Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

PIWKO NIE MOŻNA ZAORAŁ STANOWSKIEGO?

10.04.2025 ·1 godz 57 min

🌤️Znajdź wsparcie, którego potrzebujesz – skorzystaj z 30% zniżki na swoją pierwszą sesję terapeutyczną z kodem ZGRZYT30: https://pleso.me/pl/l/zgrzyt [reklama]⚡️Kup nasz merch na: http://trzebauwazac.pl/ ⚡️➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama]🕒Rozpiska czasowa: (0:00)Gimpson zagrał koncert u Reziego (18:01)Revo zamówił egzoszkielet (24:14)Dobór terapeuty do swoich potrzeb (Pleso therapy) (34:56)Redukcja Gimpera (51:43)Ostatnie 24h na merch Zgrzytu! (53:04)Kasix wygrywa w sądzie z Boop (1:06:22)Afera Sofii od Wojtka Goli (1:26:04)Konop skrytykowany za ostatni odcinek (1:37:14)Pasut poi psa alkoholem (1:44:42)Piwko nie można robić ratio na Stanowskim🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Ja człowieku oddech wyrównywałem, techniki sobie robiłem, bo normalnie zestresowałem się. Ja tak samo oglądałem i momentalnie, wiesz, ja pierwszy raz, jak spojrzałem, ile czasu minęło, to było 45 minut. Ja dopiero mówię, kurwa, to już końcówka. Mówię, co jest, nie? Momentalnie mi zleciał ten odcinek, serio. Bardzo fajny pomysł i pokazało to też, że wiesz, nie trzeba wynajmować helikoptera, nie trzeba jakichś skoków na bungee robić czy coś. Możesz zrobić to w jakimś domu kultury, tak? I jednocześnie sam koncept jest na tyle ciekawy, że wciągający dla widza, angażujący dla zawodników i że się to dobrze ogląda. No to też było wyzwanie wymagające umiejętności, na przykład to, że patec rozpisał nuty, melodię ogarniał całą i zgrali te instrumenty, ja bym tego nie zrobił, stary. Nie zagrałbym, nie mam czegoś takiego. Tekst fajny, ale to było super, że każdy się podzielił i było dużo teamplayu, choć no z racji, że też zadanie było takie, wiesz, no melodia, no to co, no jedna, dwie osoby, tekst jedna, dwie osoby, bo jak było więcej, to już się robił harmider, no to kilka osób zostało wykluczonych z niego, w takim sensie, że nie mogli za dużo się zaangażować.

No i to jest takie trochę dziwne, no bo się bawi w jakąś taką wszechwiedzącą. No i takie to jest dosyć specyficzne, tak samo na tego gościa od fitnessa, nie pamiętam jak się nazywał, Oskar? Oski. Oski, tak. Fitnessiarz. Fitnessiarz, tak. Że na niego tak się gdzieś tam upierdoliła i strasznie uwagę na niego przekręcała, wiesz, jakby trochę odciągając też od siebie w ten sposób. Więc nie wiem, ona się jakoś dziwnie strasznie tak zachowuje, ma jakieś takie dziwne tejki, a jednocześnie tak trochę balansuje takie granice, że nie jest główną postacią, ale też nie jest gdzieś totalnie z tyłu, więc mogłaby być dosyć podejrzana, ale być może tak to zostało zmontowane, nie wiem. No i oczywiście taką osobą, która bardzo mi się też rzuca w oczy jest Patec, który... Widać było, tak moim zdaniem, że od dwóch odcinków strasznie stał się taką osobą, która zaczęła się starać, nie?

Czyli najpierw odpierdalał dziwne akcje i trochę tak wygląda, jakby zobaczył, oho, trochę za bardzo to było oczywiste, trochę za bardzo się to rzuciło w oczy, trzeba teraz się przylizać. I nagle się to zmieniło, że zaczął być jakiś taki dziwnie miły, zaczął się z kimś kontaktować, chodził po pokojach, zaczął rozmawiać, próbować jakieś rozgrywki robić większe. Plus sam Spisek, który tworzył na początku, też trochę sugerował, że on jakąś taktykę przyjął na ten program, która się potem rypła, bo się okazało, że to nie działa. Więc te dwie osoby są dla mnie jakoś tak trochę na celowniku. Patec i Machunik, że są tacy, jak dosyć specyficznie się zachowują. A z tych, co odpadli? Może też być tak, że już są wyrzuceni. Tak, to ja mówiłem, że dla mnie... Znaczy inaczej, Dominika była o tyle podejrzana, że bardzo starała się być w tle i kompletnie nie rzucać.

Tylko mam wrażenie, że za bardzo. I uważam też, że gdyby nie to, że była kwestia głosowania jednej osoby... to przy grupie ona by nie była usunięta. Uważam, że jakby były grupowe głosowania, to by ona dłużej przetrwała. Ale jako, że nagle tak się stało, że jedna osoba decydowała, no to dlatego wyleciała, więc to jest jedna rzecz. No i ten Marcel, tak? On się chyba nazywał? Wasiluk, no. Tak. On był trochę dziwny, bo był odcinek, w którym wy tam jechaliście samochodem. ... I ty coś tam mówiłeś odnośnie Pateca, takiego ogólnego, nic takiego ofensywnego i on potem strasznie tą opowieść przekręcił, jakby stawiając cię w złym świetle, co nie miało w ogóle sensu. Mówię, dlaczego, po co kłamię? Tak samo odnośnie tego pokoju, że on mówił, że ma inny napis na tej kartce niż to, co miał de facto do zrobienia.

Ja na mące jeszcze jedną rzeczą, to pozwolę sobie dodać, bo to jest moim zdaniem ciekawe, a mam wrażenie, że ludzie w komentarzach to pomijają. Rezi powiedział w pierwszym odcinku, na samym początku, sceny sabotażu będą w ósmym odcinku bonusowym. A ludzie, pod ostatnim odcinkiem sekcje komentarzy, Patec nie grał na instrumencie. A Oski tu robił coś. O, tato zrobiła. A ja też tam mówię, o Julka Machunik, patrzcie, przy grzejniku trzyma tą kulę lodową. To zajebiste było. Weszła do tej sauny, łapa w górze. To było dziwne, ale to mogła też się przekminić, bo tak się zastanawiałem, że może ktoś... Mówi mi tam ktoś, że to jest światełko, a nie ten grzejnik z sauny. Ale to nie zmienia faktu, że na dole jest chłodniej niż na górze. Chłodne powietrze, tak. Ale to nie każdy musiał wiedzieć, może z automatu.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.