RECENZJA. Mooncitadel - "Hyperborean Combat Overlord" (Out of the Dungeon, 2026)
Absolutna fińska czołówka. Ten zespół nie zawodzi. Polecam!Mooncitadelhttps://www.metal-archives.com/bands/Mooncitadel/3540408643---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrathttps://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat
Dzień dobry. Dzisiaj przed nami wyprawa do Hyperborei. Do Hyperborei ze Stormheightem i jego Mooncitadel. Ten wspaniały zespół, który niesamowicie sobie cenię i szanuję wydał kolejnego pełniaka. No, ta częstotliwość ostatnio jest świetna, ponieważ przecież w 2025 był doskonały album. No i teraz dostajemy kolejny wrześniowa premiera z Out of the Dungeon. Hyperborean Combat Overlord. I Mooncitadel nie zawodzi i jest to podróż wspaniała. Zapraszam.
Mooncitadel, czyli dwóch panów, Stormhide oraz człowiek o niesamowicie długiej ksywie, który tak naprawdę gra tylko na perkusji, ale ja uwielbiam jego ksywkę, więc wam przytoczę. Fourth Color of a Black Gnosis and the Ancient Hyperborean Spirit. No i tutaj właśnie mamy dużo tego Hyperborean Spirit już w tytule jest. Tak to, a to przecież nie ten album, proszę Państwa. O tym też jeszcze powiem kilka słów, bo cały czas gdzieś we mnie siedzi. Tutaj mamy tego hiperboreańskiego wojennego władcę w wersji rysunkowej. Oczywiście skojarzenia są chociażby czcionka, chociażby ta postać i chociażby sama Hiperborea.
No to wiadomo, że gdzieś tam Conan się nam będzie nasuwał. A tutaj mamy tegoż wojownika w wersji już rzeczywistej bardziej. To pewnie nie jest dokładnie ten sam, aczkolwiek, bo tu z tyłu jest Stormhide. Wydane to jest pięknie, naprawdę fajnie. To wszystko w środku są teksty, warto je przeczytać. Od razu powiem, warto je przeczytać. Tu jest ciekawy dosyć zabieg, bo jest 8 kompozycji, 36 minut to daje, czyli to nie jest tak długi album, ale ten wspaniały Stardom Usurper. Stardom Usurper był jeszcze krótszy, do tej pory go kocham, to jest coś pięknego. No jak już tak reklamujemy, zresztą nie będę tu wszystkiego pokazywał, znacie mam nadzieję Mooncitadela, przynajmniej powinniście znać. Jak nie znacie, to musicie to koniecznie nadrobić.
Jak to w przypadku Mooncitadel zresztą. Ich albumy zawsze były mocno uduchowione, ale ten niesie ze sobą wspaniałą atmosferę, klimat takiego właśnie odległego kraju, jakiejś w ogóle magicznej krainy, w której Toczymy bitwy, przemierzamy jej stepy, zachwycamy się przyrodą, miastami, kobietami, walczymy, toczymy bitwy, pijemy wspólnie i tak dalej i tak dalej. Wszystko co możecie sobie skojarzyć z takimi właśnie trochę fantastycznymi opowieściami oczywiście. Ale Stormhide potrafi to w Mooncitadel zaprezentować jak nikt inny.
Ten album jest dużo bardziej mooncitadelowy w porównaniu do Stardown Usurper, który w moim odczuciu był takim lekkim eksperymentem ze strony Stormheita. Tam dużo mamy instrumentalnych fragmentów, dużo klawiszy jest tam, choć tam oczywiście też są te takie typowe mooncitadelowe zagrywki. Ta motorytka zawsze w Mooncitadel jest bardzo charakterystyczna. Tutaj to się nie zmienia i jak słyszymy wejście szybsze, to wiemy od razu, że to jest Mooncitadel. Tutaj nie ma w ogóle żadnej dyskusji. To jest taki projekt, który ma swój charakterystyczny styl i praktycznie chyba nikt tak nie gra, szczerze powiedziawszy, jak Mooncitadel. No więc ten album na pewno jest bardziej mooncitadelowy. Tutaj tych elementów dodatkowych jest mniej.
No oczywiście to, że tu jest bardzo dużo klimatu, bardzo dużo atmosfery, bardzo dużo takich gdzieś dźwięków, które powodują, że uciekamy gdzieś myślami, to też oczywiście jest tu sporo agresji. To nie jest tak, że Mooncitadel gra sobie jakieś atmosferyczne plumkanie, no bo nie, to jest rasowy black metal jak najbardziej. Rasowy black metal pełen agresji, pełen szybkości, pełen siły i mocy, pełen dzikości bardzo często. On po prostu ma niesamowite nasycenie właśnie taką magią. To jest zresztą od pierwszego albumu. Z tym, że od pewnego czasu to idzie w takim kierunku heroiczno-fantastycznym, bym powiedział. I to bardzo dobrze się sprawdza w przypadku Mooncitadel. Bo na Night Scarlet Symphony tego tak jeszcze nie było. Według mnie to od epki.
Onyx Castles and Silver Keys. Tak to mniej więcej zaczęło wszystko brzmieć. No tutaj zresztą, tak jak na tamtej akcji, też jeden z tekstów jest inspirowany Lovecraftem. Ale nie tylko oczywiście, bo inne są właśnie w tym takim bardziej stylu fantastyczno-heroicznym i to Gdzieś Mooncitadel się w tym bardzo dobrze odnajduje, bo to już też było troszkę na poprzednim albumie, właśnie na tej epce, a tutaj zostało to rozwinięte już bardzo mocno. I ten kierunek oznacza, to daje to, że Mooncitadel nie tylko jest oryginalny muzycznie, ale on też jest oryginalny lirycznie.
No, także podsumowując. Mooncitadel to jest dla mnie absolutna fińska czołówka. To jest pierwsza liga fińska. To jest pierwsza liga europejska. To jest jeden z moich ulubionych zespołów generalnie rzecz biorąc. Ja tutaj nie mam żadnych wątpliwości co do tego. Uważam, że to jest taki zespół, który nie dość, że jest oryginalny, to jest po prostu bardzo ciekawy, bo ta oryginalność nie jest oryginalnością na siłę. Nie wymyślamy jakiś totalnych idiotyzmów tylko po to, żeby nas zauważyli. Tylko to jest oryginalność naturalna. I cały czas trzymająca się w ramach klasycznego black metalowego grania. Także po raz kolejny Stormhide dowiózł i to krótko po naprawdę doskonałym, doskonałym Stardawn Usurper, który uwielbiam do tej pory. Także wielkie brawa.
Wydaje Out of the Dungeon. Ja osobiście swoją kopię kupiłem w Hellish Hill Production, ale wiem, że w innych dystrybucjach też to miało być. Także bardzo, bardzo Wam polecam. No a jeśli nie znacie w ogóle Mooncitadel, no to szybciutko to powinniście nadrobić. Tyle ode mnie. Dziękuję bardzo. Do następnego.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do podcastu i opis Mooncitadela, jego albumu i wydawcy.
Opis treści albumu i jego utworów, w tym podtytułów i struktury.
Analiza muzycznej i lirycznej charakterystyki albumu, jego stylu i tematyki.
Podsumowanie i ocena zespołu Mooncitadel, jego albumu i wydawcy.
Zakończenie podcastu, poleceń i dziękowanie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Absolutna fińska czołówka. Ten zespół nie zawodzi. Polecam!
Mooncitadel
https://www.metal-archives.com/bands/Mooncitadel/3540408643
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
https://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat