KANAŁ SPORTOWY Z NIELEGALNĄ REKLAMĄ? 😱
(0:00) Kanał Sportowy zgłoszony za nielegalną reklamę? (23:49) Natan Marcoń odniósł się do zareklamowanego scamu (42:42) Caroline Derpienski krytykuje Dubiela (56:03) Kontrowersyjna przeszłość Żurnalisty (1:04:58) Grand Prix na High League (1:11:36) Powrót Jacka Murańskiego do freakfightów 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Tak, może. Jeżeli ja się modlę tylko o to, żeby to rzeczywiście było losowanie, wiesz, bez żadnych takich... Niby losowanie, tylko że rzeczywiście to będzie legitne losowanie i się stworzą totalnie porąbane jakieś zestawienia. Dokładnie na to też liczę. Szczególnie biorąc pod uwagę jakieś tam przecieki, które krążą. Zobaczymy, czy się potwierdzą. No bo masz ogłoszonego Najmana i Jabczana. Mówi się o tym, że ma być tam podobno jeszcze Diz, Jacek Murański, szalony reporter. Mówi się o Ludwiczku, że też ma być w tym Grand Prix. I jeszcze dwie osoby. Czarny koń. No to w ogóle coś fantastycznego. Więc jak na przykład wyobrażam sobie walkę, nie wiem, Ludwiczek-Marcin-Najman, to byłoby super. Albo też w inną mańkę idąc Japczan kontra Disto, że tam Xayo-Inda z Tristenia.
Na przykład. Bo to też chodzi o to, że wydaje mi się, że wiele z tych walk ciężko było zorganizować tak normalnie. Dokładnie. A tutaj rzucasz się w ten element losowości i niech się dzieje, tylko żeby on właśnie był. Dokładnie. Wtedy też nie oczekujesz od tych ludzi dymów, bo nie jest tak, że to jest standardowe zestawienie, tylko ludzi wylosowuje i bardziej ciekawicie zestawia. Nie wiem, albo diss z Jackiem Murańskim. To jest z dupy walka w ogóle jakichś przyłożeń do siebie. Ale z drugiej strony jest to też ten problem, bo to jest i plus, i minus. No bo z drugiej strony właśnie nie masz takich zestawień, które grzeją te emocje, a zwykle federacje w to celują, żeby coś się działo. To Prawda, ale jest to ciekawe odświeżenie formuły i tak jak ostatnio Heirich zbiera baty za różne swoje akcje, to tutaj chciałem ich pochwalić. Tylko oni, czy oni kiedyś tego nie chcieli organizować? Bo ja już kiedyś taką grafikę widziałem. To było już jakiś czas temu. Było jakiś czas temu i chyba była informacja, że jest bańka, że będzie bańka dla zwycięstwa.
Bo znowu ta losowość by była, że za tego zawodnika wchodzi ktoś tam i tworzy się znowu totalnie porąbane zestawienie, którego nikt by nie przewidział. Tak, to by było ciekawe. Myślę, że kiedyś ktoś to zrobi. Ja też tak myślę, bo to jest zajebisty pomysł. I jedyny, bo mówię, w tym pomyśle High League'a jedyny, moim zdaniem, słaby element, logicznie wytłumaczony słaby element, to jest to rozłożenie emocji w czasie. Tak, że ludzie tego nie kupili. Ja rozumiem to też z perspektywy federacji i uważam, że ogólnie dobrze to wyjdzie, ale ludzie średnio to kupują rzeczywiście. To ciekawe, zobaczymy. Ale pomysł fajny, jak powiedzieli o tym odświeżeniu, to nie poczułem takiego zawodu, tylko jakąś nutkę ekscytacji, co przy moim takim wypaleniu we Freak Fightach, jeżeli chodzi o ten temat, to i tak uznaję za duży sukces. Przasun. Tak, za duży sukces, że coś takiego wykminili. A co uważasz o powrocie Jacka Murańskiego do Freak Fightu właśnie i całej tej narracji jego, że o, robię to dla ciebie, synku i że wracam dla twojego imienia dobrego.
