Mentionsy Mentionsy
Wysłuchanie
Wysłuchanie

Wyznanie apostaty

28.02.2023 ·32 min 49 s · 9 rozdziałów

"Jestem gejem i nie znajduję dla siebie miejsca w Kościele katolickim, który osoby nieheteronormatywne wpędza w poczucie winy za to, kim się urodziły oraz że pragną dla siebie szczęścia, spełnienia i miłości". O tym dlaczego młodzi odchodzą z kościoła i jak wygląda procedura apostazji opowie Arturowi Dawid Dudko.

0:07 · Zakłócenie w Kościele 2

Jeszcze zanim nie wiedzieliśmy, że tego bestsellera dostaniemy, udało się. I przeczytałem, Dawid, twój tekst, taki programowy tekst, Który mnie bardzo poruszył i wiem, że on był jakoś dyskutowany, bo też udostępniłem go na swoim wallu i ludzie o nim mówili. To jest tekst o twojej apostazji. I takie pytanie mam od razu do ciebie, bo wiele osób po prostu nie chce mieć z Kościołem nic wspólnego, ale już nie ma sił po prostu do tego, żeby chodzić gdzieś tam i wypisywać się z tego Kościoła. Ty miałeś taką potrzebę. I to zrobiłeś, jest pytanie dlaczego? Jesteś na takim wkurwie na tą instytucję, czy po prostu nie życzysz sobie, żeby twoje nazwisko w ogóle jakoś gdzieś tam widniało w jego dokumentach?

Cześć, dzień dobry na początek. Redaktor Kultury, ale też redaktor Lifestyle'u od niedawna, co daje mi jakieś nowe możliwości opowiadania m.in. o Kościele właśnie, o apostazji, o kobiecie, która przez 6 lat była z księdzem, o tym może też później wspomnimy. Powiem o tym, tak, oczywiście. Pytasz mnie o wkurw, ja się trochę uśmiecham. Uśmiecham się, bo myślę o jakiejś swojej bezsilności wobec kościelnej hierarchii, Wobec całej kuriozalności procesu przechodzenia apostazji. Wobec tego, że instytucja kościelna robi wszystko, żeby tej apostazji nie dokonywać. Ono jest prawo moim zdaniem, tak na marginesie.

6:26 · Homofobia w Kościele 1

No wiesz, wydaje mi się, że to jest bardzo powszechny problem w środowisku w ogóle, w którym ja funkcjonuję. W środowisku LGBT, w środowisku gejowskim. To znaczy taki model wyparcia swojej orientacji i próba wkupienia się, jak to właściwie już powszechnie mówimy, w łaski heteronormy. To znaczy jak najłatwiej to zrobić? Najłatwiej zrobić to w ten sposób, żeby dokopać swoim. To jest coś takiego, co nazywamy auto-homofobią. Właściwie wydaje mi się największym problemem w akceptacji siebie i w przechodzeniu jakiegoś procesu budowania właściwie swojej tożsamości i poznawania siebie. A powiedz trochę też o tej procedurze związanej z apostazją, bo to mnie interesuje, jak to wygląda, bo ja ci powiem, że jestem zdziwiony w ogóle tym, jeszcze mimo wszystko ciągle, chociaż to się non stop powtarza, że tam za każdym razem, mam takie wrażenie, zostawienie jakichś takich barier, żeby tego człowieka zniechęcić do tego, od czego się zacząłeś.

8:48 · Biurokracja Apostazji 2

Powiedziałem, że w ogóle nie widzę powodu, dla którego miałbym to robić i zwyczajnie nie mam na to ochoty. Temat trwał, był drążony przez duchownego. Ostatecznie powiedziałem, że mam problem z włosami, jeśli to jakoś wyda mu się dobrym wytłumaczeniem, mimo że wreszcie po prostu przejdziemy do tego, po co tu przyszedłem, bo też po prostu czas leci. Co chyba warte podkreślenia, to w ogóle kancelarie parafialne funkcjonują w bardzo dziwnych godzinach, często jakichś takich kompletnie nieprzystających, to znaczy są na przykład otwarte raz, dwa razy w tygodniu, Po 30 minut. Są oczywiście kolejki, no bo przychodzi się tam z rozmaitymi sprawami typu pogrzeb, ślub i apostazja.

