Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

SALMONELLA w PIRIPIRI. ROBI WRAŻENIE? 🤢 (MRKRYHA, KONOPSKYY, GUCIO, ŻABKA)

11.05.2023 ·1 godz 42 min

(0:00) Salmonella w Piri Piri (12:33) Program "Na Czasie" Konopskiego (44:09) Podły ruch programu Pomponik (53:05) Gucio pokonał dwie żaby (1:07:25) Żabka z nielegalną reklamą 💪 20% zniżki w Hunterze na hasło ZGRZYT! 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

No właśnie. Żabka. A wszyscy czekali na żabkę, ale nie przejmuj się, bo zamiast tego, jeżeli kupisz paczkę fajek, to masz hotdoga za złotówkę, więc to Tak. Więc Żabka zrobiła swoją promocję, trochę inną i też się o niej zrobiło głośno całkiem. Tak, tylko niestety nie w takim aspekcie pozytywnym i propsującym, tylko wręcz przeciwnie, ponieważ mnóstwo ludzi krytykuje tego typu reklamę. No i tutaj, żeby też wytłumaczyć dokładnie o co chodzi, no to Jan Śpiewak nagłośnił aferkę, wstawił screeny reklamy właśnie z Żabki. Tutaj też warto wyjaśnić, że to była reklama z tego, co się tu zorientowałem, z aplikacji Żabki tak konkretnie. I była to reklama, na której normalnie mógł się zobaczyć paczkę szlugów z napisem, że akurat tutaj jest palenie zwiększa ryzyko utraty wzroku, bo to chyba najlżejsze, co tam można wylosować, więc wybrali takie, no bo głupio by było jakoś tam raka pokazywać.

Oj, trudno się wylosowało. Tak, to wybrali takie najlżejsze i to na obu grafikach, więc domyślam się, że to jest akurat najbardziej. To chyba nawet nie była reklama, tylko promocja, bo oni mają takie zakładki z takimi strefami, że masz jakąś tam strefę fit, strefę eco, strefę jakoś tam. Strefa szluga, szluga i hot dog. I tak dla palaczy otworzyli zakładkę i tam jak sobie mogłeś wejść, to tam miałeś dokładnie promocję dla palaczy. No jak ktoś pali, no to jak kupi paczkę fajek, no to może dostać hotdoga za Zico. I teraz żabka broniła się właśnie tym, że ej, ale posłuchajcie, żeby w ogóle taka zakładka ci się wyświetliła w aplikacji, to musiałeś wejść w konto, ustawienia i zaznaczyć oddzielną zgodę. Tam oni mają taką zakładkę wyrażone zgody i tam mogłeś liczyć, że wyrażam zgody na oferty nikotynowe. Tak, ja tu nawet mogę to przytoczyć, bo jest właśnie tutaj mam screena tego, bo jeden tam z użytkowników to wstawił, że to jest zgoda na wyświetlanie produktów tytoniowych.

I to jest takie oświadczenie, że jestem pełnoletnim użytkownikiem wyrobów tytoniowych i chcę otrzymywać niepubliczne oferty dotyczące wyrobów tytoniowych. I to słowo niepubliczne jest bardzo ważne i do tego zaraz przejdziemy. No właśnie, no ale to mniej więcej tak wygląda ta zgoda, tam dalej jest jakieś pierdół, pierdół, ale to jest taka najważniejsza część tego. Tak. Po tym jeszcze pojawiał się regulamin, taki dużo większy, obszerniejszy do zaakceptowania i potem dopiero wyskakiwała ta zakładka i tam można było skorzystać z tej promocji. No i właśnie pierwsza linia obrony Żabki, po tym jak post Jana Śpiewaka zreszerowało Ministerstwo Zdrowia, informując, że zgłaszają sprawę do prokuratury i do OKIK-u, tak, to pierwsza linia obrony Żabki była taka, że wszystko jest zgodnie z prawem, właśnie dlatego, że to jest niepubliczna zakładka, tylko dla palaczy pełnoletnich, którzy wyrazili zgodę na otrzymywanie tego typu treści.

