ODKLEJONY MALIK chce nas POBIĆ 😰 (GOATS, TEAM X, EKIPA)
(0:00) Intro (1:00) Pierwszy odcinek GOATS (27:30) Wardęga ma zostać współtwórcą Dywanika? (38:12) NATSU WORLD i inne ekipy (51:45) Malik grozi kanałom commentary (1:06:20) Czy commentary ma wpływ na dramy? 📱 Wbij na naszego tiktoka: https://www.tiktok.com/@zgrzytpodcast 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Mam dla ciebie, przyjacielu, challenge na ten odcinek. Za każdym razem, jak powiem musisz kopnąć mnie w nogę mocniej, jak jesteś w stanie, bo widzowie mnie oskalpują w komentarzach. Z drugiej strony to bardzo podbija nam komentarze na YouTubie, więc... To jak zawsze z takimi irytującymi rzeczami. Ja na przykład się złapałem na tym, że mówię ciągle nie i wiesz. I szczególnie jak zobaczyłem TikToki, bo też tutaj można od razu powiedzieć, że na TikToku też wrzucamy rzeczy teraz, jakieś urywki z podcastu. Zgadza się. Tak, to też się złapałem na tym, jak często to mówię. Nie? Tak jest z takimi chwastami językowymi, więc tutaj chwast językowy challenge możemy sobie zrobić na ten odcinek i zobaczymy jak nam pójdzie. A co ty uważasz, jak poszło chłopakom odpalenie GOATS?
Pytanie, czy to, że to jest takie właśnie niedoskonałe, nie nadaje temu programowi takiego... Uroku. Pamiętasz, tak jak my przed startem z Grzytu pogadaliśmy o tym, że studio jest niegotowe, czy chcemy odpalać i że tu kadr mamy zasłonięte jakieś żaluzje, żeby nas armia Malika nie dojechała i Basic Studio, gdzie największą atrakcją jest kot, który stoi po prostu i cię terroryzuje. A drugi spod stołu atakuje. I to, że to jest takie niedoskonałe, może ma fajny urok, bo ja miałem dokładnie takie przemyślenie, jak Goats oglądałem, że... niedoskonałe, ta praca kamery, taka z dupy, że ona gubi ostrość, ten montaż, taki jak wchodzi laska i muzyczka, oju, touch my tra-la-la, leci, taki 2005 vibe. Tak, tylko wiesz co, bo jest coś takiego, kiedy robisz specjalnie taki myk, że totalnie idziesz w taką amatorkę, żeby podkreślić ten cringe.
Potem jak posłuchałem podcastu, że to jest tylko jeden z, jedna z form, jaką będą prezentować, że to nie jest wszystko, co przygotowali, to stwierdziłem, że okej, spoko. Ja się zastanawiam trochę nad tym, jak to jest, że... Czy Goats nie jest trochę jak Disco Polo? Że wszyscy hejtują, że no, słaby montaż, skopiowane, to złe, to głupie, humor wujków na weselu, giga cringe. A poczekaj, w momencie, kiedy to nagrywamy, pozwolę sobie wejść, żeby powiedzieć, ile dokładnie, ale... No ze dwa miliony. Prawie dwa miliony są już na pierwszym odcinku. W momencie, kiedy to nagrywamy, to uwaga, milion osiemset tysięcy w pięć dni i prawie trzysta tysięcy subów. I... Warto dodać. To nie jest tak, że duże ksywki są gwarantem sukcesu, bo na przykład Wojtek Gola odpalał ten projekt. O Boże, jak to się nazywało?
to ja wyjdę z tezą, że to, że montaż goatsów i vibe i to wszystko jest takie lekko cringe'owe, kiczowate i chujowe, to jest największy urok tego programu i ja bym się bardzo cieszył, gdyby to zostało, bo myślę, że jest grupa odbiorców, ale może tak mi się wydaje, bo jestem w bańce, bo ja do nich należę, którzy lubią oglądać rzeczy, które dają im guilty pleasure. Jeden z pomysłodawców, bo Izak Igola w ogóle, to jest ciekawe, bo dużo osób mówiło, wow, co tam robi Izak, a się okazało, że Izak wymyślił Wow. Razem oni z Wojtkiem Golą to zaczęli. I to, co on powiedział, że oni lubią z żoną sobie wieczorem odpalić jakiś taki kiczowaty program randkowy i świetnie się przy tym bawią. To moim zdaniem GOATS dokładnie na te potrzeby odpowiada. Ja też jestem tym gościem. Okej, może Too Hot, Too Handle było dla mnie o jeden most za daleko, jeżeli chodzi o cringe, ale jakieś takie te polskie, przaśne programy, te randki w ciemno, czy Umów się ze mną, Take Me Out.
i GOATS jest dokładnie taki, trochę jak paradokumenty i trudne sprawy, że to ma być kiczowate, cringe'owe i kiepskie i gdyby to się zrobiło zbyt profesjonalne i gdyby ten pierwszy odcinek był bardziej profesjonalny i żeby to wszystko było takie dopieszczone, Nie wiem, czy aż tak by poszło. A oglądałeś czajnika? Storandek? Nie, widziałem na przebitkach u kogoś, kto to porównywał. Ja to porównywałem. To widziałem u ciebie przebit. No dobra, u niego dużo lepiej to wyglądało. To nawet nie chodzi tylko, że wyglądało. To było tak, że ludzie na streamie mówią, a zobacz sobie czajnika, porównaj. No bo z Sidemenów to tam po angielsku nie każdy czaił i tak dalej. Poza tym... zagranica i ciężko porównywać content w ten sposób, ale tu zobaczmy, jak to się da zrobić w Polsce. I faktycznie to było pół godziny bardzo intensywnego contentu, takich emocji z różnej półki.
I zresztą chyba po tych aferach, dopiero jak to było tym głośne, że kupiłem miniaturki i cały koncept na filmy, to pojawił się ten dopisek, że zainspirowany MrBeastem. A tutaj to było naprawdę fajnie zrobione. I przyjemnie mi się to oglądało. Sam byłem zdziwiony i wychodziłem z punktu nie, że lubię Czajnika, jestem fanem, tylko właśnie wręcz przeciwnie. Z punktu takiego, że jestem mocno sceptyczny do jego kontentu, a fajnie mi się to oglądało. Pół godziny super na streamie spędziłem i tak samo ludzie na czacie też mówili, że ej, to fajnie się to ogląda. I to było zaraz po tym, jak obejrzeliśmy Goats, więc ci ludzie też mieli porównanie. Kontrast. Tak, jeden tak. I to było mocny przeskok, jeżeli chodzi o całą produkcję, dynamikę tego programu i ile rzeczy tam się działo w te pół godziny, bo to też mniej więcej właśnie na tyle samo czasu było. Czyli czajnik lepiej to zrobił. Moim zdaniem tak, aczkolwiek zgadałem z kumplem o tym i on powiedział, że jemu styl czajnika nie pasuje. To jest właśnie to, co ty mówiłeś, że tam jest dla niego zbyt tak profesjonalnie, że wiesz... Czujesz, że skryptem to troszeczkę leci i...
Trochę tak. Ten misterbistowy vibe taki jest, że pomimo, że oglądasz coś, co pewnie jest realne, to ogląda ci się to, jakby to było oskryptowane, nie? Tak, dlatego... Też rozumiem, że ten styl nie jest dla każdego, ale jeżeli chodzi o moje preferencje, to tak, przyjemniej mi się oglądało film Czajnika niż Goats. I też nie wiem, na jakiej to było zasadzie, ale wydaje mi się, że Czajnik zrobił dużo lepszy casting. On nie był tak kontrowersyjny, czy ociekający w jakieś osoby, którymi były powiązane dramy, ale te dziewczyny się tak naturalnie zachowywały. Potrafił wchodzić w dyskusję. Tam był też taki moment, że oni siedzą w takiej jakby szybka randka, nie? I że sobie ziomek gada z kolejnymi dziewczynami. I... One tak naturalnie potrafiły rozmawiać i wytwarzały się takie sytuacje, których nie czułeś, że to było gdzieś napisane, tylko rzeczywiście to się działo.
