Odcinek 4: Tomasz Gadecki.
Magda powiedziała mi, że opisy, które piszę do odcinków z czatem są sztywne, więc od dziś opisy są ręczne, niestety czat się skiepścił, no ale co zrobić. W tym odcinku rozmawiamy z Tomaszem Gadeckim m.in. o nie zdanym WF-ie, saksofonach, wolności, otwieraniu własnego kościoła, odchodzeniu z własnego kościoła, koncertowaniu w Kijowie podczas bombardowania i co się wtedy robi, czy szkoły muzyczne mają sens, improwizacji zbiorowej i generalnie jak żyć będąc artystą. Dla mnie wysłuchanie historii było Tomka bardzo ciekawe, mam nadzieję, że i Wam się spodoba. / ElaGość:Tomasz Gadecki (ur. 1971, Gdynia) to polski saksofonista, kompozytor i improwizator działający od ponad dwóch dekad, znany z poszukiwania prawdy w dźwięku. Współtwórca projektów Olbrzym i Kurdupel, Sambar, ZUOM i Acoustic Body, współpracujący z wieloma artystami sceny improwizowanej. Znany z łączenia saksofonu z elektroniką (solowy materiał Let's talk about shame) oraz interdyscyplinarnych działań (teatr, taniec, malarstwo).Prowadzą:Magda Danaj - rysowniczka i tekściara, plakaciara, ilustratorka, autorka książek rysunkowych. Zawsze wierna prostej, ręcznej kresce i słowom, które znaczą wiele.https://porysunki.com/Elżbieta Manuiło – videographerka i filmowczyni, współzałożycielka Pop Club Studio. Szkoleniowiec i specjalistka social media, wspierająca marki i twórców w autentycznej komunikacji wizualnej i strategii. Twórczyni sztuki audiowizualnej/instalacji.https://studiomanilov.eu/„ZERO SUKCESU” to słodko-gorzki podcast o pracy w branży kreatywnej.Dwie freelancerki, które „żyją z pasji” w czasach niepewności i inflacji. Bez pudru, bez coachingu. Mówimy o tym, jak wygląda życie grafików, rysowniczek, fotografów i innych kreatywnych po godzinach scrollowania Instagrama.To podcast dla tych, którzy próbują coś robić – i czasem im się nie chce. Dla tych, którzy kochają swoją pracę, ale też chcieliby czasem rzucić wszystko i zamieszkać w Bieszczadach z dzikami.Szczerość, ironia, wsparcie i storytelling z branżowego piekiełka.Słuchaj, jeśli też czujesz, że robisz wszystko – i wciąż nie wystarczy.
Przepraszam, a jakie było pytanie? Wracamy do Zakładu Kamieniarskiego. A, do Zakładu Kamieniarskiego. Tak jest, ale właśnie pomijając właśnie ten Zakład Kamieniarski, to chciałam się spytać, czy pamiętasz swój pierwszy koncert? Pierwszy koncert? Tak. No bo mówiliśmy o tym, co robiłeś, nie? O tej długiej nóżce, a teraz wracamy do tej pier... Różnolegle. No ja pamiętam pierwszy koncert zespołu Olbrzym i Kurdupel, który tak został nazwany, to już był strzał w kolano i w kostkę od razu zarazem. I jakby... Pamiętam, że to się działo w Cyganerii w Gdyni. No i wtedy kolega, był pierwszy taki koncert tego zespołu, no ale potem też takiej właściwie muzyki improwizowanej.
No i... Do czego strzał w kolano? Z nazwą? Nie no, nazwa jest super. Jestem jaką fanką? Zawsze. Nazwy tej? Tak. No to super, to ja się cieszę. Ale były takie osoby podczas całej tej naszej dwudziestoletniej kariery już teraz? To jest duet taki? Że na przykład nie chciałbym wypowiedzieć takiego słowa. Kurdupel? Kurdupel. Olbrzym raczej nie jest pejoratywne. Ale kurdupel to nie jest brzydkie słowo. Rozumiem, że jest pejoratywne, ale jeżeli członek się zgodził, nie? Tak, członek się zgodził. No i... Pozdrawiamy. Tak, oczywiście. Tom wymyślił tę nazwę.