uczczenie czyjejś pamięci, już nawet nie wchodząc, czy to chodzi o syna, czy jakieś dalsze. Pytanie, czy Jaca wróci z takim vibem. Z takim nastawieniem. Z takim nastawieniem wróci. Czy będzie takim samym zawodnikiem po tej tragedii, która go dotknęła, bo niezależnie od tego, jak można oceniać to, jak on marketingowo teraz to próbuje ogrywać, bo jednak można to tak nazwać, marketingowym ogrywaniem czegoś. Tak na surowo, tak. Tak na surowo, no tak. No tak. To mimo wszystko jest człowiekiem. To jakby umiera ci syn. To jest bardzo poważne i na pewno to przeżył. Więc pytanie, jaki Jacek wróci do tych freak fightów i czy on nie stwierdzi, że może lepiej będzie w trochę inne tony teraz uderzyć. Może wróci z jakąś misją.
Nie wierzę w to, co mówię. Tak sobie gdybam dla dyskusji. Tym bardziej, że on zbudował to swoje zainteresowanie właśnie tą całą częścią taką zadymiarską. Chciałem wejść w kontrę po prostu do tego, co myślisz. Nie jestem w stanie, ciężko jest. Bo ja też chciałem tak o tym myśleć, że tu będzie jakiś inny pomysł na to, że może jakaś właśnie misja, ale nie wierzę w to. Nie będzie, no zgadzam się. Aczkolwiek podtrzymuję, że jak chce sobie walczyć, to czemu miałby nie walczyć? W porządku. Tak, ale zobacz też jak to jest w takiej ludzkiej świadomości, że okej, zdarzyła się tragedia, ale czy ona powoduje, że totalnie wymazuje całą kartę Przewin Jacka Murańskiego i nagle on jest, bo czytałem też na portalach branżowych różnych i nawet na dywaniku to było, że nagle oni pełni zachwytu, że Jacek Murański wraca i że to fantastyczny pomysł i z otwartymi rękoma Jacek czekamy.
No tak, ludzie się zachowują w obliczu śmierci i w obliczu tragedii. Właśnie, to jest dla mnie takie, wiesz, bo ja rozumiem to wszystko, ale to nie oznacza, że nagle zeruje ci się licznik przewin, no bo zmarł ci ktoś bliski. Bo stało ci się coś złego. Tak, bo stało się coś złego. No to nadal jest, wiesz, przeszłość się nie zmieniła. Fejm z jakiegoś powodu nie przedłużył z nim kontraktu. Oczywiście, tutaj się zgadzam w całości. Natomiast ta świadomość... gdzieś tam społeczna tak działa. To tak jak, wiesz, z Marcinem Najmanem, który był uwielbiany, potem nienawidzony, potem uwielbiany i, wiesz, tak sobie działa na sinusoidzie. Jacek Murański też był na zasadzie out i precz z Murańskimi, wydarzyła się tragedia, ludziom się odpala współczucie, co pewnie też całkiem nieźle o nich świadczy, że tak jest, no a potem jakoś tak łatwiej wybaczyć, wiesz, co chodzi.
