Sport. Na szczęście. Rozmowa z Joanną Jóźwik
Każdego dnia tysiące osób zakłada sportowe buty, lub rolki, wsiada na rower, idzie na spacer, korzysta z siłowni „pod chmurką”. W zimie łyżwy i narty biegowe. Warszawa daje wiele możliwości bycia aktywnym fizycznie. Ale tak właściwie po co tak się męczyć? Jaki jest w tym sens? Ona wie najlepiej jak smakuje sportowy sukces i jak podnieść się po porażce. Zna odpowiedź na pytanie czy sport może dać szczęście. Dowiecie się również kim jest Henio i dlaczego ostatnio przytył. I o tym, kto dla kondycji ścigał się z końmi, a kto z autobusem. Tysiące kilometrów w nogach, wielkie sportowe areny. Joanna Jóźwik, której sport pokazał ścieżkę jak być szczęśliwą. Ponadto w rozmowy dowiecie się: Jaki był najważniejszy bieg w życiu Joanny Jóźwik? Który trening był dla niej najbardziej niekonwencjonalny? Czego uczy systematyczne uprawianie sportu? Jak zmotywować się do ćwiczeń? Co jest najważniejsze dla sportowca? W jaki sposób radzić sobie z trudnymi momentami podczas treningów?
Czy aktywność fizyczna to chwilowa moda, potrzeba, trwały trend społeczny, a może tylko kolejny sposób, żeby zaistnieć w mediach społecznościowych? A czy miasto jest rzeczywiście uniwersalnym miejscem do aktywności fizycznej? No i właściwie po co nam ten cały sport? Będzie też o tym, co jest ważniejsze w sporcie – głowa czy mięśnie. I o tym, kto dla kondycji ścigał się z końmi, a kto z autobusem. Ona dobrze wie, jak smakuje zwycięstwo oraz jak podnieść się po porażce i krytyce. Zapraszam na rozmowę o sporcie i życiu pełnym pasji. Naszym gościem jest Joanna Jóźwik – lekkoatletka, mistrzyni życia, pełnego entuzjazmu.
Dzień dobry albo dobry wieczór, tak zawsze zaczynamy nasz podcast, bo nigdy nie wiadomo, kto będzie tego słuchał i o której godzinie. Witam cię bardzo serdecznie, bardzo się cieszę, że przyjęłaś nasze zaproszenie do studia. Joasia Jóźwik, fantastyczna kobieta, lekkoatletka, rekordzistka Polski w hali, o ile dobrze pamiętam, na 800 metrów, jest gościem podcastu Warszawa mówi. Wiesz co, ja przed naszą rozmową widziałem twoje fantastyczne biegi. Ten słynny bieg z Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro na 800 metrów, finał, w którym zajęłaś piąte miejsce. Widziałem kilka innych twoich startów. Zawsze ci kibicowałem, świetnie się oglądało twoje biegi i to ile zostawiałaś na bieżni, ale chciałbym żebyśmy
Może też oczekiwałam czegoś innego od życia i warto sobie poradzić z tymi spadkami emocjonalnymi, bo Bo nie po to się żyje, żeby tak, żeby się zmucić po prostu. Jasne. A jak wymyśliłaś siebie na nowo? Może opowiedz o tym trochę, jaki masz pomysł na siebie teraz po zakończeniu kariery, bo na spotkanie, na bieżni nie będę cię już namawiał, skoro powiedziałaś, że ten etap taki zawodowy masz ze sobą, ale nie wierzę, żebyś nie uprawiała żadnej aktywności fizycznej. Jestem przekonany o tym, że musisz coś robić i musisz nam to zdradzić, ale jak najpierw opowiedz, wymyślasz, bo pewnie to się dzieje w tej chwili, Kim będzie Asia Jóźwik teraz? W dalszym ciągu biegam. Nie da się skończyć biegania. Patrząc na moją przeszłość, będę biegać do końca świata jeden dzień dłużej, aczkolwiek mniej.
Znowu takie pytanie, które możesz określić pytaniem retorycznym. Czy takie inwestycje miejskie mają sens? A jeżeli nie mają, to dlaczego? Może wyobrażasz sobie jakieś inne, lepsze? No to powiedz, czy czujesz, że Warszawa się rozwija pod tym względem takim infrastrukturalnym? No oczywiście, że tak. I serce mi się tutaj raduje i rośnie na to, co słyszę i jak Warszawa się rozwija sportowo. No jest to fantastyczne i oby więcej. Byłaś studentką AWF-u Warszawa, tam trenowałaś również i chciałem cię zapytać, czy łatwo było pogodzić takie dość swobodne życie studenckie z treningowym rygorem? Koleżanki, koledzy szli na imprezę, a Asia na bieżnię.