To analogicznie jakbyś wszedł na stronę szlugi.pl i zapisał się do newslettera, że chce dostawać informacje o szlugach na mojego maila, no i prawo teoretycznie tego nie zakazuje. Każdy sobie może jakiś biuletyn, na przykład jest fanem papierosów, chce dostawać informacje o papierosach. No więc tutaj, jak rozumiem, dział prawny Żabki stwierdził, że na analogicznej zasadzie będą mogli to przeprowadzić i wtedy będzie to legalne, tylko że jedną kwestią jest temat legalności, o której zaraz sobie podyskutujemy, a inną kwestią jest ten aspekt moralny. Oczywiście, gdzie pomimo, że dużo osób u nas w kraju pali, to jednak te papierosy mają na tyle zły wizerunek, że ludzie bardzo krytycznie na to zareagowali, PR-owo im to wyszło fatalnie,

Od razu właśnie, jak tylko o temacie zrobiło się głośno, to prokuratura ułoki, bardzo dużo hejtu się wylało na żabkę i oni finalnie zrezygnowali. Tak, i tutaj mogę przytoczyć taki fragment ich właśnie, bo walczyli, próbowali to utrzymać, no i zobaczyli, że sytuacja stracona, no to poddali się i stwierdzili, że krytyczne głosy dotyczące sposobu prezentowania naszej oferty są dla nas bardzo istotne. Tak, piękne, tak bardzo ludzko to brzmi. Zgadzamy się, że nawet w przypadku braku przesłanek prawnych, tak jak ma to miejsce w obecnej sytuacji, komunikacja może być niewłaściwa z innych powodów, dlatego zdecydowaliśmy się na wycofanie komunikacji tej konkretnej oferty, co ma miejsce dzisiaj. Dokładnie, więc to był ruch stricte wizerunkowy, żeby się z tego wycofać, natomiast jeżeli chodzi o kwestie prawne, to to jest dosyć ciekawy wątek, bo my o tym trochę rozmawialiśmy, jak ty mnie pytałeś o reklamę łychy, u mnie na lekko nie będzie i wtedy zapytałeś jak to było możliwe, ja nie pamiętałem i powiedziałem ci wtedy, że musiało się coś chyba w przepisach zmienić, że wtedy dział prawny to analizował.

Tak, ale generalnie też to było jakieś tam obostrzenia spore i musieliście dużo nad tym pracować. Tak, i ja sobie raz, że to odświeżyłem, dwa, dokładnie bardzo podobnego myku użyła teraz Żabka. I teraz. Z racji, że przepisy ustawy, czy to dotyczącej alkoholu i jego promocji, czy to ustawy o promocji tytoniu, były pisane w czasach, kiedy social media i internet nie był tak mocno powszechny i nie reklamowało się tam rzeczy, to to było pisane stricte pod telewizję, billboardy, różne tego typu sprawy. Stąd masz na przykład godziny, w których można emitować, gdzie na social mediach nie jesteś w stanie tego w żaden sposób skontrolować. Bardzo ważna rzecz jest taka, że... Po pierwsze, tam jest napisane, że nie możesz reklamować tych produktów, a jak sobie sprawdzisz definicję reklamy w tej ustawie, to reklama to jest komunikat publiczny docierający do nieokreślonej grupy odbiorców.

W związku z tym, jak spowodujesz, że ten komunikat będzie niepubliczny, tak jak Żabka napisała, to teoretycznie wyłączasz go spod tej definicji reklamy, no bo przecież masz określoną grupę odbiorców zweryfikowanych, pełnoletnich, to nie są publicznie dostępne materiały, teoretycznie możesz to robić. I teraz... Z tego co wiem, jak teraz orientowałem się w temacie, to są orzecznictwa sądowe, które faktycznie przyklepywały tę narrację. Czyli jeżeli gdzieś prokuratura wszczynała na przykład postępowanie, dochodziło do sprawy sądowej, to jeżeli tego rodzaju narracja była stosowana, to są orzecznictwa, że sądy się przychylają do tego rodzaju argumentacji. Czyli ten aspekt niepubliczny rozwalał temat. Jest rzeczywiście, że to przyjmuje. Analogicznie, jeżeli na przykład influby to robił w social mediach,

