TOTALNA KOMPROMITACJA BOXDELA (Lexy, Wardęga, Dubiel, Fagata)
📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Informacja dla widzów (1:06) Latająca kurtyna (5:44) Gimper szuka nowego samochodu (31:27) Revo testował chemię z Holandii (37:30) Granie w gry (42:09) Powodzie w Polsce (53:55) Drama z Rockiem? (59:54) Dubiel i Fagata wracają do internetu (1:20:29) Spięcie Nitro z Lexy (1:29:03) Boxdel zarzuca Wardędze impotencję (1:30:24) Wyciek scenariusza filmu Boxdela (1:37:50) Wardęga znęcał się nad Boxdelem? (1:42:50) Stories Moniki Kołakowskiej (2:06:42) Film Boxdela 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Tak. Więc się poddali chyba. Ja tak sobie myślę, że Marcin Dubiel Dwie rzeczy wizerunkowo dobrze zrobił. Po pierwsze, wybrał bardzo dobry moment na to, żeby, jeżeli zacząłby regularnie teraz produkować content, to to jest dobry moment, jakby strategicznie. Dlaczego? Bo Boxdel z Wardęgą się pizgają między sobą i jest tak, jak przejdziemy do mówienia Fagaty jeszcze, ja to analizowałem na newsach, że to jest bardzo dobry moment, wszyscy są skupieni wokół Boxdela i Wardęgi, więc pozostali bohaterowie się rozmywają, Pandory. Po pierwsze, po drugie minął rok. Już od tego. Więc jest tak, że to też siłą rzeczy, naturalnie, wiesz, na przykład łatwo uderzyć jest ludziom teraz w takie nuty, ej, ale to ile ma trwać ten cancel? Ile mam pokutować za te swoje winy? Nadal nie mam, wiesz, zarzutów i tak dalej. I to nie są takie złe argumenty, tak co do zasady, nie?
Często mówimy o tym, jak o takich aferkach na dwa tygodnie, a Dubiel się na tyle postarał, że kurwa, no, mija rok, a ludzie na Twitterze alarm rcb, Dubiel wraca. On jest bardziej na celowniku niż Boxdel był, pomimo że Boxdel odwalił pięć razy grubsze rzeczy. Ale to jest niesamowite. To jest niesamowite, tak. To właśnie pokazuje potęgę takiego, wiesz, ogarniania tych tematów wizerunkowych i rozgrywania... No i właśnie teraz przechodząc do możliwości powrotu, które zostały lepiej nieco rozegrane, no to mnie bardzo zainteresowało i obserwuję, analizuję sobie powrót Fagaty, która została zakontraktowana przez Federację Cloud, jest oficjalnie zawodniczką. No i generalnie mi się wydaje, że ona... Nie tak, że przeszła suchą nogą przez jakby Pandorę, ale myślę, że to już jest jakby takie przypieczętowanie trochę, że po prostu Fagata jest, będzie i tam jakby wiesz, nie ma mowy o żadnym koncernie.
Mi się wydaje, że ona próbowała poddymiać, ale jak zobaczyła jaką stawkę jest ta gra, z jakimi graczami się mierzy, to się wycofała, bo ona próbowała tam TOTALNA KOMPROMITACJA BOXDELA Lexy, Wardęga, Dubiel, Fagata. No to nawet 100-200 niech będzie. Proszę cię, zajebiste pieniądze. Dwa. Koncerty. Ty widziałeś nagrania z jej koncertów? Tam jest w chuju ludzi. Ja nie wiem, kim są ci ludzie. Ja bym sobie dla beki kiedyś może poszedł, tak wiesz, ironicznie. Ale tam dużo ludzi... Wiesz, te dziewczyny śpiewają te kawałki, te piosenki, tańczą, twerkują.