Czy to dobrze, że tak jest? ... Pewnie nie, no ale tacy jesteśmy. No ale widzisz, ja mam właśnie z tym problem, bo ja często mam tak, że umiem odłożyć totalnie na bok emocje. Czyli jesteś jednak robotem trochę. Tak kurewsko chłodno spojrzeć na sprawę, totalnie odkładając na bok emocje. I tak samo właśnie, jak omawiałem to w materiale, to też tak powiedziałem, że z jakiej paki nagle wszyscy tak się zachwycają. Przecież to jest ten sam Jacek Murański, co do którego było tyle zarzutów. tyle spraw i problemów, które się działy podczas różnych konferencji i nagle wszyscy wspaniale wraca, wiesz. A faktycznie tak jest, że taki był odbiór, że wspaniale, że wraca? Na portalach branżowych, tak i dlatego mnie to zdziwiło, bo ja tego czytałem i nawet rozumiem neutralne podejście, na zasadzie informujemy i tyle, ale taki zachwyt na zasadzie Jacek Murański wraca do Oktagonu, jest, mamy to, no to miałem takie, kurwa, no chwila, no jak rozumiem, że
tragedia, ale bez przesady, że teraz popadamy w drugą skrajność. Ja myślę też z drugiej strony, że nie tylko, że super, że wraca, że wykasowały się przewinienia, ale dla ludzi to jest intrygujące, jaki właśnie on będzie po powrocie i wiedzą, że jego obecność tam dostarczy silnych emocji. Tylko dla mnie najgorszą opcją, jaką on by mógł wymyślić... a jest ona prawdopodobna, to to, że chciałby rozliczać influencerów, którzy się o tym wypowiadali. Bo tam chyba było z tańculą, z tego co pamiętam, że poleciał pewną narracją, która potem się okazała, przynajmniej którą Jacek zdementował. I gdyby, wiesz, on teraz wszedł w ten od nowa konflikt, ja będę wyjaśniał ludzi, którzy... I będzie oczywiście, i będzie mówił, że to dla imienia jego dobrego syna. I będzie kręcone tematem.
Bo jestem z nimi powiązany też teraz wizerunkowo. I Jezus Maria, jak mi to odpowiada, że Fejm stroni od dram, wyrzuca, jakby wiesz, walczy z tymi sześćdziesiąt... sześćdziesionami. Nie chce mi przejść przez usta, nawet tak mnie brzydzi, jak ktoś jest sześćdziesioną. Walczy, wiesz, z tym całym takim pseudo-gangsterskim i ulicznym światem i zmienia klucz doboru zawodników. I to mi się podoba, ten kierunek, w którym oni idą. A jako, że jestem z nimi podpisany, to miło by mi było, jakbym nie musiał z panem Jackiem Murańskim przeprowadzać dyskusji jako prowadzący. Ależ oni cię fantastycznie blifują. Naprawdę. Tak? Dziękuję. Znaczy to Fejmowi trzeba podziękować. Tak, dobra robota. Ktokolwiek to zrobi.
No i co? No tak w temacie Jacka. Nie wiem, czy coś jeszcze mamy do niego. Wiesz co? Nie, wydaje mi się, że nie, no bo to jest krótki temat na zasadzie moralnej oceny. Prawdopodobnie teraz słuchacze, czy widzowie, w zależności czy na YouTube, czy na Spotify... Też pewnie mają taki rozstrzał i będzie w komentarzach też na zasadzie, a co się to obchodzi, a ludzie będą mówić, że to okropne. I to jest taki temat chyba polaryzujący sam w sobie i nie wiem, czy to jest jakiś wniosek tak naprawdę, bo to kwestia ludzkiego podejścia do tego. No pewnie tak. Na koniec dnia, no ja sobie nie wyobrażam. Umiera mi syn i idę i robię z tego show i jakieś takie rzeczy, ale no takim człowiekiem jest Jacek Murański. Ludzi to interesuje, chcą go widzieć. No to niech się dzieje. Tak jakby nie jest tak, że robi komuś krzywdę tym. No nie, tylko kurwa no.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
() Kanał Sportowy zgłoszony za nielegalną reklamę? () Natan Marcoń odniósł się do zareklamowanego scamu () Caroline Derpienski krytykuje Dubiela () Kontrowersyjna przeszłość Żurnalisty () Grand Prix na High League () Powrót Jacka Murańskiego do freakfightów
🔴GIMPER:
https://www.youtube.com/@Gimper
https://www.instagram.com/gimperowski/
https://twitter.com/t_dzialowy
🔴REVO:
https://www.youtube.com/@REVOtoja
https://www.instagram.com/revo_toja/
https://twitter.com/REVOtoja
📧 e-mail: [email protected]