Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

BOXDEL RUSZYŁ W MELANŻ (BUDDA, WARDĘGA)

22.04.2024 ·2 godz 12 min

🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (56:07) Odklejeni aktywiści klimatyczni blokują drogi 1:18:45 DOZE ukradło logo (Budda) (1:29:43) Boxdel w Miami planuje hardkorowy content (1:44:01) Wątor kolejny raz strzela w Wardęgę 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

A że Rick Freeze. A nie, Rick ogląda zamykanie dramy. A natomiast Rock ogląda UFO w GTA. I czym się różni Rick od Rocka? To jest dobre pytanie. To jest bardzo dobre pytanie. To jest bardzo dobre pytanie. I może to jest taki bait na wyświetlenia, że ludzie wtedy wchodzą i mówią, ej, zdobiłeś literówkę w tytule. I piszą komentarz, że ej, masz literówkę. Albo my jakby jesteśmy poza uniwersum Remigiusza Maciaszka i on na przykład niektóre streamy prowadzi jako Rick, a niektóre jako Rock. I on jakby osobowości się jakoś robi. Boxdell i Buxton, co się wynosi? Tak, albo wiesz, jakby Boxdell miał masnego Bena, tak? No to wiesz, no to trochę inna osoba. Nie, no tak, to nie wiem. Może Rick jak ogląda, to trochę ten... Zobaczymy, to może, bo ja co jakiś czas padam na Scenimy do Roka, tylko czasami jak omawiam te same tematy, które ja będę omawiał, to wiesz, to nie chcę oglądać, bo... Żeby się nie sugerować.

niemożliwe, że może jakiś inny region działania, może się dogadali, a może Budda zastrzegł, a może coś tam, bo wiesz, że jakoś to jest załatwione, bo takie abstrakcyjne mi się wydawało przy tej skali działania i przede wszystkim w zasobach finansowych Buddy, że w coś takiego by się tam, nie wiem, bawił, żeby logo podpierdolić. W sensie, że to nie jest taki case, jak wersja na Pinteresta weszła, mówi, o, to jest ładne. To może to, tylko, że raczej to przekminił w każdym innym aspekcie. No i tak, no i temat się rozkręcił w sumie. A może Sylwestrowi Wardendze, jak mówił, że jeszcze ma ciężkie rzeczy na Boxdella, to chodziło, że będzie druga część trylogii o logotypie Sowy, tylko teraz o logotypie Doze, że już miał przygotowane i internauci go uprzedzili, sami znaleźli. No dobra, ale... No Wardęga, tak, no tak.

Mamy taki temat łączony. Teraz No bo tak, trochę Sylwek jak poszedł do lasu, to rozwalił klocki i fajna była zabawa w piaskownicy, ale powiedział dzieciak, zabieram łopatki, grabki, wiaderka, idę na HTL-o. No i poszedł, no i tak wszyscy zostali w tej piaskownicy, to tak trochę nie wiedzą, co ze sobą zrobić. No i na przykład Boxdell poleciał do Miami ćpać. i powiedział, że będzie mocne, że będzie nagrywał filmiki z ostrych melanży w Stanach i tego, co tam się robi, ale nie wie, czy Polska jest na to gotowa. Może zacytować. Zacytuję. Długo się nad tym zastanawiałem, ale w sumie pokazałbym wam hardcore content, jaki nikt, jakiś nikt czegoś takiego nie robi.

Bo powiedział, że pewnie tam będą sobie komentować, ale luz, wszyscy umrzemy. A, no okej, my o testamencie ostatnio gadaliśmy, to tematycznie. No po prostu, tak, raz, że jesteśmy starzy, mamy spięte dupy i dlatego nie rozumiemy i powinniśmy wyluzować i docenić. Znaczy, no dobra, no i a co w tym złego, tak w gruncie rzeczy? Co se tam robi? Nie, no to trzeba trochę te rzeczy rozdzielić. To znaczy, gdyby jakaś losowa osoba bez tej całej otoczki dramy i afery ostatniej sobie poleciała do USA i zaczęła robić taki content, to oczywiście można pod kątem moralnym, czy takie rzeczy są okej, ale zasadniczo spoko, w sensie jasne. Ale tu bardziej chodzi o ten kontrast pomiędzy Boxdelem, który jeszcze ostatnio walczył o polski internet, pokazując jak kanały komentarii są złe.

Mało tego, odnośnie używek, to też to podkreślał, że... Są złe. Nie, że są złe i że jest czysty już od jakiegoś tam czasu, żeby mu nie wmawiać, że to, co teraz robi, to jest pod wpływem jakichś tam środków i tak dalej. Więc to też w domyśle jakby zakładało, że skoro przez ten czas jest czysty, no to znaczy, że raczej mu to nie pasowało, jak nie był czysty. I że mogło to też wpływać na jego gdzieś tam zachowanie i inne rzeczy, które tam podejmował. Więc... Więc w związku z tym, no tak, on sprzedawał taki obraz, że przyznał się do wszystkiego, co zrobił, jako takie swoje odrodzenie teraz, jako nowa osoba, która jednocześnie mówi o internecie, jaki jest naprawdę. Może masz rację, ja chyba to wyparłem, bo wiedziałem, że pierdoli po prostu. Ja chyba to pominąłem, bo ja mówię, nie no, co ten Rewogada, przecież Boxder jest Boxderem takim jak zawsze.

