"W górach jestem najlepszą wersją siebie" - Tomek Habdas
Jako dziecko wbijał pieczątki do książeczki PTTK w schroniskach, i to motywowało go do wędrówek po górach. Dzisiaj jest przewodnikiem górskim, zabiera na szlak grupy i motywuje innych do wspinaczek. Gościem Kariny Terzoni będzie Tomek Habdas.
Temat mocno na czasie. Tak, oczywiście, różnimy się jak najbardziej. Może od razu włożę kij w mrowisko, bo jak na Podhalu powiesz góral na przykład beskidzki albo góral żywiecki czy babiogórski, to część osób może cię wyśmiać, bo na Podhalu jest taka solidna grupka osób, które uważa, że górale to są tylko i wyłącznie z Podhala. Czyli ci właśnie z najwyższych gór, z Tatr. Natomiast jest więcej górali w Polsce. Mamy górali w Beskidach Zachodnich, tak jak powiedziałem, są górale babiogórscy, są górale żywieccy, czyli właśnie ten rejon, z którego ja pochodzę. Ale też na przykład w okolicach Nowego Sącza, na południu od Nowego Sącza znajdziemy białych górali, znajdziemy czarnych górali, więc tych grup jest trochę więcej w Polsce. No i ja też do niej należę. A co to znaczy być góralem? O, trudne pytanie.
To olewam i skupię się na czymś innym, co jest mniej dostępne, co jest dalej. Jak u ciebie było tak pierwotnie, od początku? Byłeś w tej grupie miłośników, czy ta miłość do gór przyszła później? Ona się pojawiła, wydaje mi się, że jednak dosyć wcześnie, bo to jednak były wczesne lata szkoły podstawowej. Natomiast jak ktoś mnie zna i ze mną przebywa trochę więcej, no to od razu może wychwycić, że ja na przykład nie używam gwary góralskiej. To oczywiście też może być kwestia tego, że jednak mieszkam w Warszawie już od dłuższego czasu i akcent na przykład zanika. Ale wystarczy, że pojechałbym do domu, do rodziców, posiedział tam, nie wiem, dwa tygodnie i akcent trochę wróci. Ale, co ważne, u mnie w domu na przykład nigdy się nie stosowało gwary góralskiej, bo też trzeba pamiętać o tym, że Żywiec, miasto z którego pochodzę, to jest miasto, jak sama nazwa wskazuje, miasto, które ma prawie 800 lat tradycji i u nas w samym Żywcu jednak bardziej
Wykształtowała się kultura mieszczańska. Naszym tradycyjnym strojem jest strój mieszczański, nie na przykład góralski. Natomiast ci górale byli bardzo mocno obecni dookoła Żywca, we wszystkich tych miejscowościach, które są sąsiadujące do samego miasta. No i na przykład mój tata pochodził z takiej Wioski, więc no u mnie powiedzmy, że ta miłość do gór się pojawiła. Ona rozkwitała we wczesnych latach, natomiast chyba najbardziej powróciła do mnie w momencie oczywiście, kiedy wyjechałem z Żywca. Jak już znalazłem się w Warszawie na studiach, to wtedy tak naprawdę uświadomiłem sobie z jak pięknego miejsca w Polsce ja pochodzę, jak tam jest cudownie i jak ja bardzo lubię tam wracać. I wtedy chyba faktycznie ta miłość do Żywca, do Beskidów, do Beskidu Żywieckiego najbardziej tak rozkwitła. A twoja pierwsza wycieczka górska, kiedy pomyślałeś, kurcze fajne to jest, to jest chyba moje miejsce, dobrze się tu czuję, jest pięknie, chcę to robić.
O tym myślałem już od dłuższego czasu, powiedzmy od kilku dobrych lat, od kilkunastu. Natomiast nigdy nie było dobrego momentu, żeby to zrobić, czyli przede wszystkim czasu. Natomiast ja od kiedy poszedłem już tak w stu procentach w te góry, To ja faktycznie zyskałem, nie chcę powiedzieć, że wolnego czasu, ale zyskałem więcej czasu na góry. I nagle znalazł się ten moment, kiedy ja nie byłem zawodowo związany z żadnym miejscem pracy na przykład, albo z żadną firmą, byłem już na swoim przysłowiowym, na własnej działalności i mogłem trochę więcej czasu poświęcić na te Beskidy. Nigdy nie podchodziłem też do tego tematu tak stricte zarobkowo, że zrobię uprawnienia, zrobię przewodnika i będę z tego żył. Oczywiście w jakiś tam sposób teraz zarabiam na tym, że jestem przewodnikiem, natomiast zawsze bardziej do tego podchodziłem z pasji, z zamiłowania i chyba jako takie marzenie po prostu, które zawsze chciałem spełnić, czyli chciałem poznać te Beskidy jeszcze dogłębniej, zobaczyć co jest poza tymi Beskidami, gdzie ja się wychowałem, czyli właśnie Żywiecki, Śląski, Mały, poznać te Beskidy wschodnie, Bieszczady, Beskid Niski,
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karina przedstawia gościa podcastu, Tomeka Habdasza, przewodnika górskiego i autora książek, pochodzenia beskidzkiego.
Tomek opisuje, jak definiuje się jako górale i w jakim rejonie Polski pochodzi.
Tomek opowiada o swojej pierwszej wycieczce górskiej i jak zainteresowanie górami pojawiło się w jego życiu.
Tomek opisuje, kiedy myślał o uzyskaniu uprawnień przewodnika górskiego i jak to zrealizował.
Tomek opowiada o swojej historii zawodowej, od pracy w korporacji do otwarcia firmy gastronomicznej i powrotu do gór.
Tomek opisuje zakres swoich wyjazdów górskich i jak organizuje je dla grup.
Tomek opowiada, dlaczego lubi góry i jak one wpływają na jego osobisty rozwoj.
Tomek opisuje zmiany w turystyce górskiej, szczególnie podczas pandemii, i wpływ na schroniska.
Tomek opowiada o swoich osobistych wyjazdach do gór i doświadczeniach w różnych rejonach Polski.
Tomek opisuje, jak organizuje wyjazdy do Himalajów dla grup i opisuje trudności związane z transportem.
Tomek opisuje kuchnię w Himalajach, w tym tradycyjne dania, takie jak dalbat, pierożki momo i sernik, oraz bardziej komercyjne miejsca, takie jak kawiarnie z kawą i ciastami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.