Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

ODKLEJKA REVO NA TWITTERZE? 🤔 (WARDĘGA, CLOUT MMA, MAJOR SUCHODOLSKI)

22.06.2023 ·1 godz 44 min

Z kodem "ZGRZYT5" macie 5% rabatu u Nyquisty: https://nyquista.pl ❤️ #reklama (00:00:00) ZGRZYT BUDUJE STRUKTURY (00:01:52) WARDĘGA, REVO I DRAMY (00:51:12) CLOUT, HIGH LEAGUE I FAME (01:29:29) MAJOR SUCHODOLSKI 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

To był jakiś tam jeden temat z takich świeżych. Teraz jest chyba to z Wardęgą. Nie wiem, czy coś jeszcze pomiędzy było takiego, że gdzieś tam jakoś dostrzegłem, że ludzie mają jakiś do mnie problem. Jeżeli, że dupę Gimperowi zamiast go wyzywać na odcinku. A, no tak, przepraszam, to rzeczywiście tak, to też jeszcze to było. Ale jest faktycznie trochę takiej innowacji. Chociaż z drugiej strony wcześniej było, że liżę dupę w Ardence. Wcześniej lizałeś, więc może po prostu lubisz lizać dupę, więc to... No może tak, może tak jest, aczkolwiek śmiesznie wychodzi, że to są przeciwne strony cały czas. Tak, ale to jest ciekawe, bo ty faktycznie masz jakby chyba taki temperament po prostu, że... W konfrontacji nie jesteś taki agresywny, tylko bardziej rzetelny, drążący, pytający, próbujący zrozumieć. I to może stwarzać wrażenie, że za mało dojeżdżasz.

Przestałem nagrywać, bo zacząłem sobie pykać w Diablo i to w ogóle było wcześniej. Ja totalnie oderwany od maksowania nekromanty, nagle się dowiaduję, że Gimper ma kolejną dramę i to od kumpla, który mi dzwoni na telefon, bo nawet na Messengera nie wchodziłem. Rozumiesz? Nie wchodził, potwierdzam. Wysłałem mu nagrania, żeby wpadł na planszówki i mnie osrał. Nie, nie było tak. Nieważne. No i wiesz, to był taki element, że ja mówię, dobra, okej, trzeba sprawdzić, co się dzieje. I napisałem wtedy na Twitterze, że jest taka afera i że będę się musiał do tego jakoś odnieść. No ale potem zobaczyłem całą tę narrację gdzieś tam społeczną, związaną z tą sytuacją, a potem mnie dojebała alergia. I wiesz, to w ogóle się tego nie spodziewałem, dlatego zapowiedziałem materiał, a potem się zaczęła masakra, wiesz, normalnie woda z nosa i tak, no nieważne.

I po prostu to mi jakby stworzyło ten odstęp czasowy, a potem już mogliśmy o tym pogadać na zgrzycie, gdzie w międzyczasie ty przeprosiłeś. No to miałem takie wrażenie, że co mam po dwóch, trzech tygodniach nagrać materiał, Gimper jest zła, na koniec powiedzieć, no ale przeprosił. Więc skasowane, nie liczy się. Znaczy nie, no na takiej zasadzie, że wiecie, nie mam problemu o tym gadać tak samo jak teraz, bo ktoś powiedział, ojej, jaką chcę tego unikać, to teraz też nie powinniśmy o tym przypominać, bo to świeży temat i będzie miał znowu przypał, albo ludzie se przypomną, że są na niego źli. Ja nie mam takiego problemu w rozmawianiu o czymś, natomiast no w tamtym momencie już czułem, że format newsowy... Jest tak dynamiczny, że... Jak coś rzucisz tydzień, dwa po fakcie, to beka. To już trochę bez sensu jest, więc można sobie pogadać na podcaście, ale no wiele... Inaczej. Rozbroiłeś mnie tym, że po prostu przeprosiłeś. Moglibyśmy dyskutować, czy to było szczere, czy coś, nie?

To, że też tak było, że ty ogólnie nic nie mówiłeś na ten temat, a ja wrzuciłem tweeta wtedy. I ogólnie z twojej strony była jeszcze cisza totalna, to był temat straszny młyn na Twitterze, ty nic nie mówiłeś, była cisza, a ja wrzuciłem oderwany od diabla, że kurde, będę musiał o tym nagrać i to jakoś skomentować. I pełna pizda na ciebie. Tak, i właśnie nagle ludzie się zaczęli tam do mnie dopierdalać, niemalże, wiesz, wrzucając mi te słowa, że to ja to powiedziałem, już abstrakcja tam siedziała w komentarzach. Więc... No bo spotlight wziąłeś na ciebie. siebie, no bo osoba, która ostatnio się wypowie, dostaje spotlight, że aktualnie w tej sprawie to jest najnowsze wydarzenie i o tym ludzie najwięcej rozmawiają. A tamto nawet byłem pierwszym i ostatnim w tamtym momencie. Dokładnie. Z takich osób zaangażowanych. Dokładnie, więc wiesz, gruchnęło, no i wszyscy czekają, co powie Gimper i nagle wchodzi Revo z jakimś tweetem, mówią, a, bo Revo napisał coś tam. Tak, to tam leci ten cały ładunek emocjonalny.

no mógł gdzieś, jakoś nie wiem, łatwiej mu to wybaczyć. A na Lexi, mam wrażenie, skupia się bardzo dużo negatywnej uwagi. Wszystkie te jej wypowiedzi są takie niefortunne, tak eufemistycznie mówiąc. I nie wiem, ale się dowiem, też na Sławka Peszko powiedziało, nawet nic na niego nie powiedziało. Wzięli orzełki z High Liga, wzięli go, żeby wyczyścić wizerunek, ale Lexi, no to patrzcie. A nie, było, było, że on tam z tym orzełkiem na piersi i że on by skamu jakiegoś tam nie zareklamował. Ale to wiesz... coś tam powiedzieli o nim, że on zniknął w tym materiale, a potem cała naprzód w Lexi, dziesięć argumentów, wyciągnięcie wszystkich jej dram, które kiedykolwiek miała, nie? Przepraszam, miałem przestać puszczać dym. Tak, Gimper, nie będę puszczał dymu, bo się dusisz. Też Gimper, tak. Przepraszam, automat. No więc to jest dla mnie ciekawe, że Lexi zbiera straszliwe baty i...

Tak, bo i tak dzisiaj dużo jest o freakfajtach i tak dalej. To już nie ma co męczyć. Fame w takim razie, wydarzenie. Znowu Gimber się spieszy. Ale spieszy się na terapię, za to mogę powiedzieć. Więc to usprawiedliwione. Ja powinienem teraz przeprosić za to, że cię postawiłem. Powinieneś przeprosić. No, że słuchaj, wyzywałeś mnie tutaj, a... Uwaga, klasyczny influencer, że przepraszam, jeśli cię uraziłem. Bardzo dobrze, tak. Nie miałem tego na celu, tak. Więc tutaj terapia, słuchaj, to jest bardzo ważna sprawa, proszę się nie śmiać z tego. I tutaj przy dramach, zasłanianie się problemami psychicznymi, zasłanianie się problemami psychicznymi przy dramach i krytyce, to nie robią tego influencerzy. I ja też tego nie robię teraz, bo to jest prawda, że idę na terapię, więc... I mam małego, słodkiego kota na kolanach, więc...

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.