Tak, tak, tak. Ale faktycznie, ja wyparłem, że on się tak czyścił, bo to już jest etap. Bo my cały czas ponad tym gadaliśmy, nie wierząc w to i nie przyjmując tej narracji, tylko cały czas mówiąc, że on będzie po staremu. I to była nasza narracja, natomiast ja mówię bardziej, co on chciał sprzedać ludziom, widzom, żeby to kupili. O to mi chodzi. Tak, i teraz nagle Boxdel, który znowu, mówię, w tym pasie, zakręcam tą tablicę, widzę, nie, ten pasek PR-u się trochę wypełnił, no to kurwa nagle się budzi Boxdel w Miami. Kontent schodzenia na dziwki w Miami. I nagle masz takie... Ej, szczerze? Ja bym obejrzał. Zrób, Michał, taki kontent. Ja bym zobaczył, jak to wygląda, jak właśnie potężny włodarz imprezuje. Tam były też takie krótkie storki, jak on z Ferrari się już tam spotkał i tam jakieś samochody, Hummery. A wiesz, to do Ferrari'ego jeszcze przyleciał Nathan Marcon, że się z Boxdelem nienawidzą niby.

Już się bujałem w Miami. Ale żeście ekipę zmontowali. Z totalnych pojebów, no. No i to taka zabawa, no. Nie no, dla mnie to absurdalne jest. Oni się tak nienawidzili, przecież kiedy to było? To było 3 tygodnie temu, czy 2 tygodnie temu. Nienawiść, zniszczę cię. Pendrive'y. No pendrive'y, u, materiały mam, zablokuję cię we wszystkich federacjach. A czy jeżeli... Nie ma dowodu, że Nathan Marcon z Boxdellem się widzieli, no bo jakby Boxdell się widział z Ferrari, a Ferrari się widział z Nathanem, ale nie wiemy, czy Boxdell się widział z Nathanem, także no. Ale w ogóle też tak samo Boxdell, który gdzieś tam miał się, nie wiem, utrzymać w jakichś takich ryzach, tak, nagle no raz, że to w taki klimat, z takimi ludźmi, wiesz, jakiś świat wielkich pieniędzy, imprez, no raczej to...

Impreza życia. No tak, znaczy, w sumie on to tak zasugerował w tej storce jednej, mówiąc, że tam wszyscy umrzemy, wyluzujcie. No to jest właśnie taki ziomek, który... Tak, nagle tam poczuł, wiesz, powiew wiatru, że o już spokojnie. Od toksycznej eks się uwolnił. Tak, i mam teraz spokój, to jazda. No to tak, tak, tak. Ja się zgadzam, że to takie odczucia dawał gdzieś tam Boxel. No i tak samo, no... Teraz znowu mówiąc o tym, tak, odkładając na bok te historie, co mówiłem, że to takie jest niespójne i bla, bla, bla. No czy ludzie, gdyby nagle boxe zaczął wrzucać content ze Stanów, pokazując jakieś takie imprezy, czy by to oglądali? Oczywiście, że tak. Opór, ja bym pierwszy oglądał. Czy ja bym odpalił to na streamie? No jasne, żebym to obejrzał. Znaczy, nawet abstrahując od osoby boxdela, to nie ukrywam, że trochę mnie to ciekawi. Nie ważne, czy by to robił boxdel, nie?

Ja ciągle mam takie, wiesz, mega sceptyczne gdzieś tam podejście do Bogzela, po prostu bardziej jest dla mnie taką ciekawostką internetową, to jak, w jaki sposób on funkcjonuje, jak się prześlizguje po tych wszystkich aferach, jak jest w stanie gdzieś tam się wbijać w tą świadomość ludzką i w taki sposób, że... jest w stanie wyjść przed kamerę, powiedzieć, że jest kurwą, przyznać się do wszystkiego, nie tylko tak rzucić puste hasło, ale przyznać się do wielu rzeczy, a na koniec ludzie mówią, Michał, wróć, nie? Tak, Michał, ziomal, dawaj content z dziwkami. To jest dla mnie niesamowite, jako taki w tym sensie fenomen, abstrahując od rzeczy, które robię, których nie popieram, to jako przykład takiej internetowej persony, to jest mega ciekawe. No, charyzmastono, co zrobisz, nie? Znaczy właśnie, Boxel nie wydaje mi się jakąś mega charyzmatyczną postacią, co po prostu taką dobrze kminiącą grę na emocjach i tego, jak ludzie odbierają różne rzeczy.

On wie, jak gadać z ludźmi, nie? To jest to. On to zajebiście kuma. Tak, natomiast on się właśnie... Inaczej, ja mam wrażenie, że on chciałby być postrzegany jako taki giga czad. Zresztą tak jak Wojtek Gola na przykład też się próbował kreować. Zresztą, wiesz, Sylwek mówił, że najgorsze co Boxdel, to bał się, że słychać jak na głosówce płacze. No właśnie, więc on... Że będą memy na wykopie. Więc on ma taką potrzebę, żeby być tak postrzegany. I zrobili jak Sylwek tańczy. Tak, a tam tyle bochał. Biedny. Głupoty powstawały. Straszne. Więc jest coś takiego, że on chciałby być tak postrzegany, ale moim zdaniem nie jest, ale to nie zmienia faktu, że w tym całym pozostałym aspekcie swojego funkcjonowania w sieci, tego jak się wypowiada, jak wyczuwa nastroje, jak umie zbudować te filmy tak, żeby przekonać ludzi do swojej racji, nawet będąc w totalnej dupie wizerunkowej, to to jest ciekawostka życiowa dla mnie, jak to obserwuję.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.