TOTALNA KOMPROMITACJA BOXDELA (Lexy, Wardęga, Dubiel, Fagata)
📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Informacja dla widzów (1:06) Latająca kurtyna (5:44) Gimper szuka nowego samochodu (31:27) Revo testował chemię z Holandii (37:30) Granie w gry (42:09) Powodzie w Polsce (53:55) Drama z Rockiem? (59:54) Dubiel i Fagata wracają do internetu (1:20:29) Spięcie Nitro z Lexy (1:29:03) Boxdel zarzuca Wardędze impotencję (1:30:24) Wyciek scenariusza filmu Boxdela (1:37:50) Wardęga znęcał się nad Boxdelem? (1:42:50) Stories Moniki Kołakowskiej (2:06:42) Film Boxdela 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Dzień dobry, witamy bardzo serdecznie w podcaście ZGRZYT. Film, który za chwileczkę obejrzecie, obejrzycie, usłyszycie w sumie bardziej, był nagrany zarówno przed publikacją Olbrzyma, jak i przed dwugodzinnym live'em Sylwestra Wardęgi znęcającym się nad Olbrzymem. I zastanawialiśmy się, czy tego nie wywalić, ale chyba stwierdziliśmy, że zostawimy Wam, żebyście sobie też posłuchali, co nagraliśmy przed, A także na koniec materiału posłuchacie na świeżo, pewnie z pół godzinki od nas, jakie mamy zdanie już po tym, co panowie wypuścili. Tak, tak, więc uznaliśmy, że tak będzie lepiej. I w sumie wydaje mi się też, że dla widza to jest ciekawe, bo przynajmniej z tego, co pamiętam, co mówiliśmy, to sporo rzeczy było trafnych.
Tak. Więc się poddali chyba. Ja tak sobie myślę, że Marcin Dubiel Dwie rzeczy wizerunkowo dobrze zrobił. Po pierwsze, wybrał bardzo dobry moment na to, żeby, jeżeli zacząłby regularnie teraz produkować content, to to jest dobry moment, jakby strategicznie. Dlaczego? Bo Boxdel z Wardęgą się pizgają między sobą i jest tak, jak przejdziemy do mówienia Fagaty jeszcze, ja to analizowałem na newsach, że to jest bardzo dobry moment, wszyscy są skupieni wokół Boxdela i Wardęgi, więc pozostali bohaterowie się rozmywają, Pandory. Po pierwsze, po drugie minął rok. Już od tego. Więc jest tak, że to też siłą rzeczy, naturalnie, wiesz, na przykład łatwo uderzyć jest ludziom teraz w takie nuty, ej, ale to ile ma trwać ten cancel? Ile mam pokutować za te swoje winy? Nadal nie mam, wiesz, zarzutów i tak dalej. I to nie są takie złe argumenty, tak co do zasady, nie?
Więc jakby ma dużo dobrych narzędzi, żeby uderzać, ma zamieszanie Boxdel i Wardęgi, więc próba powrotu teraz jest niezłą strategicznie decyzją, a druga strategicznie niezła decyzja to, że wreszcie tego jebanego wąsa ogolił. Przepraszam, nie dało się go traktować poważnie, wyglądał W sensie, jak masz takie te, w RPGach na przykład, czy jesteś dobrą, czy złą postacią, to ten wąs mu dodawał plus 20 do bycia złym, tak generalnie. Strasznie to, źle to wyglądało, bardzo. Ludzie robili memy, że jak Trynkiewicz, że przestań. Jak się ogolił, to teraz taki miły chłopak dobrze mu z oczu patrzy. Na pewno by nie zataił czegoś, co by wiedział. Na pewno. Więc żartuję. Szczerze wizualnie takie rzeczy mają znaczenie. No dobra, ale z drugiej strony, bo do tego też przejdziemy do całego omówienia...