No i to tyle, jeżeli chodzi o merytoryczny background. Chciałem to gdzieś tam wyrzucić, bo duży research zrobiłem w tym temacie. Szczególnie, że Jan Śpiewak mi napisał pod moją ostatnią reklamą, jakoś tak ją zobaczył chyba po dłuższej chwili, że to jest nielegalne i usuń to. To w ogóle jest piwo, no więc to teoretycznie nie powinno być nielegalne. A sprawdzałeś jak to, bo ja nie mam tej aplikacji Żabki, czy sprawdzałeś jak oni potwierdzają ten wiek, czy rzeczywiście kliknięcie tak mam 18 lat. Klikasz tak mam 18 lat, ale w świetle polskiego ustawodawstwa to wystarczająco. No właśnie, no to też jest wszystko tak naiwne. No i to też jest problem ustawodawstwa polskiego. Gdybyś miał, jak masz, wiesz, m-obywatela, gdybyś musiał m-obywatelem się na przykład zalogować, potwierdzić swój wiek, no to masz nie do przejścia, tak naprawdę. Z drugiej strony, no wiesz jak jest, możemy powiedzieć, no bezpieczeństwo naszych dzieci, powinniśmy tak zrobić, że każde dziecko ma apkę, tam jest wiek, ma dowód osobisty lub legitymację i żeby wejść, musisz bramkę potwierdzić przez aplikację.

To jest wiesz, trzy minuty, idziesz sobie skopcisz, spoko. Ciężkiego alkoholu, to znaczy, że już masz problem, jak pijesz ciężki alkohol sam. No jakieś piwko, czy dwa, czy coś, to w porządku. Może jakąś lampkę wina, ale raczej picie alkoholu samemu kojarzy się z tym, że masz problem. Nie chcesz pić alkoholu samemu. A jak palisz sobie, jak jesteś sam, no to nie ma problemu. Albo siedzisz sobie przy kłamce, właśnie e-papiero. Tak, albo ludzie to bym tutaj tyłały, że tam kawa, papieros. Właśnie, jak chciałem powiedzieć, że Żabka powinna zrobić promocję, że Red Bull i paczka papierosów to jest pakiet. Pamiętam jak, off-top też znowu, jak do Isamu jeździliśmy jeszcze za czasów, jak Ridge Tour organizowaliśmy i był cały Ridge Zone, to wstawało się rano u niego po imprezie i dom pachniał Red Bulem i fajkami. To był zestaw rozruchowy Kasprzyka i tylko było i Red Bulek wjeżdżał.

Ja się akurat też z tego cieszę, bo na razie wiadomo, tam nie ma jakiejś wielkiej skali, ale na tej siłowni, na którą ja chodzę, w godzinach poranych przychodzi bardzo dużo młodych ludzi. Takich mówię poniżej 20, że bardzo dużo młodych ludzi. Nie wiem, czy to jakaś moda TikTokowa, czy coś. Ciężko mi powiedzieć, z czego to wynika. Trafiałem na materiały jakichś tam trenerów, że pisali właśnie, że coraz więcej młodych ludzi przychodzi, więc może to jest jakaś szersza skala tego wszystkiego, ale akurat się z tego cieszę, że to idzie w tym kierunku. Więc jak potem widzę taką reklamę Żabki... Masz jakiś ale zawinąłem temat. Tak, właśnie bo my tak już odbiegliśmy. Tak, to jak widzę potem taką reklamę żabki, hot dog, szlugi i wiesz, taką trochę kontnarrację, ja rozumiem, że stargetowaną, nie publiczną i tak dalej, ale w ogóle, że jakaś firma próbuje tak pod prąd tego wszystkiego, to boli mnie to, no i nie podoba mi się to, jestem totalnie przeciw.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.