Fajnie było dać jej przestrzeń, żeby mogła się wypowiedzieć, bo wiedzieli, że to zrobi dużo wyświetleń i w ogóle. I... Nie wiem, czy to kupuję tak do końca. Myślę, że mimo wszystko bardziej pod kontrowersję została zaproszona. No właśnie, może najpierw ty powiedz, bo ja tak naprawdę w momencie teraz, jak to nagrywamy, to wypuściłem odcinek, zresztą ty też i ty nie omawiałeś podcastu GOATS. Nie, nie omawiałeś. Tak, więc ja zaraz powiem, bo tak naprawdę moja opinia już gdzieś tam jest znana, ale jestem ciekaw i można to skonfrontować, czy mówię to samo, natomiast ciekaw jestem, co ty o tym myślisz, czy kupujesz te wytłumaczenia. Jest to bardzo ładne wytłumaczenie i Sylwek jest dobrym retorykiem i potrafi tego rodzaju argumentację wyciągać i ona jest taka, że... Ciężko ją podważyć i się z nią nie zgodzić, bo to jest prawda też, co on mówi i Sylwek też często ma taki vibe, że on lubi stawać w obronie ludzi, na których robi się bardzo duży hejt.
I to jest dla mnie taki rozstrzał potężny. W przypadku goats też ciekawe jest to, w kontekście tego typu spraw i analizowania ich, że za tym nie stoi jedna osoba, tylko pięć i każda kładzie priorytet na coś innego. I to jest totalnie... dobre dla nich, że jak masz taką sprawę i taką kontrowersję, to Sylwek może powiedzieć, tak jak powiedział, że nie no, tutaj zaprosiliśmy, żeby dać przestrzeń, zwróćcie uwagę, że ona potem się zatrzymała i w ogóle po to to zrobiliśmy, a gdyby wiatr zawiał inaczej i publiczność by na przykład była bardziej skora, żeby kupić inny vibe, to mógłby wstać boxtel i powiedzieć, nie no, mordo proste, że zrobiliśmy content, ja to chcę być takim zadymiarzem, że jakim głosem Goats będzie chciał przemówić takiego reprezentanta sobie I trochę takie w korpo, składanie odpowiedzialności, gdzie możesz zawsze wybrać taką ścieżkę, że jest okej.
Co tu się dzieje? Jacyś goście się dobrze bawią ze sobą, to jest takie chaotyczne, niepoukładane, ale jak wejdziesz w ten ich vibe, to łatwo jest stworzyć widzowi takie wrażenie, że ale fajna paczka znajomych, jest to wszystko bardzo naturalne i widz może się poczuć częścią ich. że też bierze w tym udział i dużo łatwiej może udzielają mu się te emocje i myślę, że mogą fajne community sobie tym zbudować wokół kanału. Wiesz co, najśmieszniejsze jest to, że jak właśnie oglądałem ich ten pierwszy odcinek na live i o tym mówiłem, że ja to bym chciał ich zobaczyć właśnie w takiej formie podcastowej, żeby oni sobie tam usiedli na krzesłach, pogadali o jakichś dramkach, aferkach, może nawet o tym projekcie, I mówię, że to by był content dla mnie, który ja bym sobie z chęcią oglądał. I nagle cyk się okazuje, tam Wojtek Gola zapytał na Twitterze o jakieś rzeczy, czy macie pytanie do podcastu związane z GOATS.
Każdy tego oczekuje, ale w finale, tak samo tutaj, jak my nagrywaliśmy pierwszy ten odcinek podcastu, to też tak było, że siadamy, w zasadzie widzieliśmy się drugi raz w życiu na żywo i nagle takie, dobra, trzeba tutaj jakiś odcinek zrobić podcast, zacznijmy to. I to się tak łatwo mówi. Gdzieś tam teoretycznie rozmawialiśmy, też trenowaliśmy, że tak powiem, wcześniej rozmowy, jak byłeś w Stanach, żeby się złapać jakoś i coś pogadać. Ale jednak jak tutaj przyszliśmy, usiedliśmy, to inny był taki vibe. I fajnie było, bo ja się cieszyłem na przykład z tego progresu i myślę, że tak samo będzie w GOATS. Zresztą już to o tym mówią, że wyciągają wnioski z każdych pojedynczych odcinków, już widzą nawet po tym nagraniu, nie na podstawie opinii ludzi, no bo nie wyszła cały odcinek. ale już mają swoje wnioski, jak to przeprowadzić, żeby było lepiej. I tak samo myślę, że jest u nas, że ten drugi odcinek już pokazał, że jest lepszy vibe, że my też sporo wyciągnęliśmy.
