Mentionsy Mentionsy
Z diabłem za pan brat
Z diabłem za pan brat

RECENZJA. Mooncitadel - "Hyperborean Combat Overlord" (Out of the Dungeon, 2026)

22.09.2026 ·12 min 14 s · 5 rozdziałów

Absolutna fińska czołówka. Ten zespół nie zawodzi. Polecam!Mooncitadelhttps://www.metal-archives.com/bands/Mooncitadel/3540408643---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrathttps://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat

0:00 · Wprowadzenie i opis zespołu 2

Dzień dobry. Dzisiaj przed nami wyprawa do Hyperborei. Do Hyperborei ze Stormheightem i jego Mooncitadel. Ten wspaniały zespół, który niesamowicie sobie cenię i szanuję wydał kolejnego pełniaka. No, ta częstotliwość ostatnio jest świetna, ponieważ przecież w 2025 był doskonały album. No i teraz dostajemy kolejny wrześniowa premiera z Out of the Dungeon. Hyperborean Combat Overlord. I Mooncitadel nie zawodzi i jest to podróż wspaniała. Zapraszam.

Mooncitadel, czyli dwóch panów, Stormhide oraz człowiek o niesamowicie długiej ksywie, który tak naprawdę gra tylko na perkusji, ale ja uwielbiam jego ksywkę, więc wam przytoczę. Fourth Color of a Black Gnosis and the Ancient Hyperborean Spirit. No i tutaj właśnie mamy dużo tego Hyperborean Spirit już w tytule jest. Tak to, a to przecież nie ten album, proszę Państwa. O tym też jeszcze powiem kilka słów, bo cały czas gdzieś we mnie siedzi. Tutaj mamy tego hiperboreańskiego wojennego władcę w wersji rysunkowej. Oczywiście skojarzenia są chociażby czcionka, chociażby ta postać i chociażby sama Hiperborea.

2:00 · Opis albumu i jego utworów 1

W każdym razie, Ciekawy zabieg jest zastosowany, do tego zmierzałem. Tytuł albumu to Hyperborean Combat Overlord. Osiem utworów, ale cztery z nich posiadają podtytuł Hyperborean Combat Overlord 1, 2, 3, 4. Tylko, że na płycie one są zamieszczone od czwartego do pierwszego i jeszcze są poprzetykane innymi utworami, ale zaczyna się ten album od części czwartej. On ma oczywiście też inny swój tytuł. Natomiast warto sobie też te teksty, ja je przeczytałem tak jak po kolei są w książeczce, czyli od twartej do pierwszej, ale warto sobie potem, bo tak zrobiłem, przeczytałem sobie od pierwszej do czwartej. No i szczerze powiedziawszy składa się to wszystko do kupy. Jest to album niesamowicie uduchowiony.

8:20 · Podsumowanie i ocena zespołu 1

Bez wątpienia podniosłość to jeden z wyznaczników tego krążka, ale i bojowość, bo on jest nie tylko podniosły, nie tylko gdzieś tam bujający, może trochę w obłokach czy w jakichś kosmicznych chmurach, ale on też przy okazji jest bardzo bojowy. No zresztą Hyperborean Combat Overlord, no więc jeśli jest Combat Overlord, to bojowy on musi być. I to taki trochę jest soundtrack, przynajmniej niektóre części tego albumu według mnie, do właśnie takiej opowieści o wielkim wojowniku. No oczywiście, tak jak mówiłem, tutaj gdzieś zawsze ten konon się będzie nasuwał. I myślę, że największą siłą tego krążka, pomimo tego, że jest niesamowicie fajnie skomponowane, pomimo tego, że jest bardzo słuchalne, pomimo tego, że jest naprawdę, bardzo dobrze brzmi ten album,

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.