Nie mówię, że to dobrze, że tak jest. Mówię, że jakby strategicznie to ma prawo zadziałać. Natomiast też myślę, czy jeżeli... No wiadomo, ma sprawę w sądzie z Wardęgą, tak? Pozwał Wardęgę. To czy moment, w którym Wardęga teraz jest w pozycji siły, chyba nadal, w sensie będziemy o tym dyskutować, bo tam drama się rozwija, ale zasadniczo jest w pozycji takiej siły i dominacji Boxdela, no to też na przykład czy to jest dobry moment, bo w tym konflikcie Wardęga na razie jest siłą w internecie i w tej opinii publicznej, do której Dubiel próbuje wrócić. Więc okej, Wardęga jasne, że nie może teraz nagle publicznie na live'ie go tam spizgać, no bo mają sprawę w sądzie, więc wiadomo, że nie może nagle powiedzieć jakichś tam oczywistych rzeczy i spizgać Dubiela, więc wiadomo. Natomiast, no też jest takie pytanie, czy trochę nie ryzykuje w ten sposób, wybierając taki moment.
To Nitro, który wysyła mu serduszka pod zdjęciami. No stara się, no widać. Nitro też widzi. Nie wnikając, dlaczego ten za głowę się łapał i po prostu załamany był. Chuj ty takie rzeczy gadasz. Różne rzeczy można mówić o Dubielu, ale głupek. Ale teraz tak, co do tego odpowiedzi o Wardędze, to ja uważam, że nie. O ile Dubiel czegoś nie chlapnie, bo Sylwek jest taki, że nie ma interesu w dojeżdżaniu Marcina Dubiela, mają sprawę w sądzie, okej, ale to jakby wiesz, w sądzie sobie wyjaśniają, natomiast jak zauważyłem sposób działania Sylwka, to dopóki Dubiel go nie zaczepi, nie zacznie gadać jakichś dziwnych rzeczy, obracać kota ogonem, strzelać w Sylwka, podbijać Boxdela, To moim zdaniem Wardęga nie będzie mu zależało, żeby go dojeżdżać, cancelować, gnoić, wyciągać jakieś nowe rzeczy.
Nie wiadomo, czy Sylwek też coś ma więcej na Marcina Dubiela tak naprawdę. I Sylwek jest teraz tak wkręcony w Boxdela i w awanturę z Boxdelem i z Fejm, Że nie wiem, czy będzie kręcił jakieś poboczne wątki. Dubiel się może prześlizgnąć, jeżeli Sylwka nie zaczepi. To jest też w ogóle ciekawy motyw, że w teorii Dubiel powinien stać się sprzymierzeńcem Boxdela, ale Boxdel jego też w chuja zrobił. Oczywiście. Czy Boxdel wszystkich w chuja zrobił, łącznie z samym sobą? Niesamowite, że nawet Dubiel, który ma sprawę w sądzie z Wardęgą i w teorii powinien być z Boxdelem, raczej nie lubi Boxdela w tym momencie. Raczej nie są na wspólnej linii. Znaczy ciężko powiedzieć, co tam się prywatnie działo, ale na pewno publicznie się nie chlebem podleca. Jest to logiczne, że raczej Dubiel się z nim nie trzyma po tym, jak ktoś ci film likuje. No to wygląda słabo. Tak, no i teraz, więc tak, to jest ten jeden motyw odnośnie Dubiela, więc tam Twitter trzymał rękę na pulsie, żeby przywrócić równowagę w przyrodzie.
Mi się wydaje, że ona próbowała poddymiać, ale jak zobaczyła jaką stawkę jest ta gra, z jakimi graczami się mierzy, to się wycofała, bo ona próbowała tam TOTALNA KOMPROMITACJA BOXDELA Lexy, Wardęga, Dubiel, Fagata. No to nawet 100-200 niech będzie. Proszę cię, zajebiste pieniądze. Dwa. Koncerty. Ty widziałeś nagrania z jej koncertów? Tam jest w chuju ludzi. Ja nie wiem, kim są ci ludzie. Ja bym sobie dla beki kiedyś może poszedł, tak wiesz, ironicznie. Ale tam dużo ludzi... Wiesz, te dziewczyny śpiewają te kawałki, te piosenki, tańczą, twerkują.
Który jednak też podaje jakieś argumenty z drugiej strony, żeby ta decyzja potem i ten wniosek, który zostanie podjęty był jak najbliższy prawdzie. No i jakby jak ja sobie myślę na przykład o naszej roli, no to tutaj ją czuję, nie? Że to nie jest tak, że my zmieniamy świat, tylko okej, Marcin Dubiel na przykład mówi coś, Boxdel mówi coś, Wardęga mówi coś. A my jesteśmy takim trzecim głosem, który nie ma interesu w bronieniu żadnej ze stron. Mamy też jakieś nasze subiektywne, wiesz, nie wiem, sympatie, animozje, czy jakby cokolwiek, co wpływa na to, ale co do zasady staramy się być z boku i podrzucać, ej, ale zwróćcie uwagę na to, ale popatrzcie też na to, uwzględnijcie to, to jest ciekawe. Czyli rozszerzamy obraz, żeby ludzie mieli jak najwięcej informacji za nim, no sami podejmą tak naprawdę decyzję. I wiesz, to zresztą widać, jak któryś z nas bardziej się skłania w którąś stronę, a nie jest w takim miejscu pośrodku, no to w komentarzach często jest, o kurwa, nie mogę słuchać tego Gimpera, albo o ten Revo, to taki ten.
Nie? Czyli też ludzie chyba podświadomie czują, że naszą rolą to jest takie bycie obiektywnymi, pośrodku, nakreślanie faktów i w ogóle i... To jest spoko, chociaż też jesteśmy ludźmi, więc czasami wiesz. No tak, no wiesz, nie zawsze się w to wpasujesz w ten trend. Czasami jest tak, że rzeczywiście masz takie podejście, czasem nie i nie ma co też na siłę. Też odnośnie jak mówimy o Lexy i Fagacie, no to Boxdel tam w opisie, te opisy się zmieniają, ale było przez chwilę, że dwie przyjaciółki go zablokowały. On też przez chwilę Fagatę i Lexy obserwował. I chyba one go zablokowały i wtedy on nie mógł ich obserwować i został sam Wardęga. Tak, jakieś takie absurdalne rzeczy. Natomiast no potem połą... znaczy ogólnie w tej całej historii te kropki były dosyć łatwo można było połączyć. Bo teraz tak przejdę pokrótce co się tam wydarzyło. To znaczy Wardęga wrzucił nagrania Boxdela za Dianem Polakiem z jakiś imprez.
To nie jest precyzowane, tylko że jakieś tam były... Z mało latami napisał tak nieprecyzyjnie. Albo z młodymi dziewczynami, coś takiego. No wiadomo, że w przypadku tej afery to tak kurwa... wiadomo jak się to interpretuje. Tak. To była jedna rzecz. I to też było w kontekście tego, że Wardęga pewnie wiedział, że Boxdel chce Adriana Polaka topić, więc mu wybił argument z ręki. Być może, tak, tak. Więc tak, więc pokazał jakieś te ujęcia. Potem była kwestia fejmu i relacji, którą wrzucili, że dziękujemy za sześć lat Boxdel. I zniknęła w ciągu godziny ta relacja. Tak, którą potem za chwilę usunęli i też taki wielki znak zapytania, co tu się dzieje. To też w ogóle było przed tą konferencją cloutu, więc ja zastanawiałem, czy to nie jest taki, wiesz, decoy, nie? Że wrzucają po to, żeby trochę... Odwrócić uwagę od cloutu. Było dziwne zachowanie. Równie dobrze, że tam może być każdy inny scenariusz, że chcieli postraszyć Boxdela, że coś tam, że cokolwiek się mogło wydarzyć.
