Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

KANAŁ SPORTOWY Z NIELEGALNĄ REKLAMĄ? 😱

28.04.2023 ·1 godz 22 min

(0:00) Kanał Sportowy zgłoszony za nielegalną reklamę? (23:49) Natan Marcoń odniósł się do zareklamowanego scamu (42:42) Caroline Derpienski krytykuje Dubiela (56:03) Kontrowersyjna przeszłość Żurnalisty (1:04:58) Grand Prix na High League (1:11:36) Powrót Jacka Murańskiego do freakfightów 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Ale z drugiej... Jedno piwo, to nie alkohol. Tak, to nie alkohol, wiesz. Wypić sobie piwko przy meczu, to też tam fajnie. No i generalnie jest taka trywializacja tego. Bardzo duża, bym powiedział. Zgadza się. Może jeżeli ktoś tutaj nie jest w temacie, to przybliżymy. Jan Śpiewak, lewicowy aktywist. Przepraszam, nie wiem, czy lewicowy. Chyba nie lewicowy. Chyba po prostu aktywista. Jan Śpiewak, aktywista. Tutaj bardzo mocno od jakiegoś czasu walczy z promowaniem alkoholu w przestrzeni publicznej. Oberwało się Kubie Wojewódzkiemu i Januszowi Palikotowi. Oni chyba zresztą mają już nawet zarzuty. Takie akt oskarżenia wpłynął od prokuratora. Później poleciało po MaFashion i Maćku Musiale. Powiedzmy, że się odmienia, tak? Chyba tak.

Maciek Musiał i MaFashion też dostali. I też akt oskarżenia. Co ciekawe, MaFashion za reklamę piwa, a Musiał za whisky, bodajże. No i teraz też Janek Śpiewak zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie kanału sportowego i ich nowego produktu wydanego wspólnie z popularną marką piwa. Tak. Tutaj nie wymienimy, bo nam nie zapłacili. Dokładnie. Ale jakby chcieli nam zapłacić, to zaraz pogadamy, co o tym uważamy. To zobaczymy, czy się opłaca składać ofertę. Czy byśmy wzięli. Tak. I ja w ogóle chciałem Janka Śpiewaka pochwalić bardzo za merytoryczne przygotowanie do tematu, bo wszedłem sobie na jego kanał i on przygotował naprawdę sporo fajnych materiałów w tym temacie. Widać, że ma dużą też wiedzę historyczną odnośnie tego, w jaki sposób ta kultura...

Ale papierosów chyba też w ogóle nie można. W ogóle? No, tak mi się wydaje. Kiedyś było tak, że normalnie były reklamy, no ale jakby to dobrze. W sensie fajnie, że są te obostrzenia? czy powinny być lżejsze, czy ostrzejsze, to już jest troszkę inny temat, bo tutaj, nie wiem, ciężko stwierdzić. Natomiast nie byłbym za tym, żeby zakazywać zupełnie. Trochę podobnie, tak jak rozmawialiśmy o tej medycynie estetycznej, to znaczy tak, dobrze jest uświadamiać ludzi, tak, dobrze jest pilnować tego, żeby nie było hulaj dusza, piekła nie ma i że każdy może sobie promować jak chce. natomiast chyba nie zakazywałbym zupełnie i moim zdaniem Janek Śpiewak, który składa zawiadomienie do prokuratury przeciwko Mafeszyn, która sobie z piwkiem jest na pikniku czy właśnie robiący rant w stronę kanału sportowego i ich produktu

Ja bym to potraktował jako magiel totalnie, że sadzasz tu gościa, najlepiej krzesło jeszcze, takie kajdankami, ręce do tyłu i lampa na twarz i śpiewaj. Teraz to już kurwa na pewno nie przyjdzie. No, ale ja powiem tak, w takim kontekście rozliczenia z tej afery i żeby padły tam jakieś deklaracje na zasadzie jasnych kroków, co on dalej zamierza z tym zrobić i czy w ogóle zamierza, no to tak, no to spoko. Super, to się cieszę. A co ty w ogóle o tym uważasz? Wiesz co, ja przeczytałem tak na szybko ten cały artykuł przypominający. Interesowałem się tą sprawą na bieżąco, jak wyszła, bo to był artykuł, jak dobrze pamiętam, Spider's Web. I interesowałem się tym na bieżąco, bo raz, że ciekawiło mi, kto to jest, a tam było to też ujawniane, jakie jest imię i nazwisko, więc to była samo w sobie taka ciekawostka.

