TSUE SRUE i Polska bez dzieci
Rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 162 z 2026/1/28.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 162 z 2025/1/28Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://Twitter.com/TheCejrowskihttps://Twitter.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU
Wprowadzić tzw. małżeństwa jednopłciowe. Polska jest tego ostatnią ofiarą, bo przypomnę krótką sekwencję. Krótka sekwencja jest taka, że TSUE, czyli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kilka miesięcy temu wydał wyrok czy orzeczenie wymuszające na Polsce rejestrację tzw. związków jednopłciowych, które zostały zawarte poza granicami Polski. I teraz genialny wicepremier Gawkowski przygotował rozporządzenie, na mocy którego Polska ma zastąpić akt ślubu cywilnego i tam gdzie wcześniej był mąż i żona mają się pojawić pierwszy małżonek i drugi małżonek.
Powinien na tej kartce, która przyszła z TSUE napisać małe słowo nie i odesłać do nich tę kartkę. Oczywiście. Nie. No nie. I bez żadnych uzasadnień tam, że musimy, bo jak w innych krajach Unii coś zarejestrowali. Nie. No po prostu nie. Oni nie potrafią, oni, politycy. Jarosław Kaczyński nie umie mówić nie. Morawiecki, Tusek unikają słowa nie, bo to jest brzydkie słowo. A moim zdaniem są takie sprawy, w których to jest najpiękniejsze słowo i jest proste. Mowa nasza ma się składać z dwóch. Tak albo nie. Tak, tak, nie, nie. Słowo nie jest w tym samym miejscu postawione na szali, co słowo tak. Równoważne jest.
To jest dobre słowo w sytuacjach, kiedy masz obowiązek odmówić po prostu i nie musisz w ogóle się tłumaczyć z tego polsko ani ministrze. No nie. I co zrobiłby TSUE? Zasądziłby jakieś kary? To mamy całą masę przedłużaczy. Możemy się z nimi boksować jeszcze 7 lat, podejrzewam, do sądów odwoławczych, poprosić o przedłużenie terminu, bo musimy w sprawie zebrać więcej dowodów. Rozumiemy państwa stanowisko, ale... I tak się można z tym TSUE bujać i doczekać rozpadu Unii Europejskiej. Bo... Jak nie postawimy takiego celu, że nie realizujemy pewnych głupich pomysłów w oczekiwaniu na rozpad Unii, tylko wdrożymy te pomysły, to potem po rozpadzie Unii ślady z poprzedniego systemu zostają.
Bo załóżmy, że Unia upadła i jeżeli już w naszych aktach pod wpływem Unii, aktach małżeńskich, jest małżonek A i małżonek B, to po upadku Unii nam zostały te same kwity. I zanim my się zorientujemy, że trzeba zmienić również kwity, te certyfikaty małżeńskie, to mija trochę czasu, kiedy to już Polska, a nie zewnętrzny opresor, legitymizuje małżonka A i małżonka B. Pełna zgoda, mówi Pan. Nie. Nie, oczywiście. Tutaj będę trochę bronił jednak, bo ta cała operacja nie byłaby moim zdaniem możliwa. W przypadku Jarosława Kaczyńskiego czy nawet Mateusza Morawieckiego tutaj ja mam wrażenie, że... Ale oni sami wiele razy mówili, że skoro to jest wyrok TSUE, to ja nie mam ruchu.
Tak, ale mówili jednak w innych sprawach niż kwestie obyczajowe. Ale to nagle odkryliby możliwość ruchu w tej sprawie? No może tak, może pod wpływem tak szokującej kwestii wymyśliliby... Tu powiedzieliby nie. Taka jest moja opinia. Ale okej, nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić, ponieważ nie są władzy. Ale moim zdaniem powiedzieliby nie i powiem więcej. Cała ta operacja moim zdaniem wygląda na pewien spisek, albo pewną pułapkę zastawioną przez samego Tuska i Platformę, czy tam teraz Koalicję Obywatelską. Otóż oni najchętniej sami by to wprowadzili, ale nie są w stanie. Ponieważ wiedzą, jakie są nastroje społeczne. W związku z tym dogadali się potajemnie z TSUE, które to TSUE wydało wyrok, a oni je teraz tak jak piłat, umywają rączki.
To mi się nie podoba, to ten przepis bym zmienił. Skoro ja za moje pieniądze wykupuję ogłoszenie, to ja chcę je sformułować w sposób dowolny, pomijam wulgaryzmy. No bo nie mogę pornograficznego obrazka zamieścić, bo nie chcemy szkodzić dziecku, które znalazło gdzieś na plaży resztkę tej gazety i się na coś nadziało. No ale poza tym to ja płacę, to ja wymagam. To są różne aspekty, jeden oczywiście najważniejszy to jest taki, że to uleganie TSUE w sprawach dotyczących kwestii tożsamości kulturowej, religijnej czy narodowej jest czymś w ogóle nie do zaakceptowania i z samej zasady powinno powodować natychmiastowe usunięcie rządu, który się temu podporządkowuje.
W sprawie TSUE to ja bym był ortodoksem takim, bym sobie ułatwił życie jako premier powiedzmy. Cokolwiek przychodzi z TSUE, od razu im pisz nie, nawet mi głowy nie zawracaj. Jak z TSUE przyszło, to ja podważam istnienie całej tej instytucji jako takiej, bo cokolwiek przysyła TSUE, podważa suwerenność Polski z faktu, że jakiś zewnętrzny organizm Czegoś chce od nas, którzy powinniśmy być suwerenni. Więc cokolwiek TSUE przysyła, to bym pisał nie. Ale jeszcze wrócę na chwilę do tego małżonek A, małżonek B. Pan mówił, a ja się zastanowiłem nad tym. A teraz... Znaczy ja cytowałem, nie pan? Kto decyduje o tym, kto jest małżonkiem B?
To był warunek sine qua non przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. A teraz zobaczmy jakie uszustwo. Minęło kilkanaście lat i nagle się okazuje, że to co Polakom obiecano i to co stanowiło warunek sine qua non, czyli konieczny do tego, żeby Polacy zagłosowali za Unią Europejską, w podstępny, obrzydliwy sposób jest nam odbierane. W taki sposób, że jakieś tam TSUE dokładnie wprowadza do Polski ten system, przeciwko któremu, który Polakom zagwarantowano, że nigdy nie będzie ich obejmował. No to jest ten element, nazwijmy to kłamstwa i oszustwa, którego jesteśmy w tej chwili, że tak powiem, ofiarami. No ale jesteśmy ofiarami trochę na własne życzenie. Oszustwa nie było, bo co?
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 162 z 2026/1/28.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 162 z 2025/1/28Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://Twitter.com/TheCejrowskihttps://Twitter.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU