Wyznanie apostaty
"Jestem gejem i nie znajduję dla siebie miejsca w Kościele katolickim, który osoby nieheteronormatywne wpędza w poczucie winy za to, kim się urodziły oraz że pragną dla siebie szczęścia, spełnienia i miłości". O tym dlaczego młodzi odchodzą z kościoła i jak wygląda procedura apostazji opowie Arturowi Dawid Dudko.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl. Zostań naszym patronem. Witam Was wszystkich, to jest Wysłuchanie. Ja się nazywam Artur Nowak. Tydzień temu moim Waszym gościem był Marcin Gutowski. Rozmawialiśmy o pedofilskim karnawale w dobie pontyfikatu Jana Pawła II. Za tydzień naszym gościem będzie cover B, który opowie o tym, jak Jan Paweł Drogi jeszcze jako Karol Wojtyła Tłuszczował pedofilię w archidiecezji krakowskiej. Bardzo mocna rozmowa. A dziś Dawid Dudko, redaktor kultury w Onecie, jest moim waszym gościem. Z Dawidem się poznałem przy okazji bestsellerów Empiku. Robił ze mną i z profesorem Obirkiem wywiad.
Bardzo mnie wspierali we wszystkich moich decyzjach. W tym kim jestem, to jednocześnie dochodziły do mnie również z ambony kościelnej, a może przede wszystkim, głosy o tym, że powinienem przepraszać, powinienem iść się spowiadać i powinienem po prostu żyć we wstrzemięźliwości. Piszesz w tym swoim takim głośnym eseju, jestem gejem i nie znajduję dla siebie miejsca w kościele katolickim, które osoby nieheteronormatywne wpędza w poczucie winy za to, kim się urodziły oraz że pragną dla siebie szczęścia, spełnienia i miłości. A ja się zastanawiam nad tym, bo Pisaliśmy sporo na ten temat z Stanisławem Obirkiem, że w jakim sensie ta homofobia w Kościele jest reakcją wyparciową, no bo przecież tak naprawdę kapłaństwo jest zawodem gejowskim.
Stanisław Obirek w naszej rozmowie, którą robiliśmy dla Onetu, od której zacząłeś zapowiedź, to wspomniał coś takiego, że on z jednej strony rozumie decyzję apostazji, a z drugiej zastanawia się, czy to nie jest nadawanie temu Kościołowi jednak jakiegoś znaczenia. Tak, że on ciągle do mnie wpływa. Ja ją po prostu ignoruję, żyję tak, jakby jej nie było, bo faktycznie nie ma dla mnie żadnego znaczenia, powiedział Stasiu. Tak, dokładnie tak. I to samo mówiła moja rozmówczyni wspomniana, która była w wieloletnim związku z księdzem, też z Kościołem swego czasu bardzo związana i od niego stopniowo odchodząca. Że właściwie z jednej strony chciałaby dokonać tej apostazji, a z drugiej właśnie nie do końca chciałaby dawać Kościołowi takie poczucie, że jednak on jakieś znaczenie w tym jej życiu ma, tylko może lepiej go po prostu zignorować.
Ja myślę, że to jest temat dla przyszłego, miejmy nadzieję, innego już rządu, żeby się tym zająć, bo to jest nienormalne, że oni cały czas twoje imię, nazwisko jednak mają, te księgi mają, przecież oni nie palą, nie usuwają, cały czas dysponują twoimi danymi osobowymi. I zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą. Jak to jest, że instytucja, z którą ktoś nie chce mieć nic do czynienia, Robi takie przeszkody, żeby ta osoba w niej była. Ja myślę sobie, że jakby ktoś nie chciał mieć ze mną nic do czynienia, ja naprawdę bym nie czynił żadnych przeszkód i bym chyba nie chciał jakoś wiązać się z taką osobą. A Kościół chce mieć wokół siebie i w sobie ludzie, którzy nie chcą z nimi być. Czy to jest twoim zdaniem takie infantylne myślenie, że, no nie wiem, w statystykach pokażemy, że ten Dudko jednak jest wśród nas, ten Nowak, Obirek, o to im chodzi?
Mnóstwo ludzi się do mnie odezwało, gratulując mi tego i właściwie dopytując o szczegóły tej apostazji, o to jak to właściwie zrobić, że oni w sumie to się nie interesowali, że właściwie nie mają z tym Kościołem nic wspólnego. Wydaje mi się, że też tych osób, które od Kościoła odchodzą, mojego i młodszego pokolenia jest coraz więcej. Powody oczywiście moglibyśmy wymieniać w nieskończoność. Którzy w ogóle się nad tym nie zastanawiają. To znaczy, oni chyba mają takie poczucie, jak wspomniany Stanisław Obirek, że chyba najlepiej to zignorować. Więc odzew był jakiś ogromny. Natomiast był też ogromny odzew ludzi, którzy Którzy pisali, że nie jestem Polakiem, nie jestem patriotą.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Artur przedstawia gościa i temat rozmowy.
Dawid opowiada o swoich wątpliwościach wobec Kościoła i procesie apostazji.
Dawid opisuje proces apostazji, jego trudności i biurokrację.
Dawid opowiada o homofobii w Kościele i auto-homofobii.
Dawid opisuje szczegółowy proces apostazji, jego trudności i absurdalność.
Dawid wyjaśnia swoje motywacje do apostazji.
Dawid opowiada o reperkusjach apostazji i statystykach Kościoła.
Dawid opowiada o reakcjach na swoją apostazję i odbiorze młodych ludzi.
Dawid podsumowuje rozmowę i Artur kończy program.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Jestem gejem i nie znajduję dla siebie miejsca w Kościele katolickim, który osoby nieheteronormatywne wpędza w poczucie winy za to, kim się urodziły oraz że pragną dla siebie szczęścia, spełnienia i miłości". O tym dlaczego młodzi odchodzą z kościoła i jak wygląda procedura apostazji opowie Arturowi Dawid Dudko.