Że na przykład to miało iść, ale potem zostało zmienione zdanie, że jednak nie puszczamy. Gdzieś ta informacja nie doszła do kogoś, kto publikuje. Post był zaplanowany. Ta osoba tak, ta osoba opublikowała. Potem ktoś się zorientował, że to zostało opublikowane, zrobił się kocioł i usunęli. Ja bym taki scenariusz ustalił. Może być tak. Dowolnie natomiast do tej pory nie zostało to wyjaśnione. Zakładam, że do rzecznika nie ma co pisać, bo się dowiemy tyle co ostatnio. Federacja nie zajmuje stanowiska w sprawie. History? Jakie story? Nic nie wiem. Odniesiemy się do tego w najbliższym czasie. Tak, halo. Więc to był ten kolejny wątek, który tam się przewinął przez internet, no bo najpierw wiadomo, była euforia, że ludzie, o, Fejm się odciął od Boxdela, a za chwilę Fejm usunął. Tak, jednak nie. No to nie. Więc to było to i gdzieś w odwecie Boxdel zaczął wrzucać storki, których sugerował, że Wardęga, czy nie sugerował, mówił wprost, że Wardęga ma problemy z erekcją.
Ja wiem, jak to brzmi. Mocne. Brzmi, kurwa, absurdalnie, ale naprawdę... Mocny argument. Boxdel te dwa tygodnie tego olbrzyma pichcił. Powiem ci, dopierdolił takim argumentem. Ja, jak to zobaczyłem, to mówię, co to w ogóle... Ja nie wiem, czy jeszcze kiedyś Sylwestra Wardęgę podrektuje. Poważnie, po tym, jak się tego dowiedziałem. Ja po prostu naprawdę się zastanawiam. Tam była jakaś historia, że Wardęga gadał z Boxdelem i pytał go, czy jakby wszedł na testosteron, czy by mu to poprawiło te problemy z erekcją. I potem Boxdel zaczął uderzać, że on nie potrafi zaspokoić swojej kobiety. Bardzo poważny zarzut. Ja myślę, że wysyłanie fiuta do czternastolatki i grożenie komuś śmiercią to jest stary nic w porównaniu do tego, że ci nie staje.
Totalnie nosowe, tak samo to było nagle, że mówię, co? Mandzio? I też myślałem na początku, że jakiś troll, bo to jakby tak absurdalne. Dlaczego Mandzio? Co tu się dzieje? No ale nie musieliśmy gdzieś tam długo czekać. Ponieważ tak, no Mandzio wrzucił, to zaraz do tego przejdziemy do omówienia, ale żeby delikatnie historię nakreślać, no to wrzucił post, gdzie był fragment właśnie scenariusza, wstęp do filmu Boxdela. Tam już dało się przeczytać różne ciekawe rzeczy, między innymi o tym, że podobno Wardęga spiskował z Lexy, że któreś ofiary... Że molestował Boxdela. Tak, że Boxdel był molestowany przez Wardęgę. Tak. Że o, zdaniem Boxdela, ofiary Pandora Gate były molestowane i niszczone psychicznie przez Wardęga. Tak, że w ogóle tam też jakoś były, tak, jakaś ich tam narusza na ich bezpieczeństwo i wszystko, więc to były takie ogólniki. No i ogólnie pojawiło się zasadnicze pytanie, jak to się stało, że Mandzio wszedł w posiadanie czegoś takiego.
