Dysfunkcyjne życie zakonnic
Jedna siostra odeszła po pięćdziesięciu latach brutalnie pobita przez przełożoną. Inne, bo czuły się ubezwłasnowolnione i stłamszone. Czynne siostry zakonne tłumaczą te niedogodności "wolą bożą". Te, które odeszły widzą to inaczej: będąc wewnątrz nie miały możliwość zobaczyć, że zakon to więzienie. O książce "Śluby (nie) posłuszeństwa" opowiada Justyna Dżbik-Kluge. Link do książki: https://www.empik.com/sluby-nie-posluszenstwa-prawdziwe-zycie-zakonnic-dzbik-kluge-justyna,p1391715155,ksiazka-p
Miłość Boga, ale z drugiej strony jest to zbudowane na tym rusztowaniu posłuszeństwa, upokarzającym rusztowaniu drugiego człowieka, moim zdaniem. Ale wiesz, że posłuszeństwo to jakby nie musi być upokarzające. Posłuszeństwo, czyli dajesz komuś posłuch, czyli słuchasz tego, co ktoś do ciebie mówi, tak? Wytłumacz mi, jak w tej instytucji zaprojektowanej przez mężczyzn na mężczyzn to wygląda. Już pomijam to, że siostry w Stanach Zjednoczonych, poczynając od końca lat 70., bardzo mocno upominają się o Kwestie związane z kapłaństwem. Była taka siostra Teresa Kane, która miała odwagę Janowi Pawłowi w twarz to powiedzieć. Mina Wojtyły była bezcenna w 1979 roku. Chciałbyś, żeby polskie siostry się upominały o kapłaństwie? Nie, zadaję tylko pytanie.
Może nie mam tam pytań czym jest dla was feminizm, no bo to akurat jest dosyć naiwne pytanie. Myślę, że taka kobieca postawa wychodzi w tych rozmowach i tym jak one się zachowują i tym co robią siostry. Ja sobie nie wiem, nie wyobrażam chyba, nie wyobrażam sobie jakiegoś buntu zakonnic w Polsce i one teraz idą po jakąś swoją władzę, bo po prostu znasz Kościół Polski dużo lepiej niż ja. I wiesz jak bardzo on jest skonstruowany. Nawet jak siostra Dolores mówi do mnie, że ona jeździ na spotkania Episkopatu Polski, jest tam jedyną kobietą i jest fajnie, bo jej słuchają. Ja mam ochotę powiedzieć, Kurczę, żadna łaska, że siostry słuchają, tak? Ale z drugiej strony ona mówi, grasz tymi kartami jakie masz w talii. Ona mówi, ale widzimy, że ja głoszę rekolekcje, możemy już głosić rekolekcje. Wierni wolą jak my głosimy rekolekcje, niż jak to robią na przykład mężczyźni.
I teraz jest pytanie, bo dla mnie, ja próbuję trochę postawić taką tezę, że ta odnowa Kościoła, jakaś nowa twarz Kościoła, to jest również twarz tych kobiet z okładki, tak? I myślę, że one, jak było kiedyś w polskiej piosence, bardziej to czuje niż wiem. Trochę to czują, szczególnie te młode wspólnoty. Tylko wiesz, ile tych młodych wspólnot w Polsce jest? Nie wiem, czy na palcach jednej ręki jesteśmy je w stanie zliczyć. Raczej jest ich niewiele, więc na pewno to jest coś, co nie jest, nie wiem, nie trwa lata, nie przyjmie się w każdym miejscu. Ale nie można powiedzieć, że siostry zakonne są tylko, wiesz, zamknięte, ograniczone, nie mają praw, muszą być podległe, bo to jest nieprawda. Nikt tak nie mówi, tylko widzisz z drugiej strony, bo mówimy o tym patriarchacie, ale duże wrażenie na przykład zrobiła na mnie ta historia opowiadana przez też siostrę chyba Izabelę, byłą siostrę, która opowiada o tej siostrze zakonnej z prawie 70 lat, chyba 67 lat ma, która po 50 latach służby w zakonie została tak
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Artur Nowak witae Justynę Dżbik-Kluge, autorkę książki o zakonnicach, i omawiają temat jej pracy.
Justyna opisuje powstanie książki i jej perspektywę jako niewierzącej dziennikarki.
Justyna omawia różne perspektywy na życie zakonne, w tym perspektywę zakonnic.
Justyna pyta o motywację 19-latek do wstąpienia w zakon.
Justyna omawia problemy związane z posłuszeństwem i seksualnością w zakonie.
Justyna opisuje nowoczesne zakonnice, które podejmują decyzję o wstąpieniu w zakon w późniejszym wieku.
Justyna i Artur omawiają problemy w zakonie, w tym przemoc i posłuszeństwo.
Justyna opisuje rolę zakonnic w Kościele i ich wyzwania.
Justyna i Artur omawiają konsekwencje posłuszeństwa i seksualności w zakonie.
Justyna opisuje motywację zakonnicy do wstąpienia w zakon.
Justyna i Artur kontynuują rozmowę na temat roli zakonnic w Kościele i problemów w zakonie.
Kobieta opowiada o swoim doświadczeniu w zakonie i krytykuje system, mówiąc o nieprawdopodobnych zezwoleniach i ograniczeniach, które muszą podlegać zakonnice.
Kobieta omawia formację w zakonie, podkreślając negatywne aspekty, takie jak pranie mózgu, oraz opowiada o doświadczeniach siostry Annny Bałchan, która wykorzystuje życie w zakonie do modlitwy i pomocy chorym.
Kobieta omawia rolę zakonnicy w społeczeństwie, porównując ich dołeczną pracę z teologicznymi ograniczeniami i krytykując system, w którym działają zakonnice.
Kobieta opowiada o swoim doświadczeniu jako kobiety w zakonie, podkreślając konflikty między rodziną a zakonem, a także podziękowując za rozmowę i polecając książkę Justyny Kopińskiej.
Książkę Justyny możecie kupić w sklepach Empik.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Książkę Justyny możecie kupić w sklepach Empik."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jedna siostra odeszła po pięćdziesięciu latach brutalnie pobita przez przełożoną. Inne, bo czuły się ubezwłasnowolnione i stłamszone. Czynne siostry zakonne tłumaczą te niedogodności "wolą bożą". Te, które odeszły widzą to inaczej: będąc wewnątrz nie miały możliwość zobaczyć, że zakon to więzienie. O książce "Śluby (nie) posłuszeństwa" opowiada Justyna Dżbik-Kluge. Link do książki: https://www.empik.com/sluby-nie-posluszenstwa-prawdziwe-zycie-zakonnic-dzbik-kluge-justyna,p1391715155,ksiazka-p