Tak, może. Jeżeli ja się modlę tylko o to, żeby to rzeczywiście było losowanie, wiesz, bez żadnych takich... Niby losowanie, tylko że rzeczywiście to będzie legitne losowanie i się stworzą totalnie porąbane jakieś zestawienia. Dokładnie na to też liczę. Szczególnie biorąc pod uwagę jakieś tam przecieki, które krążą. Zobaczymy, czy się potwierdzą. No bo masz ogłoszonego Najmana i Jabczana. Mówi się o tym, że ma być tam podobno jeszcze Diz, Jacek Murański, szalony reporter. Mówi się o Ludwiczku, że też ma być w tym Grand Prix. I jeszcze dwie osoby. Czarny koń. No to w ogóle coś fantastycznego. Więc jak na przykład wyobrażam sobie walkę, nie wiem, Ludwiczek-Marcin-Najman, to byłoby super. Albo też w inną mańkę idąc Japczan kontra Disto, że tam Xayo-Inda z Tristenia.

uczczenie czyjejś pamięci, już nawet nie wchodząc, czy to chodzi o syna, czy jakieś dalsze. Pytanie, czy Jaca wróci z takim vibem. Z takim nastawieniem. Z takim nastawieniem wróci. Czy będzie takim samym zawodnikiem po tej tragedii, która go dotknęła, bo niezależnie od tego, jak można oceniać to, jak on marketingowo teraz to próbuje ogrywać, bo jednak można to tak nazwać, marketingowym ogrywaniem czegoś. Tak na surowo, tak. Tak na surowo, no tak. No tak. To mimo wszystko jest człowiekiem. To jakby umiera ci syn. To jest bardzo poważne i na pewno to przeżył. Więc pytanie, jaki Jacek wróci do tych freak fightów i czy on nie stwierdzi, że może lepiej będzie w trochę inne tony teraz uderzyć. Może wróci z jakąś misją.

Nie wierzę w to, co mówię. Tak sobie gdybam dla dyskusji. Tym bardziej, że on zbudował to swoje zainteresowanie właśnie tą całą częścią taką zadymiarską. Chciałem wejść w kontrę po prostu do tego, co myślisz. Nie jestem w stanie, ciężko jest. Bo ja też chciałem tak o tym myśleć, że tu będzie jakiś inny pomysł na to, że może jakaś właśnie misja, ale nie wierzę w to. Nie będzie, no zgadzam się. Aczkolwiek podtrzymuję, że jak chce sobie walczyć, to czemu miałby nie walczyć? W porządku. Tak, ale zobacz też jak to jest w takiej ludzkiej świadomości, że okej, zdarzyła się tragedia, ale czy ona powoduje, że totalnie wymazuje całą kartę Przewin Jacka Murańskiego i nagle on jest, bo czytałem też na portalach branżowych różnych i nawet na dywaniku to było, że nagle oni pełni zachwytu, że Jacek Murański wraca i że to fantastyczny pomysł i z otwartymi rękoma Jacek czekamy.

