Mentionsy Mentionsy
ZERO SUKCESU
ZERO SUKCESU

Odcinek 4: Tomasz Gadecki.

05.03.2026 ·1 godz 10 min

Magda powiedziała mi, że opisy, które piszę do odcinków z czatem są sztywne, więc od dziś opisy są ręczne, niestety czat się skiepścił, no ale co zrobić. W tym odcinku rozmawiamy z Tomaszem Gadeckim m.in. o nie zdanym WF-ie, saksofonach, wolności, otwieraniu własnego kościoła, odchodzeniu z własnego kościoła, koncertowaniu w Kijowie podczas bombardowania i co się wtedy robi, czy szkoły muzyczne mają sens, improwizacji zbiorowej i generalnie jak żyć będąc artystą. Dla mnie wysłuchanie historii było Tomka bardzo ciekawe, mam nadzieję, że i Wam się spodoba. / ElaGość:Tomasz Gadecki (ur. 1971, Gdynia) to polski saksofonista, kompozytor i improwizator działający od ponad dwóch dekad, znany z poszukiwania prawdy w dźwięku. Współtwórca projektów Olbrzym i Kurdupel, Sambar, ZUOM i Acoustic Body, współpracujący z wieloma artystami sceny improwizowanej. Znany z łączenia saksofonu z elektroniką (solowy materiał Let's talk about shame) oraz interdyscyplinarnych działań (teatr, taniec, malarstwo).Prowadzą:Magda Danaj - rysowniczka i tekściara, plakaciara, ilustratorka, autorka książek rysunkowych. Zawsze wierna prostej, ręcznej kresce i słowom, które znaczą wiele.https://porysunki.com/Elżbieta Manuiło – videographerka i filmowczyni, współzałożycielka Pop Club Studio. Szkoleniowiec i specjalistka social media, wspierająca marki i twórców w autentycznej komunikacji wizualnej i strategii. Twórczyni sztuki audiowizualnej/instalacji.https://studiomanilov.eu/„ZERO SUKCESU” to słodko-gorzki podcast o pracy w branży kreatywnej.Dwie freelancerki, które „żyją z pasji” w czasach niepewności i inflacji. Bez pudru, bez coachingu. Mówimy o tym, jak wygląda życie grafików, rysowniczek, fotografów i innych kreatywnych po godzinach scrollowania Instagrama.To podcast dla tych, którzy próbują coś robić – i czasem im się nie chce. Dla tych, którzy kochają swoją pracę, ale też chcieliby czasem rzucić wszystko i zamieszkać w Bieszczadach z dzikami.Szczerość, ironia, wsparcie i storytelling z branżowego piekiełka.Słuchaj, jeśli też czujesz, że robisz wszystko – i wciąż nie wystarczy.

I pytanie teraz, czy to drugie życie, to na drugą nóżkę, nie? Jak ono jest trudne dla Ciebie? Czy to jest trudne, czy to jest w ogóle fajny taki balans? A tutaj sobie trochę w porowie artystycznym, żebym nie odleciał, a to sobie tutaj teraz posiedzę trochę w komputerze. No tak, teraz siedzę w komputerze, ale te kotwice albo te zwieczenia finansowe. Możesz powiedzieć spokojnie. Jak to się zaczęło? Bo z muzyką, możesz powiedzieć najpierw, kiedy zaczęłaś z muzyką? Z muzyką zacząłem wcześniej, bo zdałem do szkoły muzycznej i na studia równolegle. Na gdzie studia? Na geografię, na Uniwersytecie Gdańskim. I to było Nadmowskiego, tam był taki oddział geografii.

Teraz tam jest jakaś inna szkoła. A za nią był oddział Szkoły Średniej Muzycznej w Gdańsku. Nadal jest. Nadal jest i ci na geografii myśleli, że ja jestem w muzycznej. Ci w muzycznej myśleli, że ja jestem akurat na zajęciach geografii, a ja byłem w synagodze, bo tam były ćwiczeniówki wtedy szkoły muzycznej i ćwiczyłem. Zaniedbując obie te części, że tak powiem i studia i przedmioty obowiązkowe w szkole muzycznej, pewnie do dzisiaj teoretyczne. Ponieważ pochłaniał mnie tak saksofon, że spędzałem ten cały dzień. A wieczorem Michałem jeszcze grałem, jest to tam z 10-12 godzin grania.

To nie był wydział jazzu i rozrywki, który też już teraz teoretycznie czy praktycznie jest takim wydziałem, który uczy muzyki klasycznej. Jazz to jednak trochę starsza już muzyka. Więc jakby to wszystko na dobre wyszło, a co do tego wszystkiego, musiałem iść do pracy, no bo wiadomo... A geografię skończyłeś? Geografię skończyłem. Ale dłużej trwało, ale nie, bo musiałem iść do pracy i nie napisałem pracy magisterskiej, więc jakby skończyłem i mam absolutorium. Nawet po trzech czy czterech latach spróbowałem wrócić tam, żeby napisać tą pracę, ale okazało się... Że już są tak duże różnice programowe na tych studiach, że musiałbym tam chyba przez 3 lata je robić, więc powiedziałem sobie, że trudno będę żył bez MGR przed nazwiskiem.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.