Więc Goatsi myślę też sobie to wyrobią. Powiedziałeś o tym, że te... Trochę do zapowiedzi, że Boks Deligola zawsze hype'ują, hype'ują, a potem się okazuje, że dyntka. Znaczy nie tyle, że dyntka, co bardziej takie nawiązanie do tych wielkich projektów Boks Dela. Że niezliczone, a potem tak, ten jest, tego nie ma, ten zawieszony i tak dalej, a miało być nie wiadomo co, tak jak tam aferkowóz, drugi aferkowóz, studia odnowione już dwa razy, a w sumie nie ma tych aferek, bo teraz się przenoszą. Wiesz, ten taki cały młyn dookoła tego w stosunku do wielkich zapowiedzi. Zgadza się. to tutaj optymizmem napawa obecność Sylwka, który prywatnie wiem, że jest tytanem pracy i myślę, że on to wszystko może dobrze tam trzymać za ryj i dzięki niemu to będzie hulać. Zresztą on sam powiedział, że sam zmontował ten odcinek i mieli chłopaki mu pomagać i w końcu z nich nie przyszedł, zrobił to sam, więc prawdopodobnie dzięki Sylwkowi ten odcinek ujrzał światło dzienne, tak zgodnie z planem.
I tak się zastanawiałem, czy... No właśnie, a ty jak ty myślisz, czy to jest dobry ruch, czy nie? Gdyby Wardęga też dołączył do tego. Dobry ruch. Ale jaką rolę jego widzisz? Przede wszystkim on jest, po pierwsze, on jest dobry w spinaniu rzeczy, mobilizowaniu ludzi i powodowaniu, że rzeczy się dzieją, to na pewno. I widzę to po prostu, jak słyszę o tym, jak wyglądają prace przy Goatsie i słuchałem sobie wczoraj tego podcastu, to widzę, w jaki sposób to działa. I też prywatnie, jak o nim słyszałem opinie, to słyszałem, że on jest dobry w mobilizowaniu ludzi do działania. On by fajnie spinał, myślę, aspekty promocyjne, bo teraz trochę jest tak z tym dywanikiem, że ja go dużo promuję,
A to, że takie rzeczy... Więc moim zdaniem to, że oni robią projekt, też wynika z tego, że prywatnie rozmawiali ze sobą i mieli gdzieś tam ten kontakt. i nie wiem, takie rzeczy są naturalne, tylko teraz po prostu jest to jawne. No, gdyby to się jeszcze zamknęło w jednym budynku, to już, no to nie wiem, czy coś takiego było, żeby na taką skalę działy się takie projekty i z takimi... Może z tym dywanikiem ja może też rozjaśnię, bo w sumie możesz nie wiedzieć, bo to jest tak, że z racji, że chłopaki chcą bardzo dużą willę do tego Gołdsa tam wynająć, że faktycznie to jest jakiś ogromny budynek... to pamiętam, że Wojtek z BoxDelem mówili elo, będziemy brać coś takiego do gołdców, więc w sumie można by tam nagrania dla dywanika realizować. Natomiast z racji, że wynajmują to jako Goatsi, no to też Sylwek by musiał dać błogosławieństwo, że tutaj wyrażam zgodę dla waszej spółki i na przykład jak rozmawialiśmy też o tym, żeby Sylwek może potencjalnie dołączył czy coś, no to Wojtek mówił, ej, to wtedy na pewno na luzie będziemy mogli tam nagrywać.
Dla dywanika to jest fajne, no bo wiesz, Goats ma sobie jakiś swój budynek, który potrzebują do nagrań, a mogą nam użyczać po prostu przestrzeni do nagrania w jakiejś fajnej formie i w ogóle. To ma sens. Tak, bo my jako Dywanik też aspirujemy do tego, żeby nie być tylko portalem, tylko mocno działamy i na Twitterze, i na Instagramie i będziemy chcieli robić wywiady ściankowe na galach i jakby był gdzieś tam wywiad na przykład Boxdala z Amadeuszem, to chyba było też w tym budynku, gdzie Gołdsi nagrywali swoje odcinki. A nie wiem, czy to nie było w tym, tam gdzie Amadeusz miał ten swój projekt, który się chyba już skończył. Może, nie wiem, gdzie oni finalnie się złapali, ale gdzieś tam były o tym gadki i to jest bardzo wygodne i fajne, szczególnie, że Dywanik będzie chciał dużo treści realizować i kontent.