Tym bardziej. Więc jakby, że ona jest taka trochę prześmiewcza, że to nie jest poważne, a z drugiej strony to było poważne, ale co było śmieszne na tym koncercie pierwszym, którego pamiętam i chyba nigdy nie zapomnę, no bo skojarzył nas jakiś kolega z człowiekiem, który robił wizualizację. I on mówi, jak się na zespołu Olbrzymku Dobra tak się przygotuje, nie? No i się przygotował i wchodzimy z Marcinem do tego, do tej cyganerii, a tam na ścianie wielki napis, Olbrzym i Kurdupel i za chwilę zaczyna ociekać krwią. I po prostu był taki, trochę, no bo taką miał wizję, że to będzie takie ostre, takie trochę horrorowate. Także... Olbrzym zjada kurdupla.
Co chwilę przechodził jakiś książę, czy jakiś inny. No i wstaliśmy i mówię, ale mi się spociła dupa. A Gosław mówi, mi też. No to może nazwijemy spocone dupy ten zestaw. No i to jest jakby tyle. A potem ktoś mówi, że spocone dupy to kobiety. Jakby spocone, no nie za bardzo. Proszę mnie w ten sposób nie oceniać. Niezrozumienie sztuki. Dokładnie. Niezrozumienie totalne. No dobrze, a ten pierwszy koncert, to mówisz, że pamiętasz tylko Olbrzyma? To jest jakby taki moment, kiedy Olbrzymie Kurdupe zagrali pierwszy koncert? Tak, to był taki pierwszy koncert. Wiele lat temu to było? No z 19-20, coś takiego. Przepraszam. Ja dokładnie nie pamiętam kiedy był. Wiem, że wydaliśmy 19 lat temu płytę pierwszą.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Magda powiedziała mi, że opisy, które piszę do odcinków z czatem są sztywne, więc od dziś opisy są ręczne, niestety czat się skiepścił, no ale co zrobić. W tym odcinku rozmawiamy z Tomaszem Gadeckim m.in. o nie zdanym WF-ie, saksofonach, wolności, otwieraniu własnego kościoła, odchodzeniu z własnego kościoła, koncertowaniu w Kijowie podczas bombardowania i co się wtedy robi, czy szkoły muzyczne mają sens, improwizacji zbiorowej i generalnie jak żyć będąc artystą. Dla mnie wysłuchanie historii było Tomka bardzo ciekawe, mam nadzieję, że i Wam się spodoba. / Ela
Gość:
Tomasz Gadecki (ur. 1971, Gdynia) to polski saksofonista, kompozytor i improwizator działający od ponad dwóch dekad, znany z poszukiwania prawdy w dźwięku. Współtwórca projektów Olbrzym i Kurdupel, Sambar, ZUOM i Acoustic Body, współpracujący z wieloma artystami sceny improwizowanej. Znany z łączenia saksofonu z elektroniką (solowy materiał Let's talk about shame) oraz interdyscyplinarnych działań (teatr, taniec, malarstwo).
Prowadzą:
Magda Danaj - rysowniczka i tekściara, plakaciara, ilustratorka, autorka książek rysunkowych. Zawsze wierna prostej, ręcznej kresce i słowom, które znaczą wiele.
https://porysunki.com/
Elżbieta Manuiło – videographerka i filmowczyni, współzałożycielka Pop Club Studio. Szkoleniowiec i specjalistka social media, wspierająca marki i twórców w autentycznej komunikacji wizualnej i strategii. Twórczyni sztuki audiowizualnej/instalacji.
https://studiomanilov.eu/
„ZERO SUKCESU” to słodko-gorzki podcast o pracy w branży kreatywnej.
Dwie freelancerki, które „żyją z pasji” w czasach niepewności i inflacji. Bez pudru, bez coachingu. Mówimy o tym, jak wygląda życie grafików, rysowniczek, fotografów i innych kreatywnych po godzinach scrollowania Instagrama.
To podcast dla tych, którzy próbują coś robić – i czasem im się nie chce. Dla tych, którzy kochają swoją pracę, ale też chcieliby czasem rzucić wszystko i zamieszkać w Bieszczadach z dzikami.
Szczerość, ironia, wsparcie i storytelling z branżowego piekiełka.
Słuchaj, jeśli też czujesz, że robisz wszystko – i wciąż nie wystarczy.