Wiecie, Kabi, jak to jest wymieszane, to community takiego starego community Fagaty i tych dziewczynek zajaranych koleżanką z internetu z jakimiś nowymi widzami. Ale fakt jest taki, że przychodzą na koncerty i tam nikt nie krzyczy, bruniłaś PDF-a albo kryłaś, albo wiedziałaś, nie powiedziałaś. Nie, te dziewczynki śpiewają teksty, się cieszą, jarają. Fagata się tam twerkuje na scenie, liczy się z koleżanką i jest super. I wiesz, w ogóle bailando. Mnie ciekawi, czy na przykład taki ziomek, co i OnlyFansa kupuje na przykład i wali kitę do tego, to czy on potem taki koncert idzie na przykład. Ciekawi mnie to, czy to jest też taki target, że to się mogłoby jakoś... Nie, to chyba dwa różne targety. No właśnie chyba tak, nie? Nie wiem, właśnie tak się zastanawiam, czy to się przykłada. No, więc ma te targety. Instagram polega na tym, że wrzuca dupę i cycki i okej, i wyzywają ją, a potem, wiesz, siedzą i walą konia.
A teraz jeszcze dostała kontrakt w Cloud, I zajebi... Sławek Bielski dobrze to ogarnął wizerunkowo dla Fagaty, bo wymyślili akcję, że Fagata nie ma przeciwniczki ogłoszonej, tylko kto ją najmocniej zhejtuje na TikToku i zwyzywa, ten ma szansę dostać walkę. A nie uważasz, że to społecznie jest szkodliwe? Jest. Ale to jakby mówię teraz o skuteczności. Nie mówię jakby o szkodliwości, tylko... No bo taki uśmiechnięty byłeś, jak to mówiłeś. Co? Taki uśmiechnięty. Bo mądrze zostało zrobione. Ja doceniam, jak ktoś kurwa to ogrywa, nie? W sensie... Sławek, bo patrzymy na Dubiela, jestem taki... Kurwa, w sensie to... On tak źle to gra, nie? A jakby Fagata to bardzo dobrze rozegrała tak naprawdę i wiesz, na koniec dnia my możemy sobie, prawda jest też taka, że możemy sobie pierdolić o szkodliwości społeczne i pewnie taka jest nasza rola, żeby ludzi uświadamiać w tym temacie, ale jak Fagata dobrze gra, to jest jak przyszedł kurwa ten Gandalf do tego króla chyba Rohana, jak on już ten Grimma mu tego jadu tam nasączył do uchu, a on był taki kurwa już szary i zły i mówił, you have no power
To jest Fagata, człowieku, z tym co ma zbudowane. Co, że my sobie popierdolimy na Zgrzycie? Co my jej zrobimy? Pięć komentarzy napiszą ludzie? Nie no, to wiesz, bardziej nie wiem, czy to w zasadzie o to chodzi, nie? Wiadomo, że to, nie wiem, się zastanawiałem nad tym impactem rzeczy, które robimy, czy coś z jakiejś strony. Nie chciałbym być na przykład maszynką do cancelowania ludzi, nie? No nie, no absolutnie. W ogóle nie chciałbym być w takiej roli. Więc mogę o tym pogadać, może ktoś coś sobie pomyśli, może pogada, nie wiem, z siostrą, która jara się fagatą i jedzie na jej koncerty kręcić dupą. To może ktoś jakby w tym sensie złapie jakąś chwilę refleksji nad tym i tyle. Ja uważam, że taki jest gdzieś tam cel tego. Natomiast, wiesz, jak słyszę o tym, że masz jakąś postać, W jakiejś części przynajmniej, znienawidzoną w internecie. No i do tej pory to było monetyzowane w tej zasadzie, że okej, zderzasz się z jakąś inną inflą i spoko, nie?
I robisz z tego walkę, no i wiadomo, moralnie sobie to można oceniać, ale rozumiemy koncept. Natomiast teraz też takie odpalanie, wiesz, tych, no nie wiem, hejterów, tak? Ludzi, kto gorzej tam ją spizga, kto ją zwyzywa, zmiesza z błotem, wiesz? I ten to siema, witamy w walce, witamy we freakach. No to to też jest takie uważam, wiesz, że odpala trochę taką furtkę na zasadzie, no to może innych zawodników też powyzywa. To jest bardzo mądre, to jest bardzo mądre, bo Fagata jest nienawidzona. I jak z konceptu nienawiści do niej robisz trend i mem, to to zabiera temu całą moc w ogóle. To jest w chuj dobre, bo menotyzujesz tą nienawiść w taki sposób, że nawet jak jesteś takim hejterem, nawet nie chcesz jej wyzywać, nagrywać o tym filmików, Bo teraz jakby dużo osób to będzie robić, bo chce dostać walkę i ona se robi, ona se płynie na tym.