No i w międzyczasie oczywiście Boxdel do niego próbował wyzwaniać, mówił, last time. Last time pytam, skąd masz scenariusz? No, Mandzio powiedział potem mi na streamie, że i tutaj kłamał, bo się jeszcze raz kontaktował, także i tutaj w chuja poleciał. Także tutaj też Boxdel skłamał. Natomiast, no nie trzeba było długo czekać, ponieważ Nitro odpalił streama i na streamie opowiedział, że Boxdel wypożyczał sprzęt do nagrywania swojego filmu i potem nie skasowali danych scenariusza z tego sprzętu i go zwrócili i ten sprzęt potem wypożyczył Mandzio. No. No. Ale to pojebane jest. Zajebiste. Przecież to jest tak głupie. Mandzio, tam z tego co wiem, to ta historia ma więcej szczegółów i tam Mandzio... No tak, ale ogólnik. Mandzio mówił, mam moją historię, nie opowiadajcie za dużo, ja chcę u siebie na podcaście. Tak, tak, tak. Ja też dlatego nie chcę tutaj nic więcej, to właśnie na podcaście Mandzia Ignacego będzie to szerzej opowiedziane, natomiast jeszcze dorzucę, no bo to rzucił mnie na streamie publicznie, że co ciekawe, z tej samej wypożyczalni sprzętu korzysta Wardęga.
Więc była szansa, że może Wardęga by wypożyczył. By wypożyczył prompter jakiś czy coś, by powiedział, o proszę. To jest tak głupie. Życie pisze najlepsze scenariusze. To jest aż niemożliwe po prostu, co się dzieje. Ja po prostu jak to czytałem, to wiesz, oczywiście to jest jakaś szansa, że to jest jakaś podpucha Boxdela, że to celowo coś, ale nie wiem, ale raczej nie. Czytałeś zresztą ten scenariusz, bo mamy dostęp do całego tego scenariusza. Ja go czytałem, ty go czytałeś. To jest scenariusz filmu na Sylwestra Wardęgę, pierwsza wersja, która została nagrana, skoro sprzęt został wypożyczony. No i jak rozumiem, finalnie Boxdel całkiem słusznie stwierdził, że jest to słaba odpowiedź i że jej nie wstawi. Znaczy, że nie bez powodu od 2 września tego nie wypuścił.
Jak sobie czytałem ten scenariusz, no tam miał niezłe momenty i jest parę rzeczy, które Sylwkowi można zarzucić, ale problem z tym filmem, nie wiem w jakiej formie dostaniemy finalny film Boxdela. No mówimy o tym, co było w tej wersji, tak? Tak tu idzie nas jak takich przybyszy z przyszłości, że my już go widzieliśmy i teraz wam opowiadamy, co się wydarzy. No oczywiście nie wiemy, pewnie pozmienia częściowo te argumenty, a teraz jak już poszedł ten leak, No to już w ogóle będzie musiał pozmieniać, no bo Sylwek, jak my mamy ten scenariusz, to Sylwek na pewno też już go ma. I co? I na wszystko już będzie miał przygotowane odpowiedzi. Więc Boxdel musi go zmienić. Tak, znaczy w ogóle dzięki temu Wardęga może, wiesz, w tempo gdzieś tam w ogniu wrzucić odpowiedź. Albo zacząć rozbijać te rzeczy, zanim w ogóle Boxdel coś powie. Może to rozbijać, zanim on to użył. No to jest totalna wtopa, w sensie coś takiego odpierdolić, to to jest syf straszny.
I dlatego na przykład Wardęga o tym mówił, że on sam montuje swoje filmy. Tak. Właśnie dlatego, żeby uniknąć takich sytuacji. Zresztą w ogóle taki poziom przekminy Wardęgi, że on nagrywał film, ale tam Wojtek Gola się pojawił w ambasadzie, no to przekonywał Wojtka, że to w ogóle, wiesz, nie jakieś nagranie, że Wojtek nie podejrzewał, że coś powstaje. Wiesz, jakby cały taki element intrygi, tymczasem Boxdel... Nie skasował kurwa scenariusza z wypożyczonego sprzętu. No to jest, wiesz, jak z gołębiem. No naprawdę, to jest już absurdalny poziom. Czegoś takiego się nie spodziewałem, że taki będzie plotpisz, że Mandzio będzie publikował scenariusz filmu Boxdela. Randomowo znajdzie na wypożyczonym sprzęcie. W życiu bym tego nie wymyślił, że to jest tak głupie, że aż niemożliwe.