Ja na to nie wyraziłem zgody. Wyrazili na to zgodę moi rodzice. Decydując się na mój chrzest w drugim miesiącu, jeśli dobrze pamiętam życia. Co jest też warte podkreślenia chyba, to z jednej strony ty nie podejmujesz sam tej decyzji, podejmują ją za ciebie rodzice, ale w momencie, w którym chcesz odejść z tego kościoła, to musisz mieć ukończone 18 lat. No widzę w tym jakąś taką Straszną niekonsekwencję, no bo wydawałoby się, że jeśli masz lat 15 i rodzice wydają ci zgodę na to, żeby tej apostazji dokonać, to możesz to zrobić. Ale z tego, co się dowiedziałem, jest to w prawie kanonicznym nie uwzględnione. Znaczy to jest w ogóle sytuacja zupełnie absurdalna, zgadzam się z tobą.

13:03 · Motywacja Apostazji 2

Ja jestem przekonany, że prędzej czy później w całej Europie Zachodniej taka dyskusja się rozleje i tutaj nie będzie... Zmiłuj się co do tego. Ale pytam też i wracam do tego pytania, które ci postawiłem na samym początku. Co takiego się stało u ciebie, że aż po prostu stwierdziłeś, że zrobisz tą apostazję? Bo jest tam mnóstwo osób, Właśnie w odróżnieniu od ciebie wojujących antyklerykałów, osób, które są naprawdę na dużej petardzie konfliktu z Kościołem, które tego nie robią, a ty podjąłeś taką decyzję, bo oczywiście dynamika apostatii jest duża, ona się zwiększa, ale jeszcze nie jest to zjawisko społeczne, takie powszechne, prawda?

Stanisław Obirek w naszej rozmowie, którą robiliśmy dla Onetu, od której zacząłeś zapowiedź, to wspomniał coś takiego, że on z jednej strony rozumie decyzję apostazji, a z drugiej zastanawia się, czy to nie jest nadawanie temu Kościołowi jednak jakiegoś znaczenia. Tak, że on ciągle do mnie wpływa. Ja ją po prostu ignoruję, żyję tak, jakby jej nie było, bo faktycznie nie ma dla mnie żadnego znaczenia, powiedział Stasiu. Tak, dokładnie tak. I to samo mówiła moja rozmówczyni wspomniana, która była w wieloletnim związku z księdzem, też z Kościołem swego czasu bardzo związana i od niego stopniowo odchodząca. Że właściwie z jednej strony chciałaby dokonać tej apostazji, a z drugiej właśnie nie do końca chciałaby dawać Kościołowi takie poczucie, że jednak on jakieś znaczenie w tym jej życiu ma, tylko może lepiej go po prostu zignorować.

16:36 · Reperkusje Apostazji 3

Ja nie mam takiego poczucia, to znaczy jednak wierzę w dokonywanie jakichś aktów formalnych, Jedyny akt formalny, jaki mogłem w tej sytuacji, jakiego mogłem w tej sytuacji dokonać, to była ta właśnie apostazja. Wracając może jeszcze do tego, bo może skończmy w ogóle tak pokrótce tę historię z tym gąszczem biurokratycznym, absolutnie niekończącym się i tutaj właściwie dosłownie należy potraktować te słowa. Ja nie wiem, czy to się skończyło i czy mogę się przedstawić jako apostata, a to z tego względu, że Na drugiej parafii dowiedziałem się o tym, że może właściwie powinienem wrócić do pierwszej parafii, w której zostałem ochrzczony i tam dokonać tego aktu apostazji. Kompletnie zdezorientowany ksiądz, bardzo miły, co też myślę, że pokazuje, że te uogólnienia może nie zawsze są uzasadnione.