To jest tak jak wyzywać Natana Marconia. Nie ma sensu go wyzywać i hejtować, bo on na tym płynie, na tej chmurce sobie człowieku, nie? Okej, no dobra, ale to tak społecznie nie czuję, że to ogólnie troszkę taką furtkę odpala do wyzywania, zaczepiania, pizgania zawodników, nie tylko mówię fagaty w tym koncepcie, ale ogólnie po to, żeby na tyle ich sprowokować, żeby dostać walkę? Że taką furtkę to otworzyły freak fighty trzy lata temu. I to się dzieje, i free fighty, cała jakby branża to powoduje. Jasne, ale mówię, że to już jest taki ordynarny, bezpośredni sposób, już bez żadnej takiej otoczki na zasadzie, że udajemy, że tego nie wiemy, tylko dawajcie, pizgajcie fagatę, kto to zrobi najlepiej dostanie walkę. No to jest już takie, wiesz, po bandzie, to już nie ma jakby w ogóle hamulców, tylko jazda. Czy wiesz, pytanie, czy będą wyzywać osobę, która patologicznie najbardziej to zrobi.
Mi się wydaje, że pewnie najlepszy ten roast jakiś poleci, jak ktoś dobre punche wpierdoli w fagatę. No zobaczymy w praktyce, jak to wyjdzie, ale niemniej zapowiedź taka jest, że ludzie mają się odpalić. No generalnie tak, ale myślę, że wiesz, tak patrząc też na koncepcję tych programów Cloud, że oni mieli ten roast i w ogóle no to pewnie jakby takie rzeczy przekminkowe będą dobrze działać. Plus ta osoba no musi być też tak git dla Fagaty. Mi się wydaje, że znaczy jakbym sobie był Sławkiem Bielskim, ja bym nie chciał, bo tam potem trzy te osoby chyba z konkursu idą na panel z Fagatą i jedna wygrywa. Ja bym tam nie chciał trzech patusiarskich dziewczyn, które ją będą wyzywać. Tylko ja bym, bo Fagata słabo sobie radzi w takiej szermierce na słowa i na szybkie riposty, ja bym tam wziął trzy inteligentne typiary, które ją jakimiś punchami pozjadają i tam ją przemaglują, że Fagata się prawie, że rozpłacze na tym, tak pod widowisko.
Jak sobie myślisz, co będzie atrakcyjniejsze i ja bym na przykład szukał takich osób, nie? Do czegoś takiego. Z takim stand-upowym albo freestyle'owym drive'em. No zobaczymy, a w ogóle widziałeś jak Nitro spizgał Lexy? Nie. Nie widziałeś shota? Nie. Ja w ogóle Nitra jakoś nie ostatnio... Ja mam na feedzie po prostu, na Twitterze. No? Nie chcę przesadzić, ale chyba nawet zwrócił się do niej per kurwo jebana. Chyba jak dobrze... Tak co drugiej dziewczyny. Ja wiem, ale oni mieli kiedyś spinę, potem się pogodzili, bo on tam z Lexy miał jakieś swoje historie, a teraz się strasznie odpalił. No głównie uderzając między innymi przy okazji tego konceptu właśnie na wyzywanie tam fagaty i ten. No i uderzając w Lexy na zasadzie tego, że ona przedstawia się jako taką katoliczkę, która wiesz tam kościółek, Pan Bóg, chłopaka to najlepiej na kółku różańcowym, to mniej więcej cytuję to co on mówił.
No ja byłbym hipokrytą, też biorę w tym udział trochę, nie? Więc jakby, ja mam tak, że z przymrużeniem oka, no to patrz, zresztą widzisz, że mnie na przykład bawią te koncepty, że o, fagatę będą wyzywać, haha. Nie, nie, nie mam tak, że to jest coś, co mnie moralnie, jakoś z moją moralnością nie jest tak, że mnie to jakoś rozpierdala hardkorowo, nie? Więc ten obserwuję sobie, analizuję sobie z punktu widzenia strategicznego, że Tak jest to mądre, po prostu, nie? I często jak sobie myślę o tego typu sytuacjach, to lubię sobie myśleć o tym, że okej, to jaki jest end goal? No i Fagata ma jakby end goal, wrócić do internetu, zarabiać kasę. Wiesz, robisz to i ona robi to dobrze. Marcin Dubiel ma ten sam end goal i robi to fatalnie. I tak samo jak mówisz sobie o tym, że ten, no to czy nie uważasz, że to jest jakby, wiesz... Chujowe i szkodliwe społecznie, co robi Fagata.