Tak, rocznie. Razy 15. Ała, bolą nogi od razu. No kilka razy obiegłaś kulę ziemską i to jest świetne. Takie myślenie o tym, że można kilkanaście razy w życiu albo kilka obiec. Czyli mam prawo teraz powiedzieć, jak ktoś zapyta Asia, Pójdziemy pobiegać, jak powiem bolą mnie nogi, to mam prawo to powiedzieć. Jesteś usprawiedliwiona. No właśnie, kiedyś były pełne trybuny, doping, wywiady, medale. Teraz też oczywiście udzielasz wywiadów. Kusz opadł. Ogromna popularność. Nie brakuje ci tego? W ogóle. Kompletnie nie. Czyli momentalnie przestawiłaś się na ten tryb takiego funkcjonowania trochę spokojniejszego i budowania swojej kariery zawodowej w inny sposób.
A jaki jest dzisiaj taki najważniejszy bieg Asi Jóźwik? Gdzie on zmierza? Dokąd zmierza? Wiesz co, chyba jest to osiągnięcie takiego spokoju. Jest dużo rzeczy, które dzieją się w moim życiu, gdzie tam albo są w planie, albo się dopiero zaczęły. Chciałabym osiągnąć taki balans ze wszystkim, taki spokój i w pewnym sensie równowagę. Czyli spokój, balans i równowaga to jest ten taki najważniejszy bieg, który teraz zaczęłaś. Chociaż nie wiem, czy w moim życiu spokój to jest odpowiednie słowo. Bo jednak lubię stawiać sobie różne wyzwania. Na przykład te 150 km na rowerze.
Tak jak powiedziałem, zbliżamy się już do końca i ostatnie właściwie dwa pytania, które zadajemy wszystkim gościom podcastu Warszawa mówi. Najpierw takie pytanie twoje, osobiste o tobie. Jak myślisz, co będzie robiła Asia Jóźwik, czyli co będziesz ty robiła za 10 lat? Kim będziesz za 10 lat? Wow, kim będę za 10 lat? Aż tak daleko teraz nie wybiegałam myślami, bo tak jak wspomniałam gdzieś tam w trakcie naszej rozmowy, że fajnie jest wyznaczyć sobie małe cele i skupiać się na tym, co jest tu i teraz, ale pomyślmy, co będzie za 10 lat. Może będziesz trenerką? Myślę, że będę szczęśliwą mamą i na pewno będę w dalszym ciągu spełniać swoje marzenia. Będziesz uprawiać sport? I będę uprawiać jakiś sport. Fajnie. A teraz ostatnie, już ostatnie pytanie.
Czyli będą biegać, ale dla przyjemności. Wtedy, kiedy już skończą pracę i kiedy będą mogli uprawiać jakąś aktywność fizyczną. Tak, że to bieganie i ten sport będzie z pasji. Czyli można powiedzieć, Warszawa, tu zbiegają się nasze marzenia. Tak. Tak sobie teraz pomyślałem. No i oby tak było. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję Ci za rozmowę. Bardzo ciekawą, dla mnie absolutnie fascynującą. Wolałbym się z Tobą spotkać na bieżni, ale może zrobimy to kiedy indziej albo zrobimy to... No zapraszam. Czasem wychodzę biegać. O, doskonale. Bardzo się cieszę. Asia Jóźwik, lekkoatletka, biegaczka i fantastyczna kobieta była gościem podcastu Warszawa mówi. Dzięki. Dziękuję za zaproszenie.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Każdego dnia tysiące osób zakłada sportowe buty, lub rolki, wsiada na rower, idzie na spacer, korzysta z siłowni „pod chmurką”. W zimie łyżwy i narty biegowe. Warszawa daje wiele możliwości bycia aktywnym fizycznie. Ale tak właściwie po co tak się męczyć? Jaki jest w tym sens?
Ona wie najlepiej jak smakuje sportowy sukces i jak podnieść się po porażce. Zna odpowiedź na pytanie czy sport może dać szczęście. Dowiecie się również kim jest Henio i dlaczego ostatnio przytył. I o tym, kto dla kondycji ścigał się z końmi, a kto z autobusem. Tysiące kilometrów w nogach, wielkie sportowe areny. Joanna Jóźwik, której sport pokazał ścieżkę jak być szczęśliwą.
Ponadto w rozmowy dowiecie się:
Jaki był najważniejszy bieg w życiu Joanny Jóźwik?
Który trening był dla niej najbardziej niekonwencjonalny?
Czego uczy systematyczne uprawianie sportu?
Jak zmotywować się do ćwiczeń?
Co jest najważniejsze dla sportowca?
W jaki sposób radzić sobie z trudnymi momentami podczas treningów?