyków to bawi, no i trzeba po prostu to przyjąć, że jak obcujesz z tą kulturą, to to jest tam obecne.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.