Mentionsy Mentionsy
ZAPLECZE alternatywa nastrój las
ZAPLECZE alternatywa nastrój las

ZAPLECZE CXX

23.04.2026 ·1 godz 13 min · 19 rozdziałów

Zofia Justyńska. Kwiecień, czerwone rekwizyty i trochę cukru. Ładnie proszę.prowadzenie:Janusz Łastowieckifot. na okładce:IG @zofiajustynska

12:39 · Nagranie płyty 1

No dokładnie, to jest ta tajemnica, która nas do tej muzyki przytwierdza. Zrobiłaś wiosnę w ZAPLECZU tą krótką płytą na żywo. Powiedz mi o okolicznościach powstania tej płyty, bo ona jest wyjątkowo, ona jest bardzo dobrze też nagrana i te wszystkie instrumenty, które tam się pojawiają z moim ukochanym saksofonem, no ale też jest w wielorybach, popraw, jeżeli się mylę, to jest wiolonczela? Jest altówka. Jest altówka i ona się tak pięknie pojawia dziś po dwóch minutach. Jak doszło do nagrania tej płyty i gdzie ona została nagrana, jaki to był koncert, jaki to był wieczór?

14:54 · Piosenka 13 wielorybów 1

I bardzo na pewno mu pomógł. No i bardzo mi się zachciało, żeby jednak pokazać to ludziom i pokazać to w formie epki, ponieważ te aranżacje koncertowe, które są inne niż studyjne, są ogromną częścią, jeżeli nie trzonem, ZAPLECZE CXX. Names mentioned. Jest to taki utwór, nie ukrywam, że to jest moja ulubiona kompozycja z tej epki. Ona jest związana z cukrem.

23:23 · Teatr i aktorstwo 2

Jak to było? Nie było w tobie myśli wcześniej, żeby zacząć śpiewać na scenie? Dlaczego najpierw teatr? Jakbyś mogła się cofnąć o te parę lat do tyłu i pomyśleć o tej Zofii wtedy, że ten teatr jednak na pierwszym miejscu wtedy był. W sumie najpierw była muzyka, bo wydaje mi się, że od dzieciaka tak patrząc, to obie te rzeczy bardzo mnie mocno pochłaniały. W teatrze bardzo mnie ciągnęła ta siła pracy w grupie. Z muzą od zawsze miałam tak, że to było takie moje miejsce wylania swoich emocji i też jakoś miałam dosyć wczesną potrzebę pisania swoich rzeczy.

Ja mam takie coś, że okej, zawsze tą muzyką, tymi piosenkami mogę się po prostu podzielić i zobaczyć, co się wydarzy. No i zaczęły się dziać piękne rzeczy, jakieś niespodziewane dla mnie zupełnie, więc idziemy w to i płyniemy z tym. Aktorstwo to nie jest łatwy chleb, o czym wspominałaś. Nie. Nie jest, ale ta chęć bycia trochę tutaj i tutaj, bo o tym mówisz, że cię fascynuje to przekraczanie tej granicy. To jest trochę obawa przed tym, że gdybyś się zajęła zupełnie jedną rzeczą, to by ona by cię zmęczyła, czy o coś innego tutaj chodzi?

28:32 · Reżyseria 1

O raczej korzystanie z jednych i z drugich narzędzi jednocześnie. Wydaje mi się, że są to dla mnie tak odrębne dziedziny, które mnie rozwijają jako człowieka w zupełnie inny sposób i inne rzeczy mnie w tym pociągają gdzieś twórczo. To jest po pierwsze. I zgubiłam się w tej myśli. Myślę, że to nie wynika z lęku, ale właśnie może to moje zgubienie myśli było też ukazaniem jakiegoś mojego wewnętrznego... ZAPLECZE CXX. Names mentioned.

30:39 · Czerwone buty 1

Zesłał mi Cię Marcel Proust albo Ernest Hemingway. Tęsknię z każdym wdechem, kiedy widzę Wisły brzeg. Poszłam tam o świcie pływać, dotąd nie wiem co mi jest. Noszę twój pierścionek jak talisman przed złem. Czekam na twój uśmiech, w nim zemdleje nadzieję. Nie szukam skóry Twej natrętnie w zapachach szeleszczących coraz cieplej, coraz.

35:41 · Serial Dla Młodzieży 2

Ta moc funkcjonowała przez cały dzień. I bohaterami były dzieci. I młodzież, no i każdemu coś się przetrawiło. A to ktoś włożył mandarynki do tej maszyny zmian i potem te mandarynki, które wyskoczyły, smakowały tak, że wszyscy się tam zakuchiwali w kimś. Ale też był odcinek z butami, pamiętam. A w ogóle to było też ciekawe, że był odcinek z lustrem. Jeden z bohaterów miał zły dzień i kolega mu poradził, żeby zrobił jakieś głupie miny, wyrzucił całą tę złość do lustra. I on tak zrobił. I to lustro włożył do maszyny zmian, to wyszedł drugi on, taki doppelganger zły. To nie miało nic wspólnego z Lynchem, ale to było dla dzieci i młodzieży, to było straszne.