Jakoś wspierający i chyba rozumiejący, uśmiechający się i budujący zupełnie inną atmosferę tego spotkania niż na pierwszej parafii. Zaczął sobie googlować to, co on w ogóle powinien w tej sytuacji zrobić. Na moje pytanie, czy ja jestem pierwszą osobą, która do niego przychodzi z apostazją, odpowiedział, że nie jest to częsta sytuacja. Ostatecznie skończyło się w ten sposób, że wymieniliśmy się numerami telefonów. Na szczęście ja w ogóle do niego wróciłem, to znaczy najpierw było tak, że to on wziął mój numer i równie dobrze mógł do mnie nie zadzwonić, ponieważ był przekonany, że ja w parafii, do której należę, nie mogę dokonać tej apostazji, tylko powinienem dokonać jej tam.

I ostatecznie ta apostazja się dokonała. W momencie, w którym chciałbym otrzymać dokument potwierdzający, że jestem apostatą, że rozstałem się z kościołem katolickim, mogę się udać do parafii, w której zostałem ochrzczony i otrzymać Duplikat aktu chrztu z anotacją o apostazji, no bo to jest właściwie co chyba też, o czym też chyba powinniśmy wspomnieć, to jest jedyny dokument jaki tak naprawdę możesz otrzymać w ramach potwierdzenia i to nie zawsze, bo to zależy od dobrej woli parafii księdza, który tej apostazji, którą tę apostazję przyjmuje.

20:21 · Reakcje i Odbiór 2

Mnóstwo ludzi się do mnie odezwało, gratulując mi tego i właściwie dopytując o szczegóły tej apostazji, o to jak to właściwie zrobić, że oni w sumie to się nie interesowali, że właściwie nie mają z tym Kościołem nic wspólnego. Wydaje mi się, że też tych osób, które od Kościoła odchodzą, mojego i młodszego pokolenia jest coraz więcej. Powody oczywiście moglibyśmy wymieniać w nieskończoność. Którzy w ogóle się nad tym nie zastanawiają. To znaczy, oni chyba mają takie poczucie, jak wspomniany Stanisław Obirek, że chyba najlepiej to zignorować. Więc odzew był jakiś ogromny. Natomiast był też ogromny odzew ludzi, którzy Którzy pisali, że nie jestem Polakiem, nie jestem patriotą.

Oczywiście tu się włączają wszystkie te próby łączenia wiary katolickiej z patriotyzmem. Nie jesz mięsa, nie masz żony. Nie jesz mięsa, nie mam żony i w ogóle tak naprawdę sprowadzam jeszcze wszystkich na złą drogę, bo publikuję tę swoją apostazję, upubliczniam ją i właściwie po prostu jeszcze zachęcam do tego innych, co jest oczywiście nieprawdą, bo niczego nikomu nie sugeruję. Tylko pokazuje, że jest taka możliwość i może warto wykonać jakiś trud, przebyć te kilkadziesiąt kilometrów, przejść przez ten cały stres i różnego rodzaju nieprzyjemności, które pewnie będą się pojawiały, bo oczywiście ze strony Kościoła jest opór. I powiedzieć nie, nie mam z wami nic wspólnego. Nie chcę mieć i nie chcę Kościoła w swoim życiu.

24:39 · Podsumowanie i Wyjście 1

To jest właśnie budujące, że ludzie w wieku 29 lat trochę o tą Polskę się troszczą. Biedna ta nasza Polska. Myślę sobie, że następna dekada rządu tych, już nie chcę mówić kogo, mocno by nas dojechała, Ale są takie głosy, że może nas czekać. Ja chyba na koniec chciałbym powiedzieć w ramach jakiejś takiej puenty, że wierzę w małe gesty i chyba rozmowy, apostazje indywidualne. Tak, to jest prawda, że jak sobie to będziemy wszyscy odpuszczać, że tylko ja będę wyrzucał śmieci do kosza, tylko ja będę jeździł rowerem, a nie samochodem, to to nic nie da, bo inni to robią i to środowisko jest zanieczyszczone, jest wielki syf.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.