Ja po prostu jak się zastanawiam nad tym szerzej, czy taka sieć różnych, mówię oczywiście, gdyby się domknęło, nie mówię o tym aspekcie, jaki jest teraz, gdyby to się tak domknęło, jeszcze Wardęga w dywaniku, tutaj powiedzmy jeszcze w fejmie jakby miał jakąś wpuchę, czy walkę, czy coś, to rzeczywiście to się bardzo mocno zamyka, gdzie masz tak naprawdę dwa kanały komentarii o bardzo dużych zasięgach, mam na myśli ciebie i Wardęgę. Tak, masz wtedy dwóch włodarzy fejmu. przy czym Boxel to też pojedyncza jednostka, która ma bardzo duże zasięgi i swoje community. Gdzieś tam Izaka, związanego z gamingiem, oczywiście wiem, że on jest jakby poza tym, bo to jest tylko w kontekście Goatsów, ale jak tak spojrzysz całościowo wtedy na różne te siatki, no to faktycznie powstaje coś takiego, co może ja ze swojej perspektywy nie widziałem, bo nie byłem od tej strony YouTube'a, jak ty o tym mówisz, że to gdzieś tam zawsze się działo, tylko może nie było o tym tak głośno, ale wydaje mi się, że żeby to było na tak szeroką skalę,
zweryfikować i każdy słuchając potem czyjegoś zdania może brać poprawkę, ej, no on może tak mówić, bo jednak jest powiązany biznesowo i nawet jak próbuje być obiektywny, to może być mu trudno, a ta osoba jest fair i otwarcie o tym mówi i tego nie ukrywa, to to jest w porządku. Tak jak ja na przykład o Mandziu mówiłem, często czuję, że Mandzia w dyskusji jego z Karolkiem na przykład na fejmie, gdzie on poradził sobie słabo, czuję, że bardzo łagodnie go wtedy potraktowałem na swoim odcinku, ale z racji, że powiedziałem widzom, kole jest moim kumplem, strasznie go lubię, ciężko mi go wyzywać, więc musicie to zrozumieć, to jeżeli oba te komunikaty gdzieś lądują obok siebie, to moim zdaniem wszystko jest okej. No dobra, a coś jeszcze chcemy o Goatsach? Bo tak już w sumie długo o tym gadamy.
Jakie to jest dziwne odczucie. I moim zdaniem też, jeszcze nawiązując ostatni raz może do Gołdców, ich wyniki też pokazują, że ludzie są głodni kontentu, że chcą, żeby coś się wydarzyło, coś nowego i świeżego, bo ile razy możesz oglądać konferencję Fame i się tym jarać, I to mówi prowadzący. Tak, znaczy ludzie to oglądają, ale wiesz, to jak duży wynik zrobiło GOATS, też pokazuje, że są głodni nowego. I chcą, żeby coś fajnego im zrobić, więc ciesz mi, jest miejsce na koncert. Natsu Wolcego nie dostarczyłem, także tutaj się to nie udało, nie stworzyło, chociaż zapowiedzi były huczne. Tak, ale huczne zapowiedzi też Malik Montana na swoim live'ie ostatnio zrobił i też dowozi content płynnie przechodząc i to jest dopiero dobre.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
() Intro () Pierwszy odcinek GOATS () Wardęga ma zostać współtwórcą Dywanika? () NATSU WORLD i inne ekipy () Malik grozi kanałom commentary () Czy commentary ma wpływ na dramy?
📱 Wbij na naszego tiktoka: https://www.tiktok.com/@zgrzytpodcast
🔴GIMPER:
https://www.youtube.com/@Gimper
https://www.instagram.com/gimperowski/
https://twitter.com/t_dzialowy
🔴REVO:
https://www.youtube.com/@REVOtoja
https://www.instagram.com/revo_toja/
https://twitter.com/REVOtoja
📧 e-mail: [email protected]