Ale były też trzewiki chyba, buty jakieś i one jak wyskoczyły z tej maszyny zmian, to po prostu niosły tę bohaterkę i ona cały czas tańczyła. Miała dosyć, ale cały czas, przez cały dzień tańczyła. Myślę sobie, gdyby te twoje buty włożyć do takiej maszyny zmian. Ciekawe, co by z tego wyszło. Nie wiem, co robisz. Serotonina mi bariuje ostatnio. Nie ufam sobie, nie ufam tobie. Często nie ufam ostatnio.

41:44 · Koniec rozmowy 2

Serotonina. I na koniec taki wątek w tym spotkaniu bardzo, bardzo współczesny. Jesteś młodą osobą, wchodzisz dopiero do tego świata utkanego z marzeń, bo bez marzeń byś w nim nie była, ale też bardzo srogiego świata i śpiewasz o takich trudnych rzeczach, z którymi wszyscy się mierzymy. Twój singiel Syreny, który podbił Spotify alternatywne w Polsce, Jest singlem bolesnym. Singlem śpiewasz o pokoleniu, które musi się zmierzyć z takim tematem wojennym. Ten temat wojenny jest wojna. Wzięło się z rzeczywistości, która nas otacza.

Wydaje mi się, że dużo ludzi ma taką strategię przetrwania, że przestaje czytać o świecie, gdzieś udaje, że wszystko jest dobrze. To jest takie zatłupywanie tej rzeczywistości. A mnie się gdzieś wydaje, że właśnie rozmawianie o tych emocjach, które to w nas generuje, I ten lęk to może być dużo bardziej gdzieś produktywne emocjonalnie. To nie jest dobre słowo, ale też nosiłam w sobie przez parę miesięcy dużą potrzebę gdzieś opowiedzenia o tym, bo cała piosenka wzięła się...

49:03 · Lęk i empatia 3

Boję się nawet bliskości. W napięciu czekam na dotyk twój. Zabierz mnie od cielesności. Zamknij w klatce odpornej na ból. ZAPLECZE CXX. Names mentioned.

Jeśli do nas przyjdzie noc, nie opuszczaj mnie na krok. Syreny i Zofia Justyńska. Wspominałaś o tym, jak ten lęk w nas pracuje, każe nam zapominać. To jest zadziwiające. Ja nie wchodzę w tej audycji nigdy w politykę, może czasami w te nastroje społeczne, ale to jest zadziwiające, jak empatia, którą mieliśmy jako naród na początku tej wojny, zamienił się w antypatię. Coraz mocniej wypieramy to razem z tymi ludźmi, mieszamy ten nasz lęk tych ludzi i chcemy się pozbyć.

Masz jakieś marzenie, które chciałabyś, żeby się spełniło niedługo? Mam takie marzenie, żeby w tej krętej drodze się nie poddawać i żeby nie tracić tej radości z tworzenia, która jest jakąś podstawą tego, żeby to mogło być dobre i dalej gdzieś rosło. Bardzo bym nie chciała tego stracić, bardzo bym nie chciała stracić Jakiejś motywacji, nadziei i jakiejś czułości do świata. I to jest moje marzenie, żeby móc robić to, co kocham bez tracenia tego, co najważniejsze. Tego wszystkiego Ci życzę, tej właśnie radości, takiej pozytywnej szajby w tworzeniu.

60:24 · Magiczne buty 1

Od czasu do czasu mam dla was coś do zdobycia i tak będzie za dwa tygodnie, ale już was na to nastawiam. Jest płyta przygotowana, czeka na premierę z dedykacją dla was od gościa, który tutaj był chyba w lutym. Szymon Justyński. I przedpremierowo, coś zupełnie przedpremierowo, z tej właśnie płyty, która nazywać się będzie Last Romantic Warrior. No, ostatni romantyczny wojownik. No i z tej płyty coś bardzo, bardzo leśnego.

66:14 · Łagodny utwór 2

W podziękowaniu za audycję jest to bardzo miłe. Dziękuję Ci Szymon za to, że pamiętałeś, że to skromne małe ZAPLECZE ma jakiś udział w Waszym życiu, życiu artystów i że ta energia wraca. To jest miłe, daje mi niesamowitego kopa, chociaż tego kopa i tak mam. Choćby nie wiem, co się działo, to chce mi się mówić, a przede wszystkim słuchać tej muzyki z wami, mieć taką przestrzeń. Za dwa tygodnie gość ze świata literatury, reportażu. Specjalizuje się w tym, ja już o nim anonsowałem go,

W publikacji zdjęć na stronie Dzieci Neo, zdjęć z początków lat 2000, ale czasami pojawiają się tam też zdjęcia z lat 90. Taki magiczny czas, którego Zofia Justyńska nie pamięta. Czasy, kiedy miałem kilka lat i świat wyglądał zupełnie inaczej, on już nigdy nie będzie taki sam. I na koniec tej 120. audycji takie wspomnienie. Tamtego czasu. Zamknijcie oczy i przenosimy się do innej epoki. Wiecie, że wyczytałem dzisiaj w takich zestawieniach, nie zdawałem sobie z tego sprawy, że na początku lat 90. było 3 miliardy ludzi mniej na świecie niż teraz.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.