Natomiast, no tak, no i te argumenty, które tam były używane, te mówienie o tym, że Wardęga go molestował, ja jestem ciekaw, czy Boxdel, no bo tego scenariusza nie wyczytasz, czy Boxdel ma na to jakieś nagrania, jakieś rzeczy, dowody, bo okej, no stworzył tam pewną opowieść, tak jak mówisz, jedne rzeczy mocniejsze, inne z dupy totalnie, ale nieważne, natomiast być może będzie inny odbiór takiego materiału, jak on podłożył ujęcia, nagrania i ten. O, też muzyka, wiadomo. Kurwa, błagam, wyjeb te ujęcia z Boobsmanem, bo ja już nie mogę tego tematu, naprawdę, kurwa, ja już tyle dram Wardęgi omawiałem i od w ogóle polać się zaczęło. Ale to jest hit, że chłop zapowiada olbrzyma i robi materiał na Wardęgę, gdzie wraca do Boobsmania. Nie, naprawdę, błagam, Bobs, wyjeb to, kurwa, bo ja już nie mam siły o tym mówić, bo raz, nie wiem, 360.
Tak wiemy. Wszyscy wiedzą to o Sylwku, no ja pierdolę, nie? On się już tyle razy odnosił do tego. Ludzie też już, jeżeli mają jakąś opinię przez pryzmat tego, to już mają i to nic nie zmieni, naprawdę. Okej, jest ten wątek tego, że to wróciło i pojawiły się nowe kontrowersje, a potem Sylwex zniknął z internetu i w sumie się nie wytłumaczył z wielu rzeczy i się rozmyły. Tak, spoko. Ale to nie ty jesteś, Boxdel, osobą do rozliczania z tego sylwka, bo masz 58 rzeczy, z których się powinieneś wytłumaczyć na tym filmie. No tak samo do wypominania wzrostu. No, to swoją drogą. W filmie Boxdel przypomina sylwkowi, że ten jest niski i ma kompleksy na tym punkcie. To jest może film po prostu, a może to jest scenariusz filmu Wardęgi na Boxdela po prostu? A nie wiem, a może to w drugą stronę? Może to w drugą stronę, nie? Nie, tam jest dużo takich momentów, gdzie Boxdelowi można giga hipokryzję wypomnieć, gdzie rzuca się do Wardęgi jakieś tematy, a ty tak mówisz...
Wtedy tego nie rozumiałem, teraz to rozumiem. Oczywiście, że nic takiego kurwa nie pada, bo ten typ absolutnie tego nie rozumie i ma pełne wyparcie. Ale to jest w sensie... Znaczy inaczej, ja uważam, że to jest... W tym aspekcie to usłyszycie to samo, co w przypadku tych poprzednich dziewczyn, dokładnie te same argumenty są. On nie wiedział, to był żart, takie czasy. Mówiła, że miała 18 lat. Co do każdej dziewczyny dokładnie to samo gdzieś tam słyszymy. To nie był mój film. I że Wardęga ją zmanipulował. I to jest w kółko to samo. Nie chcę tam więcej tych szczegółów mówić, bo o to mówię, ale ogólnie jak to przeczytałem, to nie miałem takiego wow. Jestem trochę zawiedziony. To znaczy, dlaczego jestem zawiedziony? Możemy to omówić, bo ja to rzuciłem na newsach. Pozwoliłem sobie liknąć sytuację, jak Wardęga oglądał przyrodzenie Boxdela.