Nie? Czyli też ludzie chyba podświadomie czują, że naszą rolą to jest takie bycie obiektywnymi, pośrodku, nakreślanie faktów i w ogóle i... To jest spoko, chociaż też jesteśmy ludźmi, więc czasami wiesz. No tak, no wiesz, nie zawsze się w to wpasujesz w ten trend. Czasami jest tak, że rzeczywiście masz takie podejście, czasem nie i nie ma co też na siłę. Też odnośnie jak mówimy o Lexy i Fagacie, no to Boxdel tam w opisie, te opisy się zmieniają, ale było przez chwilę, że dwie przyjaciółki go zablokowały. On też przez chwilę Fagatę i Lexy obserwował. I chyba one go zablokowały i wtedy on nie mógł ich obserwować i został sam Wardęga. Tak, jakieś takie absurdalne rzeczy. Natomiast no potem połą... znaczy ogólnie w tej całej historii te kropki były dosyć łatwo można było połączyć. Bo teraz tak przejdę pokrótce co się tam wydarzyło. To znaczy Wardęga wrzucił nagrania Boxdela za Dianem Polakiem z jakiś imprez.
I w odpowiedzi to, że on by sięgał po jakieś rzeczy typu, a Wardęga z Moniką mieli kłótnię o psa, to jest... Myślę, że tam może chodzić o pokazanie tego, do czego on się posunie, żeby odwrócić uwagę od tego, jakim jest złym człowiekiem i co robił. W tę stronę. To nie potrzeba do tego Moniki. W sensie on to robi cały czas. W tym scenariuszu, co czytaliśmy, to też to samo było. Ja też myślę, jak myśli i patrzy i funkcjonuje Sylwek, bo mi się wydaje, że Sylwek jest też taki dosyć obsesyjny w tym, żeby być czystym i żeby odbić każdy argument na pewno, jeżeli tylko ma taką możliwość. Zobacz, jak on walczył, jak mu zarzucali brak obiektywności przy Fagacie. I zwróć uwagę na schematy jego zachowań, czyli on robił wszystko, co mógł, żeby udowodnić, że nie, tak naprawdę to on jest obiektywny, nie ma sobie nic do zarzucenia i wrzucił ten film na Fagatę, tu zrobił, tu ją wyzywał, że on jest trochę obsesyjny na tym punkcie i...
Z tego, co Wardęga mówił, to jest jedno z tych nagrań, które gwarantują bezpieczeństwo. Czyli to, co on datę przesuwa, jest na iluś kanałach i jakby coś mu się stało, to wleci. Dokładnie. No więc to trochę też by było dla niego takie, jakby to wrzucił teraz, no to trochę traci kartę ochronną. Nie, oczywiście, on tego nie wrzuci na razie. Na razie nie. On na razie tego nie wrzuci, bo wie, że to jest mega hack. No. Uj, w sensie, który mu gwarantuje jakieś tam bezpieczeństwo. Dlatego mówię o intensywnych rozmowach, które trwają, pod tytułem, co możemy ci dać, żebyś tego nie wrzucił w Sylwestrze. Więc no tam jest, tam jest, tam jest lipa mocna. No ogromna kasa, ale niesamowite, to jest w sensie, wiesz, jakby teraz chcieć to rozrysować, co się tu odpierdalało od początku tej dramy, jakieś, wiesz, zmiany frontów, kto z kim, dlaczego, wiesz, jakiś ten, popieprzone, to jest normalnie serial na naszych oczach. Totalnie. No, totalnie serial. To jest prawdziwa gra o tron. TOTALNA KOMPROMITACJA BOXDELA Lexy, Wardęga, Dubiel, Fagata, Boxdel, Monika Kołakowska.
