ZAPLECZE CXX
Zofia Justyńska. Kwiecień, czerwone rekwizyty i trochę cukru. Ładnie proszę.prowadzenie:Janusz Łastowieckifot. na okładce:IG @zofiajustynska
13 wielorybów, Zofia Justyńska. Dzisiaj gości w ZAPLECZU. Cześć Zosiu. Cześć, cześć. 13 wielorybów. Tak mi się z tym wielorybem skojarzyło, o którym media teraz piszą, uratowanym szczęśliwie. 13 wielorybów. Ciekawa to jest wyobraźnia. Ty byłaś dzieckiem, które dużo pisało, pisało wiersze do szuflady, piszesz, śpiewasz też o wierszach, które na drzewach zostawiasz. Faktycznie gdzieś to pisanie wierszy, szczególnie w takim wieku nastoletnim, mi mocno towarzyszyło.
Jak to było? Nie było w tobie myśli wcześniej, żeby zacząć śpiewać na scenie? Dlaczego najpierw teatr? Jakbyś mogła się cofnąć o te parę lat do tyłu i pomyśleć o tej Zofii wtedy, że ten teatr jednak na pierwszym miejscu wtedy był. W sumie najpierw była muzyka, bo wydaje mi się, że od dzieciaka tak patrząc, to obie te rzeczy bardzo mnie mocno pochłaniały. W teatrze bardzo mnie ciągnęła ta siła pracy w grupie. Z muzą od zawsze miałam tak, że to było takie moje miejsce wylania swoich emocji i też jakoś miałam dosyć wczesną potrzebę pisania swoich rzeczy.
I ten temat tego lęku wobec świata nagle rozlał się tak bardzo do wewnątrz i do jakichś takich wszystkich pytań, które można sobie gdzieś stawiać. To jest piękne w tworzeniu, że wychodzimy od wojny, a tak naprawdę opowiadamy o wojnie w sobie, którą toczymy. Posłuchaj syren, one wyją wciąż. Posłuchajmy tych syren, Zofia Justyńska. Mówisz do mnie głośne słowa.
Jeśli do nas przyjdzie noc, nie opuszczaj mnie na krok. Syreny i Zofia Justyńska. Wspominałaś o tym, jak ten lęk w nas pracuje, każe nam zapominać. To jest zadziwiające. Ja nie wchodzę w tej audycji nigdy w politykę, może czasami w te nastroje społeczne, ale to jest zadziwiające, jak empatia, którą mieliśmy jako naród na początku tej wojny, zamienił się w antypatię. Coraz mocniej wypieramy to razem z tymi ludźmi, mieszamy ten nasz lęk tych ludzi i chcemy się pozbyć.
No i może trzeciej pary kowbojek, gdyby te dwie pary zostały zniszczone. Koniecznie czerwony. Zofia Justyńska była gościem ZAPLECZE. Dziękuję za muzykę i czekamy na płytę teraz już. Balowe buciki babci Agny W pudełku śpią od wielu lat I za nic mają świat szkaradny Piękniejszy trwa w pudełku świat Mijają zimy karnawały
Bo kiedyś jest ostatni bal. To a propos tych butów, magicznych butów Zofii Justyńskiej. Tam były kowbojki, tutaj są balowe buciki. Tam materiał, który jest bardzo wiosenny dla mnie, a tutaj wspomnienie zimy 2025. Grzegorz Turnał z płyty Szósta godzina oczywiście i wspomnienie tego spotkania noworocznego z mistrzem. alternatywa.nastroj.las małpa.gmail.com Kwiecień, drugie kwietniowe zaplecze, sto dwudzieste zaplecze.
Od czasu do czasu mam dla was coś do zdobycia i tak będzie za dwa tygodnie, ale już was na to nastawiam. Jest płyta przygotowana, czeka na premierę z dedykacją dla was od gościa, który tutaj był chyba w lutym. Szymon Justyński. I przedpremierowo, coś zupełnie przedpremierowo, z tej właśnie płyty, która nazywać się będzie Last Romantic Warrior. No, ostatni romantyczny wojownik. No i z tej płyty coś bardzo, bardzo leśnego.
Mellow. Łagodny utwór, jak sam tytuł wskazuje. Szymon Justyński z płyty Last Romantic Warrior. Natalia Gałęzka. Mogliśmy słyszeć jej głosu. Jej głos, co ja gadam. Miga taka żaróweczka przede mną, miga sobie żaróweczka, bo nagrywam w takim studiu leśnym właśnie, gdzie jest żaróweczka, która miga, solarna. Ona nie świeci tylko miga. Nazywałem się Janusz Łastowiecki. Płyta Szymona Justyńskiego do wygrania za dwa tygodnie. Będzie również wersja winylowa, na którą bardzo czekam. Ja nie lubię mówić za dużo o sobie, ale jak ja pojawiam się w kredytach na płycie,
W publikacji zdjęć na stronie Dzieci Neo, zdjęć z początków lat 2000, ale czasami pojawiają się tam też zdjęcia z lat 90. Taki magiczny czas, którego Zofia Justyńska nie pamięta. Czasy, kiedy miałem kilka lat i świat wyglądał zupełnie inaczej, on już nigdy nie będzie taki sam. I na koniec tej 120. audycji takie wspomnienie. Tamtego czasu. Zamknijcie oczy i przenosimy się do innej epoki. Wiecie, że wyczytałem dzisiaj w takich zestawieniach, nie zdawałem sobie z tego sprawy, że na początku lat 90. było 3 miliardy ludzi mniej na świecie niż teraz.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżny nastrój i wprowadzenie do tematu.
Przedstawienie artysty Maxa Tahasiuka i jego nowej płyty.
Przypomnienie piosenki Janusza Łastowieckiego z 120 ZAPLECZE.
Przedstawienie Zofii Justyńskiej, artystki i pisarki.
Rozmowa o eklektyczności twórczości i gatunkach muzycznych.
Opis okoliczności powstania płyty na żywo.
Rozmowa o piosence 13 wielorybów i jej inspiracji.
Rozmowa o teledysku i jego spontaniczności.
Rozmowa o teatrze, aktorstwie i połączeniu muzyki z teatrem.
Rozmowa o reżyserii i fascynacji przez granice.
Rozmowa o czerwonych butach i ich znaczeniu w twórczości.
Porównanie serialu Dla Młodzieży z aktualnymi tematami.
Rozmowa o serotoninie i marzeniach.
Zakończenie rozmowy i podziękowania.
Rozmowa o lęku wobec świata i zmianie empatii w czasie wojny.
Zofia Justyńska o swoim marzeniu, aby nie stracić radości tworzenia.
Komentarze o magicznych butach Zofii Justyńskiej i jej nowej płyty.
Rozmowa o nowej płyty Szymona Justyńskiego i jego utworze.
Zakończenie rozmowy z Zofią Justyńską i jej utworem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zofia Justyńska. Kwiecień, czerwone rekwizyty i trochę cukru. Ładnie proszę.
prowadzenie:
Janusz Łastowiecki
fot. na okładce:
IG @zofiajustynska