A, to likowałeś, tak? Zliknę. Teraz jak nagrywamy, to jeszcze tego nie ma, ale jak wchodzi ZGRZYT, to już jest. A, dobra, no to można powiedzieć. No to ta sytuacja z molestowaniem, no to chodziło o to, że podobno Wardęga już wcześniej weryfikował, czy to zdjęcie, które Boxdel wysłał do tej czternastolatki, to czy to był jego penis, czy jakieś zdjęcie z internetu. I że podobno kazał Boxdelowi wejść do jakiegoś tajnego pokoju w ambasadzie, ściągnąć majtki i pokazać swojego fiuta i że podobno z uśmiechem na ustach klękał, oglądał go z każdej strony i sprawdzał czy to jest jego czy nie, po czym po wnikliwej analizie stwierdził, że fiut na zdjęciu jest obrzezany, a Boxdela nie, w związku z czym to nie jest jego. No ja nie wiem. I że pomimo tego Sylwek wrzucił to do materiału. Tak, no ale... No ale Sylwek tam też się zabezpieczył.
Znaczy nie wiem, czy to miało miejsce, że taka sytuacja, ale oni tam mówili, że się rozbierali do naga przy sobie, żeby sprawdzić, czy nikt dyktafonu nie ma w dupie. Oni robili dziwne rzeczy, tych chłopaki między sobą, więc... Nawet mnie nie zdziwiła ta historia, jak ja ją przeczytałem, człowieku, nie? Znaczy, no, ja się zgodzę, że mnie to też jakoś nie zdziwiło, natomiast to teraz znowu, no, raz Bogdo to przedstawia, że no tak robiliśmy, bo chcieliśmy tam jakoś być uczciwi, że właśnie bez mikrofonów coś tam i opowiada to tak normalnie, a za chwilę inną historię, też w stylu musiałem się rozebrać, opowiada, że to była dla niego trauma i to zwyrol. Więc to w zależności jak zawieje, jakie jest relacji z Wardęgą, czy chce mu wchodzić w dupę, czy chce tam, wiesz, z nim walczyć, no to tak przedstawia różne rzeczy. Natomiast... No nie wiem, no jeżeli on nie ma jakichś dowodów na tę historię, jakiegoś, nie wiem, nagrania tajnego z kamery, kurwa, z ambasady, jakieś rozmowy z Wardęgą.
To to jest jego kolejna historia Boxdela, o której Wardęga może powiedzieć, że to kłamstwo. No. I tyle. No to w sensie... Albo Wardęga powie, no tyle razy mnie okłamywał, a chciałem jakby wiedzieć, czy to była jakby ważna informacja, czy to był jego, czy nie jego. Tak chciałem sprawdzić. No nie wiem, no to jest dla mnie takie wiesz, więc tam dużo jest takich rzeczy, które się pojawiają, na które jestem ciekaw jak to będzie zmontowane, że Boxdel ma jakieś nagrania. No to jest uważam bardzo ciekawe. Natomiast no całościowo jak tak to czytałem, to nie miałem takiego efektu wow i dlatego też do tego przechodziłem, że jestem trochę zawiedziony, bo ja jak jeszcze pamiętam była wcześniej ta spina Wardęgi z Boxdelem, to miałem taką nadzieję, że się rozpęta piekło i jeden i drugi będzie napierdalał, aż zobaczymy prawdziwy obraz obu tych osób. Tak. I że to będzie wojna na wyniszczenie. Nawet tak mówiliśmy wtedy, że oni nie wejdą w ten konflikt, bo się będą wyniszczać. Natomiast na ten moment, po tym co tam przeczytałem, bo może były jakieś aktualizacje, to było z 2 września, to ja mam wrażenie, że Wardęga rzuca atomówkami, a Boxdel, kurwa, strzałkami.
Tylko, że jak sobie czytasz ten scenariusz, to on jest pisany mega na wkurwie i to widać. Tam w chuj wyzwisk jest, jakieś takie rzeczy. To jeżeli Boxdel na wkurwie daje tylko to, to znaczy, że on nic nie ma, człowieku. On nic nie ma na sylwka. To jest... No ja dlatego jestem w tym sensie zawiedziony, że mam wrażenie, że to jest na ten moment jednostronnie. To wygląda jakby Wardęga nagrał wszystko na Boxdela i miał na niego milion rzeczy, a Boxdel na Wardęgę nie ma nic. Dobra, to jest moja teoria, ale moja teoria też jest taka, że Ja nie uważam, że Wardęga jest jakimś krystalicznym człowiekiem, natomiast uważam, że Boxdel jest tak zły, że na jego tle Wardęga, nawet jak Boxdel coś na niego ma, to nie wyjdzie na tego złego. O to mi chodzi, że nawet jak on coś ma na Wardęgę, to i tak w skali Boxdela to będzie nic.