Chłop jest tytanem, człowieku, wrzuca sobie, ogląda sobie ten film i widzi tu jakiś screen, bak, bak, bak, on mówi, Boxdel, kłamiesz, manipulujesz, to nie było tak, to screeny na twoim tym są tam z 15 lipca, ja wtedy 3 lipca, działo się coś tam. I człowieku datami szachuje z pamięci, mówi, zaraz znajdę na to dowód, ciuciu, ciuciu, ciuciu, ciuciu, ciuciu, scrolluje, mówi, o proszę bardzo, zobaczcie, widzowie, tutaj jest pełna wersja tej konwersacji. I po chuj kłamiesz, Boxdel, dobrze, lecimy dalej. Potem wiesz, coś tam, no tutaj Fagata powiedziała coś, on mówi... To jest oczywiście wyjęte z kontekstu, Boxdel pierdoli głupoty, poczekajcie, dyktafon człowieku i scrolluje, mówi, to było chyba 3 września, tutaj mam, a nie poczekajcie, to rozmowa z tym, a to rozmowa z tym, a to z rozparą, a to tu sklepikasz jak szedłem po ziemniaki, o jest fagata, mam.
Czy mogło być tak, że Sławek Bielski gadał sobie z Lexy, a Lexy po prostu dowiedziała się, że tego typu materiał się szykuje? No w chuj. Więc jakby, ale to nie świadczy o jakimkolwiek spisku, że po prostu informacje krążą w branży, że jakby ludzie słyszeli, że Sylwester grzebie, bo on grzebał od wielu miesięcy. Ta sprawa to, ona ma ogon zroczny chyba przed Pandorem, jak on to grubał. Przecież początek ludzie przypisywali temu, jak Wardęga mówił o łączeniu kropek podczas aferek. I od tamtej pory zaczęło się całe gdybanie o co chodzi, a ten, zaczęły być analizowane te nagrania Fagaty, a o kim mówiła, a Stu i ten. Przecież to się ciągnęło miesiącami. Oczywiście. To się miesiącami ciągnęło. I to oddolnie też przez ludzi było ogarniane. No i jakby kolejna rzecz, którą też Sylwek dobrze powiedział na live'ie.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast rozpoczęto z opowieścią o awarii kurtyn w studiu i opisaniu ich działania.
Rozmowa o planie zastępstwa w podcastzie i propozycji zastępców.
Boxdel opowiada o planowanej podróży do Grecji i zainteresowaniu Escape Room'y.
Rozmowa o propozycji zmiany reżyserki na odcinku i jej reakcje.
Boxdel opowiada o swoim doświadczeniu z Audi RS6 i zainteresowaniu elektrykami.
Rozmowa o zasięgu elektryków w zależności od warunków i opowieść o doświadczeniach z e-tron GT.
Boxdel opowiada o testowaniu elektryków i ich zaletach, w tym zasięgu i wygodzie.
Rozmowa o decyzji Boxdela do zakupu samochodu, w tym porównaniu elektryków i silników spalinowych.
Boxdel opowiada o zainteresowaniu Escape Room'y i nowych technologii w samochodach.
Podzielono się doświadczeniami z powodzią, jej skali i konsekwencjami. Przedyskutowano odpowiedzialność i decyzje podjęte podczas katastrofy, a także polityczne aspekty sytuacji.
Podrobnie opisano konflikt między Boxdel, Wardęgą i Dubiemel, w tym wyzwanie Wardęgi do Boxdela i potencjalne motywacje za tymi wyzwaniami.
Podróżnicy dyskutują o strategiach Boxdeła i jego konfliktach z Wardęgą. Analizują jego podejście do konfrontacji, teorie o aferach i potencjalnych reakcjach na film.
Boxdel przedstawia Olciak jako oszczucaną dziewczynę, która sama się weszła w aferę, podkreślając brak autorefleksji i autentyczności w jej podejściu do sprawy.
Boxdel próbuje przyporządkować Olciak do spisku Lexy i Cloud, ale jego argumenty są uzasadnione tylko przez domysły i manipulację informacjami.
Analiza drugiej części filmu Boxdeła, jego narracji i strategii marketingowych.
Krytyka działania Boxdeła i jego strategii w kontekście konfliktu między federacjami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: () Informacja dla widzów () Latająca kurtyna () Gimper szuka nowego samochodu () Revo testował chemię z Holandii () Granie w gry () Powodzie w Polsce () Drama z Rockiem? () Dubiel i Fagata wracają do internetu () Spięcie Nitro z Lexy () Boxdel zarzuca Wardędze impotencję () Wyciek scenariusza filmu Boxdela () Wardęga znęcał się nad Boxdelem? () Stories Moniki Kołakowskiej () Film Boxdela 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]