No tak, ludzie się zachowują w obliczu śmierci i w obliczu tragedii. Właśnie, to jest dla mnie takie, wiesz, bo ja rozumiem to wszystko, ale to nie oznacza, że nagle zeruje ci się licznik przewin, no bo zmarł ci ktoś bliski. Bo stało ci się coś złego. Tak, bo stało się coś złego. No to nadal jest, wiesz, przeszłość się nie zmieniła. Fejm z jakiegoś powodu nie przedłużył z nim kontraktu. Oczywiście, tutaj się zgadzam w całości. Natomiast ta świadomość... gdzieś tam społeczna tak działa. To tak jak, wiesz, z Marcinem Najmanem, który był uwielbiany, potem nienawidzony, potem uwielbiany i, wiesz, tak sobie działa na sinusoidzie. Jacek Murański też był na zasadzie out i precz z Murańskimi, wydarzyła się tragedia, ludziom się odpala współczucie, co pewnie też całkiem nieźle o nich świadczy, że tak jest, no a potem jakoś tak łatwiej wybaczyć, wiesz, co chodzi.

Czy to dobrze, że tak jest? ... Pewnie nie, no ale tacy jesteśmy. No ale widzisz, ja mam właśnie z tym problem, bo ja często mam tak, że umiem odłożyć totalnie na bok emocje. Czyli jesteś jednak robotem trochę. Tak kurewsko chłodno spojrzeć na sprawę, totalnie odkładając na bok emocje. I tak samo właśnie, jak omawiałem to w materiale, to też tak powiedziałem, że z jakiej paki nagle wszyscy tak się zachwycają. Przecież to jest ten sam Jacek Murański, co do którego było tyle zarzutów. tyle spraw i problemów, które się działy podczas różnych konferencji i nagle wszyscy wspaniale wraca, wiesz. A faktycznie tak jest, że taki był odbiór, że wspaniale, że wraca? Na portalach branżowych, tak i dlatego mnie to zdziwiło, bo ja tego czytałem i nawet rozumiem neutralne podejście, na zasadzie informujemy i tyle, ale taki zachwyt na zasadzie Jacek Murański wraca do Oktagonu, jest, mamy to, no to miałem takie, kurwa, no chwila, no jak rozumiem, że

tragedia, ale bez przesady, że teraz popadamy w drugą skrajność. Ja myślę też z drugiej strony, że nie tylko, że super, że wraca, że wykasowały się przewinienia, ale dla ludzi to jest intrygujące, jaki właśnie on będzie po powrocie i wiedzą, że jego obecność tam dostarczy silnych emocji. Tylko dla mnie najgorszą opcją, jaką on by mógł wymyślić... a jest ona prawdopodobna, to to, że chciałby rozliczać influencerów, którzy się o tym wypowiadali. Bo tam chyba było z tańculą, z tego co pamiętam, że poleciał pewną narracją, która potem się okazała, przynajmniej którą Jacek zdementował. I gdyby, wiesz, on teraz wszedł w ten od nowa konflikt, ja będę wyjaśniał ludzi, którzy... I będzie oczywiście, i będzie mówił, że to dla imienia jego dobrego syna. I będzie kręcone tematem.

No i co? No tak w temacie Jacka. Nie wiem, czy coś jeszcze mamy do niego. Wiesz co? Nie, wydaje mi się, że nie, no bo to jest krótki temat na zasadzie moralnej oceny. Prawdopodobnie teraz słuchacze, czy widzowie, w zależności czy na YouTube, czy na Spotify... Też pewnie mają taki rozstrzał i będzie w komentarzach też na zasadzie, a co się to obchodzi, a ludzie będą mówić, że to okropne. I to jest taki temat chyba polaryzujący sam w sobie i nie wiem, czy to jest jakiś wniosek tak naprawdę, bo to kwestia ludzkiego podejścia do tego. No pewnie tak. Na koniec dnia, no ja sobie nie wyobrażam. Umiera mi syn i idę i robię z tego show i jakieś takie rzeczy, ale no takim człowiekiem jest Jacek Murański. Ludzi to interesuje, chcą go widzieć. No to niech się dzieje. Tak jakby nie jest tak, że robi komuś krzywdę tym. No nie, tylko kurwa no.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.