Tak, chodzi dokładnie o to, chodzi o to, że to Boxdel mówi te rzeczy, że on to robi próbując się bronić ze swoich zarzutów, które są tak poważne, że ty wiesz, jakieś rzeczy o oglądaniu Fiuta nawet, czy wiesz, że Wardęga coś tam zrobił nieładnie, czy ten Boopsman, to blednie przy tym, co odpierdala Boxdel, nie? I wiesz, i on, nie odnoszący się w ogóle do zarzutów w jego kierunku, nie tłumaczący tego ludziom, gdzie powinien, tylko robi jakąś pełną ofensywę i próbuje udowodnić, że Wardęga jest zły, no... No słabo. Nie jest to olbrzym. Jest to skrzat ogrodowy leśny. Słabo to wygląda. No i teraz ogólnie jest tak, że ten wyciek scenariusza zajebiście pomógł Wardędze i mówię, oj, jeszcze jego pozycja się wzmocniła.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast rozpoczęto z opowieścią o awarii kurtyn w studiu i opisaniu ich działania.
Rozmowa o planie zastępstwa w podcastzie i propozycji zastępców.
Boxdel opowiada o planowanej podróży do Grecji i zainteresowaniu Escape Room'y.
Rozmowa o propozycji zmiany reżyserki na odcinku i jej reakcje.
Boxdel opowiada o swoim doświadczeniu z Audi RS6 i zainteresowaniu elektrykami.
Rozmowa o zasięgu elektryków w zależności od warunków i opowieść o doświadczeniach z e-tron GT.
Boxdel opowiada o testowaniu elektryków i ich zaletach, w tym zasięgu i wygodzie.
Rozmowa o decyzji Boxdela do zakupu samochodu, w tym porównaniu elektryków i silników spalinowych.
Boxdel opowiada o zainteresowaniu Escape Room'y i nowych technologii w samochodach.
Podzielono się doświadczeniami z powodzią, jej skali i konsekwencjami. Przedyskutowano odpowiedzialność i decyzje podjęte podczas katastrofy, a także polityczne aspekty sytuacji.
Podrobnie opisano konflikt między Boxdel, Wardęgą i Dubiemel, w tym wyzwanie Wardęgi do Boxdela i potencjalne motywacje za tymi wyzwaniami.
Podróżnicy dyskutują o strategiach Boxdeła i jego konfliktach z Wardęgą. Analizują jego podejście do konfrontacji, teorie o aferach i potencjalnych reakcjach na film.
Boxdel przedstawia Olciak jako oszczucaną dziewczynę, która sama się weszła w aferę, podkreślając brak autorefleksji i autentyczności w jej podejściu do sprawy.
Boxdel próbuje przyporządkować Olciak do spisku Lexy i Cloud, ale jego argumenty są uzasadnione tylko przez domysły i manipulację informacjami.
Analiza drugiej części filmu Boxdeła, jego narracji i strategii marketingowych.
Krytyka działania Boxdeła i jego strategii w kontekście konfliktu między federacjami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: () Informacja dla widzów () Latająca kurtyna () Gimper szuka nowego samochodu () Revo testował chemię z Holandii () Granie w gry () Powodzie w Polsce () Drama z Rockiem? () Dubiel i Fagata wracają do internetu () Spięcie Nitro z Lexy () Boxdel zarzuca Wardędze impotencję () Wyciek scenariusza filmu Boxdela () Wardęga znęcał się nad Boxdelem? () Stories Moniki Kołakowskiej () Film Boxdela 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]